"Rządy zgniłych kompromisów". Bosak zniesmaczony wynikami wyborów w Niemczech

Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak (Konfederacja) uważa, że wyniki wyborów w Niemczech oznaczają kontynuację dryfowania tego kraju bez żadnego wyraźnego programu politycznego czy gospodarczego oraz rządy różnego rodzaju zgniłych kompromisów. Polityk prognozuje dalsze umacnianie się AfD.
Krzysztof Bosak
Krzysztof Bosak / Archiwum foto PAP / Paweł Supernak

Wybory w Niemczech. Wyniki

Według wstępnych oficjalnych wyników w wyborach do Bundestagu zwyciężył chadecki blok CDU/CSU (28,6 proc.). Chadecy wyprzedzili skrajnie prawicową AfD (20,8 proc.) i Socjaldemokratyczną Partię Niemiec (SPD) (16,4 proc.). Miejsca w parlamencie zapewnili sobie także: Zieloni (11,6 proc.) oraz Lewica (8,8 proc.). Pięcioprocentowego progu wyborczego nie przekroczył radykalnie lewicowy BSW (4,9 proc.) i liberałowie (FDP) (4,3 proc.). Lider chadeckiego bloku Friedrich Merz, który pretenduje do stanowiska kanclerza federalnego, zapowiedział w poniedziałek, że chce w najbliższych dniach rozpocząć rozmowy koalicyjne z socjaldemokratyczną SPD. Celem jest stworzenie "wkrótce" rządu federalnego zdolnego do działania. Powinno to nastąpić "około Wielkanocy".

Bosak: To nie będzie żadna wielka zmiana

Krzysztof Bosak w komentarzu dla PAP ocenił, że wybory nie przyniosą przełomu politycznego. "Oczywiście nowy kanclerz - zapewne Friedrich Merz - będzie z innej partii niż Olaf Scholz, natomiast jeśli do koalicji rządzącej wejdą socjaldemokraci, to nie będzie żadna wielka zmiana. Oczywiście w kampanii wyborczej CDU przybrało nieco bardziej prawicowy kurs niż wcześniej, ale obawiam się, że po zawarciu koalicji nic z niego nie zostanie" - zaznaczył.

"W mojej ocenie wyniki wyborów zapewniają kontynuację dryfowania Niemiec bez żadnego wyraźnego programu politycznego czy gospodarczego. To, co się zapowiada, to rządy różnego rodzaju zgniłych kompromisów, kontynuacja niestety polityk klimatycznych UE i pozoranckiej, nieudolnej polityki migracyjnej, a w konsekwencji - dalsze umacnianie się AfD, której wynik w tych wyborach był rekordowy. I moim zdaniem to nie koniec, AfD może być o wiele silniejsza"

- powiedział polityk Konfederacji.

Jego zdaniem "wielka koalicja chadeków i socjaldemokratów - jeśli dojdzie do jej zawarcia - może być potwierdzeniem wszystkich najgorszych stereotypów o polityce demokratycznej".

"Niezależnie na kogo ludzie zagłosują w wyborach, to i tak otrzymują ten sam program do realizacji, a wszystkie problemy trwają, bez perspektywy ich rozwiązania. Tak naprawdę wszyscy są zatem przegranymi tych wyborów, a jedynymi wygranymi w dłuższej perspektywie może okazać się AfD"

- powiedział Bosak.

Podkreślił, że spodziewa się, że elementy programu AfD mogą być w przyszłości stopniowo przejmowane przez inne partie polityczne, które boją się utraty władzy - w tym szczególnie zaostrzenie polityki migracyjnej i "odejście od eurofederalizmu".


 

POLECANE
Prof. Czarnek: Jeżeli Tusk będzie chciał obejść weto prezydenta ws. SAFE uchwałą, stanie przed sądem z ostatniej chwili
Prof. Czarnek: Jeżeli Tusk będzie chciał obejść weto prezydenta ws. SAFE uchwałą, stanie przed sądem

„Herr Kamerad Czarzasty, Herr OberTusk i popychadła Tuska z Koalicji 13 grudnia chcą zrobić Polsce wielką krzywdę, i jeśli będą ją robili, to za nią odpowiedzą” - zapowiedział podczas środowej konferencji prasowej w Sejmie prof. Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera.

Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina gorące
Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina

Mieszkańcy Szczecina powinni zachować ostrożność. Służby ostrzegają przed ryzykiem przekroczenia poziomu informowania dla pyłu PM10 w powietrzu. Zanieczyszczenie może być szczególnie niebezpieczne dla dzieci, seniorów oraz osób z chorobami układu oddechowego i serca.

Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy z ostatniej chwili
Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy

W obliczu blokady przez Węgry obiecanej pożyczki w wysokości 90 miliardów euro prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wzywa Europę do znalezienia alternatywnego rozwiązania.

Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS z ostatniej chwili
Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS

„Potrzebujemy więc ETS, ale musimy go zmodernizować. Z niecierpliwością czekam na kontynuację tej debaty z Państwem tutaj, w Parlamencie Europejskim” - powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podczas sesji plenarnej w Parlamencie Europejskim.

SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski tylko u nas
SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski

Nie ustaje spór o SAFE. Czy ten unijny, czy ten prezydencki. Argumentów padło wiele, ale wymowne jest to, że nikt nie jest w stanie podać konkretnej wysokości należnych odsetek. Dlaczego? Bo to niemożliwe.

Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego” z ostatniej chwili
Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego”

Posłowie do Parlamentu Europejskiego przyjęli propozycje mające na celu utworzenie wspólnego rynku obronnego i podjęcie działań w sprawie sztandarowych projektów obronnych Unii Europejskiej.

Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują z ostatniej chwili
Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują

Jak poinformował portal European Conservative, obawy dotyczące radykalizacji wśród muzułmanów w Niemczech — szczególnie wśród młodszego pokolenia — wzrosły po opublikowaniu badań finansowanych przez trzy ministerstwa federalne.

Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku z ostatniej chwili
Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku

Pomysł sfinansowania zbrojeń z zysków NBP uzyskanych ze sprzedaży części złota oznaczałby, że pierwsze wpływy nastąpiłyby za półtora roku, tymczasem potrzeby wojska trzeba zaspokoić jak najszybciej – wskazał w rozmowie z PAP analityk Santander Bank Polska Piotr Bielski.

Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski tylko u nas
Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski

Komisja Europejska nieoficjalnie wyraża „poważne zaniepokojenie” sytuacją wokół polskiego programu SAFE. Chodzi o spór między rządem a Pałacem Prezydenckim, który według informacji z Brukseli wprowadza „niepewność co do realizacji projektu”. Niepokój Ursuli von der Leyen jest o tyle zrozumiały, że wraz z zawetowaniem przez Karola Nawrockiego ustawy ws. SAFE, o ile takie by nastąpiło, posypie się misterny plan rabunku i neutralizacji Polski.

Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów tylko u nas
Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów

W Niemczech rośnie liczba migrantów zobowiązanych do opuszczenia kraju. Z rządowego raportu wynika, że w połowie 2025 roku było ich ponad 226 tys., a skuteczność deportacji wynosi zaledwie ok. 5 proc. Problem pogłębia brak dokumentów, bariery prawne i niewydolność systemu dublińskiego.

REKLAMA

"Rządy zgniłych kompromisów". Bosak zniesmaczony wynikami wyborów w Niemczech

Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak (Konfederacja) uważa, że wyniki wyborów w Niemczech oznaczają kontynuację dryfowania tego kraju bez żadnego wyraźnego programu politycznego czy gospodarczego oraz rządy różnego rodzaju zgniłych kompromisów. Polityk prognozuje dalsze umacnianie się AfD.
Krzysztof Bosak
Krzysztof Bosak / Archiwum foto PAP / Paweł Supernak

Wybory w Niemczech. Wyniki

Według wstępnych oficjalnych wyników w wyborach do Bundestagu zwyciężył chadecki blok CDU/CSU (28,6 proc.). Chadecy wyprzedzili skrajnie prawicową AfD (20,8 proc.) i Socjaldemokratyczną Partię Niemiec (SPD) (16,4 proc.). Miejsca w parlamencie zapewnili sobie także: Zieloni (11,6 proc.) oraz Lewica (8,8 proc.). Pięcioprocentowego progu wyborczego nie przekroczył radykalnie lewicowy BSW (4,9 proc.) i liberałowie (FDP) (4,3 proc.). Lider chadeckiego bloku Friedrich Merz, który pretenduje do stanowiska kanclerza federalnego, zapowiedział w poniedziałek, że chce w najbliższych dniach rozpocząć rozmowy koalicyjne z socjaldemokratyczną SPD. Celem jest stworzenie "wkrótce" rządu federalnego zdolnego do działania. Powinno to nastąpić "około Wielkanocy".

Bosak: To nie będzie żadna wielka zmiana

Krzysztof Bosak w komentarzu dla PAP ocenił, że wybory nie przyniosą przełomu politycznego. "Oczywiście nowy kanclerz - zapewne Friedrich Merz - będzie z innej partii niż Olaf Scholz, natomiast jeśli do koalicji rządzącej wejdą socjaldemokraci, to nie będzie żadna wielka zmiana. Oczywiście w kampanii wyborczej CDU przybrało nieco bardziej prawicowy kurs niż wcześniej, ale obawiam się, że po zawarciu koalicji nic z niego nie zostanie" - zaznaczył.

"W mojej ocenie wyniki wyborów zapewniają kontynuację dryfowania Niemiec bez żadnego wyraźnego programu politycznego czy gospodarczego. To, co się zapowiada, to rządy różnego rodzaju zgniłych kompromisów, kontynuacja niestety polityk klimatycznych UE i pozoranckiej, nieudolnej polityki migracyjnej, a w konsekwencji - dalsze umacnianie się AfD, której wynik w tych wyborach był rekordowy. I moim zdaniem to nie koniec, AfD może być o wiele silniejsza"

- powiedział polityk Konfederacji.

Jego zdaniem "wielka koalicja chadeków i socjaldemokratów - jeśli dojdzie do jej zawarcia - może być potwierdzeniem wszystkich najgorszych stereotypów o polityce demokratycznej".

"Niezależnie na kogo ludzie zagłosują w wyborach, to i tak otrzymują ten sam program do realizacji, a wszystkie problemy trwają, bez perspektywy ich rozwiązania. Tak naprawdę wszyscy są zatem przegranymi tych wyborów, a jedynymi wygranymi w dłuższej perspektywie może okazać się AfD"

- powiedział Bosak.

Podkreślił, że spodziewa się, że elementy programu AfD mogą być w przyszłości stopniowo przejmowane przez inne partie polityczne, które boją się utraty władzy - w tym szczególnie zaostrzenie polityki migracyjnej i "odejście od eurofederalizmu".



 

Polecane