Dlaczego "osiem gwiazdek" odpala akurat TVN?

Gwiazda Śmierci z Wiertniczej, krew z krwi "ludu ośmiu gwiazdek", która równie dobrze mogłaby sobie zastąpić logotyp ośmioma gwiazdkami, opublikowała materiał, który nomen omen "czarno na białym" pokazał rosyjskie inspiracje agenturalne jednej z najobrzydliwszych akcji propagandowych w najnowszej historii III RP. Dlaczego akurat ona?
"Osiem gwiazdek" / Cezary Krysztopa

Kilka dni temu zachwyciła mnie opinia prof. Radosława Żurawskiego vel Grajewskiego, brata znanego politologa Przemysława, który postawił tezę, że celem obecnych działań Donalda Trumpa nie jest Moskwa, tylko Berlin. Tak, Trump wykonuje różne gesty wobec Rosji, ale są one na razie wtórne wobec celu głównego, czyli wykorzenienia Niemców z ich wpływów i marzeń, i Mitteleuropie. Co, nawiasem mówiąc, to już moja opinia, uderza również w Rosję.

 

Donald Trump kastruje potwora

Ta teoria znacznie lepiej tłumaczy szereg ruchów Donalda Trumpa niż bezrozumne wycie ciotek klotek lekkich obyczajów, które dziś płaczą o "moralnych aspektach" polityki międzynarodowej, a jakoś nie wyły po zarżnięciu przez Putina Czeczenii, Gruzji, czy pierwszej inwazji na Ukrainę, wykazując się zrozumieniem dla niemieckiej polityki "dajcie gazu". No bo czym jest niewątpliwy atak Trumpa na Zełenskiego, jeśli nie wykorzenianiem wpływów niemieckich reprezentowanych przez niemieckiego lokaja na Ukrainie? Czym jest wymuszenie na Zełenskim umowy na udział Stanów Zjednoczonych w wydobyciu metali ziem rzadkich, na których mieli nadzieję położyć łapę Niemcy? Warto zauważyć, że nawet likwidacja USAID, które przekształcono w lewackiego behemota wspierającego "leworucję" na całym świecie, jest uderzeniem w niemiecki soft power, który przypadkiem najczęściej wspierał te same organizacje i który miał bodaj najwięcej z nich pożytku. A przy okazji, wyciągając wnioski z pierwszej kadencji, Donald Trump kastruje potwora, który mógłby, mając potężne aparaty gębowe na całym świecie, zagrozić jego władzy.

Wiele wskazuje na to, że administracja Donalda Trumpa wyrwie niemieckie korzenie również w Polsce. Świadczy o tym na przykład raport Hudson Institute, którego waga na obecną chwilę jest zbyt mało doceniana. Ot, długi raport, mało komu chce się czytać. Ale to jest dokument jednej z najważniejszych instytucji analitycznych związanych z amerykańską Partią Republikańską. Mądrzejsi ode mnie wiedzą, że idee, które się tam wykuwają, mają później polityczne konsekwencje. I szczegółowa analiza łamania demokracji i praworządności autorstwa Matthew Boyse’a i Petera Dorana zapewne również będzie miała.

 

Ruskie "osiem gwiazdek"

A teraz sprawa "ośmiu gwiazdek" zdemaskowana przez TVN jako inspirowana przez rosyjską agenturę w Polsce. Opublikowano wręcz screeny rozmów zleceniodawców z sabotażystami (to, czy materiały wywiadowcze powinny być udostępniane mediom, to osobna sprawa). Mam wrażenie, że wagi tego wydarzenia również jeszcze nie doceniamy. TVN uderzył w samo serce "ludu ośmiu gwiazdek", którego przecież jest rodzicem, mekką i domem. Uderzył w ich kod kulturowy, obrzydliwy, wulgarny, ale obudowany "opiniami autorytetów" i potężnymi emocjami. Dlaczego akurat TVN?

Ano być może dlatego, że to ciągle stacja należąca do Amerykanów. A po objęciu fotela prezydenta USA przez Donalda Trumpa nie takie konwersje już widzieliśmy. Przejrzałem jedynki największych "wiodących portali", albo należących do Niemców, albo z Niemcami sympatyzujących. Nie znalazłem tam nic na ten temat. A TVN to zrobił. Ostatnio, kiedy zrobił coś podobnej wagi dla sytuacji wewnętrznej w Polsce, to była to chyba publikacja filmu "Trzech kumpli" pokazującego odrażającą przeszłość pracownika "Wyborczej" Lesława Maleszki. Stało się to swego rodzaju symbolicznym matkobójstwem TVN wobec "Gazety Wyborczej".

Oczywiście nie wiem, co się stało, tylko spekuluję, ale czy obserwujemy właśnie symboliczne ojcobójstwo Donalda Tuska z przyległościami?


 

POLECANE
Unijne klauzule bezpieczeństwa nie są wiążące. Prawnik: Mocne prawniczo karty są po stronie Mercosuru gorące
Unijne klauzule bezpieczeństwa nie są wiążące. Prawnik: Mocne prawniczo karty są po stronie Mercosuru

„To tylko jednostronne oświadczenie UE; liczy się umowa” - ocenił na platformie X prawnik prof. Ireneusz C. Kamiński odnośnie do klauzul ochronnych wprowadzonych przez KE do porozumienia UE z Mercosur.

Nowy trop w sprawie Iwony Wieczorek? Policja apeluje o informacje Wiadomości
Nowy trop w sprawie Iwony Wieczorek? Policja apeluje o informacje

Mimo upływu niemal 15 lat sprawa zaginięcia Iwony Wieczorek wciąż pozostaje niewyjaśniona. Policjanci z Komendy Stołecznej Policji ponownie zwrócili się do opinii publicznej z apelem o pomoc. Tym razem kluczowy może okazać się kierowca białego Fiata Cinquecento, który pojawił się w policyjnych ustaleniach.

Orban otrzymał od Trumpa zaproszenie do Rady Pokoju dla Gazy z ostatniej chwili
Orban otrzymał od Trumpa zaproszenie do Rady Pokoju dla Gazy

Premier Węgier Viktor Orban opublikował w niedzielę list, w którym prezydent USA Donald Trump zaprosił go do dołączenia do Rady Pokoju dla Gazy. Węgierski przywódca poinformował, że zaakceptował to „zaszczytne zaproszenie”.

Ekspert: Niewykluczone, że Stany Zjednoczone zbudują nowe NATO tylko u nas
Ekspert: Niewykluczone, że Stany Zjednoczone zbudują nowe NATO

„Niewykluczone, że Stany Zjednoczone zbudują jakieś inne NATO” - mówi portalowi Tysol.pl prof. Romuald Szeremietiew, ekspert ds. bezpieczeństwa komentując napięcia jakie powstały między częścią państw europejskich a USA ws. Grenlandii.

Nadchodzą arktyczne mrozy. Nawet -25 st. C z ostatniej chwili
Nadchodzą arktyczne mrozy. Nawet -25 st. C

– Najbliższe dni będą pogodne i zimne. Na zachodzie stosunkowo ciepło, temperatura nie powinna spaść poniżej minus 5 st. C. Na wschodzie zdecydowanie zimniej, termometry mogą tam wskazać minus 18 st. C, a lokalnie na Podkarpaciu nawet minus 25 st. C – powiedział synoptyk IMGW Piotr Szewczak.

Poseł PiS przekazał smutne wieści. Nie żyje Sławomir Sadowski z ostatniej chwili
Poseł PiS przekazał smutne wieści. Nie żyje Sławomir Sadowski

W wieku 77 lat zmarł Sławomir Sadowski były wicewojewoda warmińsko-mazurski i senator dwóch kadencji. Nauczyciel i samorządowiec związany z Elblągiem zmarł po ciężkiej chorobie – poinformował PAP poseł PiS Andrzej Śliwka.

USA nie mają wyjścia, muszą kontrolować Grenlandię tylko u nas
USA nie mają wyjścia, muszą kontrolować Grenlandię

Grenlandia jest newralgicznym obszarem, na który łakomym okiem spoglądają i Rosja i Chiny. Jeżeli Stany Zjednoczone nie chcą, aby dostała się pod rosyjskie czy chińskie wpływy, to muszą zapewnić jej bezpieczeństwo.

Energetyczna sensacja w Szaflarach. Odwiert bije prognozy z ostatniej chwili
Energetyczna sensacja w Szaflarach. Odwiert bije prognozy

Najnowszy odwiert geotermalny w Szaflarach ma znacznie wyższy potencjał złoża niż zakładano. Gmina może zrobić coś, czego nikt wcześniej nie zrobił.

Łukasz Jasina: W sprawie Grenlandii głos odrębny tylko u nas
Łukasz Jasina: W sprawie Grenlandii głos odrębny

Iskrzy się w polskim internecie od szabel wirtualnych i pojedynków. Ci z nasz dla których imię Trumpa jest święte walczą z duńskim kolonializmem i imperializmem, w pełni popierając opinie że Grenlandia może znaleźć się pod kontrolą USA (tak jakby nie była militarnie pod nią od 1941 roku. Inni - ci bar-dziej euroentuzjastyczni oczywiście chcą (równie wirtualnie) bronić Grenlandii. Z realistycznego punktu widzenia obydwa takie sposoby myślenia są nie co śmieszne.

Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy Warszawy muszą przygotować się na planowane przerwy w dostawie prądu. Sprawdź, gdzie w styczniu 2026 r. nastąpią wyłączenia.

REKLAMA

Dlaczego "osiem gwiazdek" odpala akurat TVN?

Gwiazda Śmierci z Wiertniczej, krew z krwi "ludu ośmiu gwiazdek", która równie dobrze mogłaby sobie zastąpić logotyp ośmioma gwiazdkami, opublikowała materiał, który nomen omen "czarno na białym" pokazał rosyjskie inspiracje agenturalne jednej z najobrzydliwszych akcji propagandowych w najnowszej historii III RP. Dlaczego akurat ona?
"Osiem gwiazdek" / Cezary Krysztopa

Kilka dni temu zachwyciła mnie opinia prof. Radosława Żurawskiego vel Grajewskiego, brata znanego politologa Przemysława, który postawił tezę, że celem obecnych działań Donalda Trumpa nie jest Moskwa, tylko Berlin. Tak, Trump wykonuje różne gesty wobec Rosji, ale są one na razie wtórne wobec celu głównego, czyli wykorzenienia Niemców z ich wpływów i marzeń, i Mitteleuropie. Co, nawiasem mówiąc, to już moja opinia, uderza również w Rosję.

 

Donald Trump kastruje potwora

Ta teoria znacznie lepiej tłumaczy szereg ruchów Donalda Trumpa niż bezrozumne wycie ciotek klotek lekkich obyczajów, które dziś płaczą o "moralnych aspektach" polityki międzynarodowej, a jakoś nie wyły po zarżnięciu przez Putina Czeczenii, Gruzji, czy pierwszej inwazji na Ukrainę, wykazując się zrozumieniem dla niemieckiej polityki "dajcie gazu". No bo czym jest niewątpliwy atak Trumpa na Zełenskiego, jeśli nie wykorzenianiem wpływów niemieckich reprezentowanych przez niemieckiego lokaja na Ukrainie? Czym jest wymuszenie na Zełenskim umowy na udział Stanów Zjednoczonych w wydobyciu metali ziem rzadkich, na których mieli nadzieję położyć łapę Niemcy? Warto zauważyć, że nawet likwidacja USAID, które przekształcono w lewackiego behemota wspierającego "leworucję" na całym świecie, jest uderzeniem w niemiecki soft power, który przypadkiem najczęściej wspierał te same organizacje i który miał bodaj najwięcej z nich pożytku. A przy okazji, wyciągając wnioski z pierwszej kadencji, Donald Trump kastruje potwora, który mógłby, mając potężne aparaty gębowe na całym świecie, zagrozić jego władzy.

Wiele wskazuje na to, że administracja Donalda Trumpa wyrwie niemieckie korzenie również w Polsce. Świadczy o tym na przykład raport Hudson Institute, którego waga na obecną chwilę jest zbyt mało doceniana. Ot, długi raport, mało komu chce się czytać. Ale to jest dokument jednej z najważniejszych instytucji analitycznych związanych z amerykańską Partią Republikańską. Mądrzejsi ode mnie wiedzą, że idee, które się tam wykuwają, mają później polityczne konsekwencje. I szczegółowa analiza łamania demokracji i praworządności autorstwa Matthew Boyse’a i Petera Dorana zapewne również będzie miała.

 

Ruskie "osiem gwiazdek"

A teraz sprawa "ośmiu gwiazdek" zdemaskowana przez TVN jako inspirowana przez rosyjską agenturę w Polsce. Opublikowano wręcz screeny rozmów zleceniodawców z sabotażystami (to, czy materiały wywiadowcze powinny być udostępniane mediom, to osobna sprawa). Mam wrażenie, że wagi tego wydarzenia również jeszcze nie doceniamy. TVN uderzył w samo serce "ludu ośmiu gwiazdek", którego przecież jest rodzicem, mekką i domem. Uderzył w ich kod kulturowy, obrzydliwy, wulgarny, ale obudowany "opiniami autorytetów" i potężnymi emocjami. Dlaczego akurat TVN?

Ano być może dlatego, że to ciągle stacja należąca do Amerykanów. A po objęciu fotela prezydenta USA przez Donalda Trumpa nie takie konwersje już widzieliśmy. Przejrzałem jedynki największych "wiodących portali", albo należących do Niemców, albo z Niemcami sympatyzujących. Nie znalazłem tam nic na ten temat. A TVN to zrobił. Ostatnio, kiedy zrobił coś podobnej wagi dla sytuacji wewnętrznej w Polsce, to była to chyba publikacja filmu "Trzech kumpli" pokazującego odrażającą przeszłość pracownika "Wyborczej" Lesława Maleszki. Stało się to swego rodzaju symbolicznym matkobójstwem TVN wobec "Gazety Wyborczej".

Oczywiście nie wiem, co się stało, tylko spekuluję, ale czy obserwujemy właśnie symboliczne ojcobójstwo Donalda Tuska z przyległościami?



 

Polecane