Trump przedłuży sankcje wobec Rosji

Biały Dom przedłuży w piątek stan nadzwyczajny w związku z rosyjską agresją przeciwko Ukrainie, stanowiący podstawę antyrosyjskich sankcji – wynika z wpisu w dzienniku urzędowym Federal Register. Prezydent Donald Trump wykluczył wcześniej zniesienie sankcji na Rosję przed zawarciem umowy z tym krajem.
Donald Trump
Donald Trump / PAP/EPA/CHRIS KLEPONIS / POOL

Zamieszczony w Federal Register dokument – który ma zostać oficjalnie opublikowany w piątek – mówi o kolejnym jednorocznym przedłużeniu stanu nadzwyczajnego dotyczącego działań Rosji na Ukrainie. Stan ten został ogłoszony w marcu 2014 r. po zajęciu Krymu przez Rosję i stanowi podstawę prawną do większości nałożonych od tego czasu sankcji przeciwko Rosji.

Podobne dokumenty były wydawane przez Biały Dom każdego roku.

W środę pytany o przyszłość sankcji przeciwko Rosji prezydent Donald Trump powiedział, że sankcje nie zostaną zdjęte przed zawarciem porozumienia o zakończeniu wojny w Ukrainie, i sugerował, że może to stanowić część ewentualnego układu. Część z sankcji nie może zostać jednak odwołana bez zgody Kongresu.

Trump przedłuży sankcje wobec Rosji

Wśród objętych sankcjami podmiotów są m.in. dwie z największych firm naftowych, Gazprom Nieft i Surgutnieftiegaz, lecz nie największy producent ropy, Rosnieft.

Na listę trafiły też 183 statki stanowiące część "floty cieni" zaangażowanych w eksport rosyjskiej ropy, jak również instytucje finansowe i ubezpieczeniowe zaangażowane w obsługę transakcji dotyczących ropy i gazu. Restrykcje mają uniemożliwić kupno rosyjskiej ropy i gazu od największych firm za dolary. Sankcje wprowadzono w koordynacji z Wielką Brytanią, która również ukarała Gazprom Nieft i Surgutnieftiegaz.

Stany Zjednoczone podejmują szeroko zakrojone działania przeciwko głównemu źródłu dochodów Rosji na finansowanie jej brutalnej i nielegalnej wojny z Ukrainą (…). Dzisiejsze działania zwiększają ryzyko sankcyjne związane z handlem ropą z Rosją, w tym transportem i operacjami finansowymi na rzecz eksportu ropy z Rosji

– oznajmiła szefowa resortu finansów Janet Yellen.


 

POLECANE
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour polityka
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour

Podczas spotkania z japońską premier prezydent USA tłumaczył, dlaczego nie poinformował sojuszników o planowanej operacji przeciw Iranowi. W trakcie odpowiedzi padło zaskakujące porównanie do historycznego ataku na Pearl Harbor.

Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli tylko u nas
Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli

Indie wycofują się ze wsparcia dla ideologii gender. Nowe prawo ograniczy tam zmianę płci na życzenie i zacznie chronić dzieci przed przymusową tranzycją. Aktywistom gender się to nie podoba – ich protesty wybuchają właśnie w całym kraju.

Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE z ostatniej chwili
Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE

Na unijnym szczycie wyraźnie zarysował się podział w sprawie systemu ETS. Coraz więcej państw domaga się jego reformy, wskazując na rosnące koszty energii.

Chuck Norris trafił do szpitala. Nagły incydent na Hawajach z ostatniej chwili
Chuck Norris trafił do szpitala. "Nagły incydent" na Hawajach

Niepokojące informacje napłynęły z Hawajów. Legendarny aktor kina akcji miał zostać hospitalizowany po nagłym "zdarzeniu medycznym", mimo że jeszcze chwilę wcześniej był w znakomitej formie.

Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów tylko u nas
Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów

Opinia rzecznika Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazuje, że sam system losowego przydziału spraw sędziom może być zgodny z prawem UE, ale problemem jest możliwość późniejszej, arbitralnej zmiany składu orzekającego. W kontekście sprawy C-159/25 pojawiają się pytania o rolę decyzji administracyjnych i działania podejmowane m.in. przez Waldemar Żurek.

Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie] Wiadomości
Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie]

Klienci sklepu z pamiątkami na lotnisku w Hobart przecierali oczy ze zdumienia. Wśród pluszowych zwierząt znajdował się żywy opos, którego zdradził dopiero ruch oczu.

Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł z ostatniej chwili
Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł

Polski turysta został ukarany wysoką grzywną po incydencie w jednym z najbardziej znanych parków narodowych w Chile. Oprócz kary finansowej czeka go także zakaz wjazdu do kraju.

Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji? z ostatniej chwili
Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji?

Grafzero vlog literacki o nowej reformie edukacji - o chaosie proponowanych zmian, ale też o nerwowych komentarzach polskiej prawicy.

NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP.  W tle projekt SAFE 0 proc. pilne
NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP. W tle projekt SAFE 0 proc.

Najwyższa Izba Kontroli przygotowuje szeroką analizę działalności Narodowego Banku Polskiego. Sprawdzona ma zostać całość gospodarki finansowej instytucji, a w tle pojawia się kwestia projektu SAFE 0 proc.

Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump gorące
Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump

Na początku przyszłego tygodnia pierwsza dama uda się do Stanów Zjednoczonych, gdzie weźmie udział w międzynarodowym spotkaniu i inicjatywach charytatywnych.

REKLAMA

Trump przedłuży sankcje wobec Rosji

Biały Dom przedłuży w piątek stan nadzwyczajny w związku z rosyjską agresją przeciwko Ukrainie, stanowiący podstawę antyrosyjskich sankcji – wynika z wpisu w dzienniku urzędowym Federal Register. Prezydent Donald Trump wykluczył wcześniej zniesienie sankcji na Rosję przed zawarciem umowy z tym krajem.
Donald Trump
Donald Trump / PAP/EPA/CHRIS KLEPONIS / POOL

Zamieszczony w Federal Register dokument – który ma zostać oficjalnie opublikowany w piątek – mówi o kolejnym jednorocznym przedłużeniu stanu nadzwyczajnego dotyczącego działań Rosji na Ukrainie. Stan ten został ogłoszony w marcu 2014 r. po zajęciu Krymu przez Rosję i stanowi podstawę prawną do większości nałożonych od tego czasu sankcji przeciwko Rosji.

Podobne dokumenty były wydawane przez Biały Dom każdego roku.

W środę pytany o przyszłość sankcji przeciwko Rosji prezydent Donald Trump powiedział, że sankcje nie zostaną zdjęte przed zawarciem porozumienia o zakończeniu wojny w Ukrainie, i sugerował, że może to stanowić część ewentualnego układu. Część z sankcji nie może zostać jednak odwołana bez zgody Kongresu.

Trump przedłuży sankcje wobec Rosji

Wśród objętych sankcjami podmiotów są m.in. dwie z największych firm naftowych, Gazprom Nieft i Surgutnieftiegaz, lecz nie największy producent ropy, Rosnieft.

Na listę trafiły też 183 statki stanowiące część "floty cieni" zaangażowanych w eksport rosyjskiej ropy, jak również instytucje finansowe i ubezpieczeniowe zaangażowane w obsługę transakcji dotyczących ropy i gazu. Restrykcje mają uniemożliwić kupno rosyjskiej ropy i gazu od największych firm za dolary. Sankcje wprowadzono w koordynacji z Wielką Brytanią, która również ukarała Gazprom Nieft i Surgutnieftiegaz.

Stany Zjednoczone podejmują szeroko zakrojone działania przeciwko głównemu źródłu dochodów Rosji na finansowanie jej brutalnej i nielegalnej wojny z Ukrainą (…). Dzisiejsze działania zwiększają ryzyko sankcyjne związane z handlem ropą z Rosją, w tym transportem i operacjami finansowymi na rzecz eksportu ropy z Rosji

– oznajmiła szefowa resortu finansów Janet Yellen.



 

Polecane