Piotr Duda: Nie zostawię Karola Nawrockiego samego. Was proszę o to samo

- Te wybory (...) to wybory obywatelskie. Ale przede wszystkim te wybory są o to, jaka będzie Polska. I cytuję słowa świętej pamięci Jana Olszewskiego: "Czyja będzie Polska?". (...) Karol to wielki patriota i człowiek, który w pierwszej kolejności będzie dbał o sprawy polskie. Żyjemy w tak trudnych czasach, dzisiaj najważniejsza dla nas jest nasza ukochana Ojczyzna Polska - powiedział dziś podczas konferencji programowej Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność".
Piotr Duda
Piotr Duda / fot. M. Żegliński

- Szczęść Boże Polsko!

- rozpoczął swoje wystąpienie Piotr Duda.

- Witam bardzo serdecznie całą drużynę Karola, naszego kandydata na prezydenta Rzeczpospolitej Polski. Witam całą drużynę w tej pięknej hali, ale także tych wszystkich, którzy się tu nie zmieścili, bo ponoć nie zmieścili się wszyscy. Ale witam także tych, którzy oglądają nas poprzez media albo nas po prostu słuchają w radiu

- powiedział przewodniczący.

"Myślimy o Polsce, o polskiej gospodarce, o polskich pracownikach"

- 13 lutego 2025 roku w sali BHP stało się to, na co długo czekaliśmy jako członkowie Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego "Solidarność". To w tej historycznej sali, w której to rozpoczęła się nasza droga do wolności, Solidarność oficjalnie poparła kandydaturę Karola Nawrockiego na prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Podpisaliśmy także z kandydatem na prezydenta umowę programową

- przypomniał Piotr Duda. Przewodniczący nadmienił, że to trzecia umowa programowa podpisana przez NSZZ "Solidarność". Wcześniej, w 2015 i 2020 roku Komisja Krajowa NSZZ "S" podpisywała podobne umowy z Andrzejem Dudą.

- Pokazujemy jako związkowcy, że nie boimy się wyzwań i nie boimy się działań, które przede wszystkim są dobre dla Polski, ale dobre także dla związkowców Solidarności i wszystkich pracowników w naszym kraju. To dla nas bardzo ważne, że jesteśmy tutaj dzisiaj. Reprezentuję bowem cały Niezależny Samorządny Związek Zawodowy "Solidarność"

- powiedział Piotr Duda.

- Wybory prezydenckie to nie wybory partyjne, to wybory obywatelskie. I tu nigdy nie mogło zabraknąć Solidarności. Tak było od samego początku. Od roku 2015 postanowiliśmy z kandydatem na prezydenta podpisywać swoisty kontrakt. Kontrakt, który jest dla nas bardzo ważny. Kontrakt, w którym przede wszystkim myślimy o Polsce, o polskiej gospodarce, ale także o polskich pracownikach. Jeżeli rozwija się polska gospodarka, to oni też z tego muszą czerpać. To dla nas było najważniejsze

- podkreślił przewodniczcy.

"Dotrzymujemy słowa"

Piotr Duda przytoczył punkty umowy programowej, "które wypracowaliśmy wspólnie przez ostatnie 10 lat - Solidarność, prezydent Andrzej Duda i Zjednoczona Prawica. To bardzo pozytywne rozwiązania dla Polski i Polaków" - powiedział.

- Przypominam sobie rok 2012. Walka Solidarności o to, by nie podwyższano wieku emerytalnego. To wtedy podczas debaty referendalnej zostaliśmy zwyzywani przez premiera Tuska od pętaków. Ale my wiedzieliśmy, co robimy. Przegraliśmy wówczas bitwę, ale wygraliśmy wojnę. Ten główny postulat znalazł się w umowy programowej z prezydentem Andrzejem Dudą, wówczas jeszcze kandydatem. I pierwsze, co zrobiliśmy z prezydentem i z panią premier Beatą Szydło to przygotowanie projektu ustawy. I dzisiaj możemy powiedzieć, że wykonaliśmy najważniejsze zadanie. Dotrzymujemy słowa

- podkreślił Piotr Duda.

Powiedział, że obrona wieku emerytalnego znalazła się w pierwszym punkcie umowy programowej z Karolem Nawrockim. 

- Bronimy wieku merytalnego. 65 lat dla mężczyzn, 60 lat dla kobiet i ani roku więcej!

- podkreślił przewodniczący. Powiedział, że wie, iż Karol Nawrocki nie podpisze ustawy podwyższającej wiek emerytalny.

Piotr Duda mówił także o ograniczeniu handlu w niedziele.

- Doskonale o tym wiemy, jak to jest ważne dla polskich rodzin, dla matek wychowujących dzieci. Ta ustawa, która została przyjęta za czasów Zjednoczonej Prawicy w sposób kaskadowy, pozwoliła na to, że rodziny ze sobą spędzają niedzielę. Że nie ma potrzeby w niedzielę iść do hipermarketu kupować beton czy betoniarkę. Można to spokojnie zrobić sobie w inny dzień tygodnia

- podreślił przewodniczący Duda.

- Bo Polak ma być niewolnikiem w swoim kraju

- dodał.

"Wyrzucimy Zielony Ład do kosza"

Spośród jedenastu punktów umowy programowej rozwinął także ten dotyczący Zielonego Ładu.

- Wpisaliśmy w umowę programową, że Karol Nawrocki po zaprzysiężeniu na prezydenta zwróci się do Senatu o rozpisanie referendum w sprawie Zielonego Ładu. Musimy go raz na zawsze wyrzucić do kosza. Solidarność o polityce klimatycznej mówiła już od 2007 roku. Mówiliśmy wówczas, że to jest niesprawiedliwe, że Polska, która była pod niewolą sowiecką, musi w tej chwili dostosowywać się w tak krótkim czasie do wymogów polityków Unii Europejskiej. Niemcy mieli czas. Budowali swoją potęgę gospodarczą na tanim ruskim gazie i swoim węglu brunatnym. My tego czasu nie mamy i nie chcą nam go dać. Bo my wiemy, że to jest jedna wielka ściema. Zielony Ład nie ma nic wspólnego z zieloną energią, to jest biznes i polityka. (...) Musimy z tym walczyć

- podkreślił Piotr Duda.

- Musimy pokazać jasno, że nie zgadzamy się na szaleństwo klimatyczne eurokratów. Dlatego tak przywitaliśmy w Gdańsku jako Solidarność Kolegium Komisarzy UE, którzy przyjechali tutaj zastanawiać się, jak jeszcze utrudnić życie Europejczykom i Polakom. Moi drodzy, to bardzo ważne, że podchodzimy jako związkowcy Solidarności do naszych działań w sposób profesjonalny

- dodał.

"Jesteśmy ruchem społecznym. Ruchem, który chce zmieniać Polskę na lepszą"

- Jesteśmy w roku jubileuszu Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego "Solidarność". 10 listopada a minie 45 lat od rejestracji Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego "Solidarność". Przez te 45 lat różnie bywało. Jesteśmy niewygodni dla elit. Ale my jako związkowcy Solidarności nie poddajemy się. Bo nie jesteśmy zwykłym związkiem zawodowym tym od pietruszki, od cebuli. Nie, jesteśmy czymś więcej niż związek zawodowy. Jesteśmy ruchem społecznym. Ruchem, który chce zmieniać Polskę na lepszą. Podczas Krajowego Zjazdu Delegatów, który się odbył w październiku 2023 roku w Spale, na którym to Zjeździe był obecny pan prezydent i pan premier Mateusz Morawiecki, mówiłem do zebranych, że będziemy pilnować Polski. Nie pozwolimy na to, aby Polska wpadła w obce ręce. To dla nas jest najważniejsze

- powiedział Piotr Duda.

- Te wybory, tak mówiłem, to wybory obywatelskie. Ale przede wszystkim te wybory są o to, jaka będzie Polska. I cytuję słowa świętej pamięci premiera Jana Olszewskiego: "Czyja będzie Polska?" (...) Karol to wielki patriota i człowiek, który w pierwszej kolejności będzie dbał o sprawy polskie. Żyjemy w tak trudnych czasach, dzisiaj najważniejsza dla nas jest nasza ukochana Ojczyzna Polska

- zaznaczył.

- Nie zostawiajmy Karola samego. On robi to, co może na maksa. A my powinniśmy robić to samo. Jeżeli będzie potrzeba, to chodzić od domu do domu i przekonywać Polaków. Pokazywać umowę programową Solidarności z Karolem. Pokazywać, że to, co robi, robi dla nas i dla Polski. Ja Karola samego nie zostawię. Tak jak nie zostawiłem prezydenta Andrzeja Dudę przez całe jego 10 lat urzędowania. Was proszę o to samo

- zadeklarował Piotr Duda.


 

POLECANE
Nie chcieli zmienić dziecku płci. Zostali oskarżeni o maltretowanie córki tylko u nas
Nie chcieli zmienić dziecku płci. Zostali oskarżeni o maltretowanie córki

Mieszkająca w USA rodzina z Ukrainy, która wyraziła sprzeciw wobec ideologii gender, została oskarżona o maltretowanie swojego dziecka. Imigranci stracili też kontakt z córką, która ma "zmieniać sobie teraz płeć".

Nie żyje legenda światowego sportu z ostatniej chwili
Nie żyje legenda światowego sportu

Media obiegła smutna wiadomość, Nie żyje gwiazda kobiecego sportu, dwukrotna mistrzyni olimpijska i wielokrotna mistrzyni świata i Europy - Uljana Semionowa.

Amerykanie zapłacą Grenlandii? Padły kwoty gorące
Amerykanie zapłacą Grenlandii? Padły kwoty

Amerykański rząd rozważa zapłacenie mieszkańcom Grenlandii, by skłonić ich do odłączenia się od Danii i przyłączenia do USA.

Skandal wokół umowy UE–Mercosur. Parlament Europejski pominięty, towary mogą ruszyć już od wtorku pilne
Skandal wokół umowy UE–Mercosur. Parlament Europejski pominięty, towary mogą ruszyć już od wtorku

Tuż przed finałem negocjacji wokół umowy UE–Mercosur wybuchł poważny skandal. Pod presją Komisji Europejskiej cypryjska prezydencja w UE zdecydowała się na kontrowersyjny manewr, który może pozwolić na wejście umowy w życie z pominięciem Parlamentu Europejskiego. Krytycy mówią wprost o pogwałceniu zasad demokracji.

Niemiecki think-tank: Francja Zjednoczenia Narodowego może zdecydować o przyszłości Unii Europejskiej tylko u nas
Niemiecki think-tank: Francja Zjednoczenia Narodowego może zdecydować o przyszłości Unii Europejskiej

Francja może wkrótce stać się punktem zwrotnym dla całej Unii Europejskiej. Niemiecki think-tank ostrzega, że zwycięstwo Zjednoczenia Narodowego w wyborach prezydenckich w 2027 roku może uruchomić proces dezintegracji UE, zmienić relacje z USA i postawić Unię Europejską przed najpoważniejszym kryzysem od dekad.

Brutalne starcia w Iranie. Cały kraj odcięty od internetu Wiadomości
Brutalne starcia w Iranie. Cały kraj odcięty od internetu

W Iranie ponownie doszło do brutalnych starć między policją a protestującymi. W czwartek siły bezpieczeństwa użyły gazu łzawiącego i otworzyły ogień w kilku miastach, a cały kraj pozbawiono dostępu do internetu. Demonstracje trwają od kilkunastu dni i obejmują już ponad 200 miast.

Księżna Kate w szpitalu. Pod oficjalnym komunikatem lawina komentarzy gorące
Księżna Kate w szpitalu. Pod oficjalnym komunikatem lawina komentarzy

Księżna Kate zaskoczyła wszystkich - rozpoczęła nowy rok od szpitala. Wraz z księciem Williamem odwiedziła pracowników szpitala Charing Cross w Londynie, rozmawiając o wyzwaniach, z jakimi boryka się personel służby zdrowia w sezonie zimowym. Było to pierwsze wspólne oficjalne wyjście pary w 2026 roku, a dla Kate miało też szczególny, osobisty wymiar związany z jej doświadczeniami zdrowotnymi.

Niemiecka armia w Polsce? Kanclerz Merz: Jest gotowa polityka
Niemiecka armia w Polsce? Kanclerz Merz: "Jest gotowa"

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz zadeklarował, że Bundeswehra jest gotwa uczestniczyć w gwarancjach bezpieczeństwa dla Ukrainy, operując z terytorium sąsiadujących państw NATO, np. Polski lub Rumunii. Politycy niemieckiej koalicji rządzącej sygnalizują gotowość do rozmów w tej sprawie.

Chciał przechytrzyć policję... Historia z Łeby ma zaskakujący finał gorące
Chciał przechytrzyć policję... Historia z Łeby ma zaskakujący finał

49-latek objęty sądowym zakazem prowadzenia pojazdów wpadł na pomysł, który miał uchronić go przed kontrolą drogową. Plan wydawał się sprytny, ale zakończył się kompromitacją i poważnymi konsekwencjami. Policjanci szybko odkryli prawdę.

Kurdej-Szatan się doigrała. Decyzja zapadła gorące
Kurdej-Szatan się doigrała. Decyzja zapadła

Czwartkowy poranek przyniósł rozstrzygnięcie, które kończy miesiące domysłów wokół Barbary Kurdej-Szatan. Informacje ujawnione przez branżowe źródła nie zostawiają pola do interpretacji - zapadła decyzja, po której sytuacja aktorki wygląda zupełnie inaczej niż jeszcze niedawno.

REKLAMA

Piotr Duda: Nie zostawię Karola Nawrockiego samego. Was proszę o to samo

- Te wybory (...) to wybory obywatelskie. Ale przede wszystkim te wybory są o to, jaka będzie Polska. I cytuję słowa świętej pamięci Jana Olszewskiego: "Czyja będzie Polska?". (...) Karol to wielki patriota i człowiek, który w pierwszej kolejności będzie dbał o sprawy polskie. Żyjemy w tak trudnych czasach, dzisiaj najważniejsza dla nas jest nasza ukochana Ojczyzna Polska - powiedział dziś podczas konferencji programowej Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność".
Piotr Duda
Piotr Duda / fot. M. Żegliński

- Szczęść Boże Polsko!

- rozpoczął swoje wystąpienie Piotr Duda.

- Witam bardzo serdecznie całą drużynę Karola, naszego kandydata na prezydenta Rzeczpospolitej Polski. Witam całą drużynę w tej pięknej hali, ale także tych wszystkich, którzy się tu nie zmieścili, bo ponoć nie zmieścili się wszyscy. Ale witam także tych, którzy oglądają nas poprzez media albo nas po prostu słuchają w radiu

- powiedział przewodniczący.

"Myślimy o Polsce, o polskiej gospodarce, o polskich pracownikach"

- 13 lutego 2025 roku w sali BHP stało się to, na co długo czekaliśmy jako członkowie Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego "Solidarność". To w tej historycznej sali, w której to rozpoczęła się nasza droga do wolności, Solidarność oficjalnie poparła kandydaturę Karola Nawrockiego na prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Podpisaliśmy także z kandydatem na prezydenta umowę programową

- przypomniał Piotr Duda. Przewodniczący nadmienił, że to trzecia umowa programowa podpisana przez NSZZ "Solidarność". Wcześniej, w 2015 i 2020 roku Komisja Krajowa NSZZ "S" podpisywała podobne umowy z Andrzejem Dudą.

- Pokazujemy jako związkowcy, że nie boimy się wyzwań i nie boimy się działań, które przede wszystkim są dobre dla Polski, ale dobre także dla związkowców Solidarności i wszystkich pracowników w naszym kraju. To dla nas bardzo ważne, że jesteśmy tutaj dzisiaj. Reprezentuję bowem cały Niezależny Samorządny Związek Zawodowy "Solidarność"

- powiedział Piotr Duda.

- Wybory prezydenckie to nie wybory partyjne, to wybory obywatelskie. I tu nigdy nie mogło zabraknąć Solidarności. Tak było od samego początku. Od roku 2015 postanowiliśmy z kandydatem na prezydenta podpisywać swoisty kontrakt. Kontrakt, który jest dla nas bardzo ważny. Kontrakt, w którym przede wszystkim myślimy o Polsce, o polskiej gospodarce, ale także o polskich pracownikach. Jeżeli rozwija się polska gospodarka, to oni też z tego muszą czerpać. To dla nas było najważniejsze

- podkreślił przewodniczcy.

"Dotrzymujemy słowa"

Piotr Duda przytoczył punkty umowy programowej, "które wypracowaliśmy wspólnie przez ostatnie 10 lat - Solidarność, prezydent Andrzej Duda i Zjednoczona Prawica. To bardzo pozytywne rozwiązania dla Polski i Polaków" - powiedział.

- Przypominam sobie rok 2012. Walka Solidarności o to, by nie podwyższano wieku emerytalnego. To wtedy podczas debaty referendalnej zostaliśmy zwyzywani przez premiera Tuska od pętaków. Ale my wiedzieliśmy, co robimy. Przegraliśmy wówczas bitwę, ale wygraliśmy wojnę. Ten główny postulat znalazł się w umowy programowej z prezydentem Andrzejem Dudą, wówczas jeszcze kandydatem. I pierwsze, co zrobiliśmy z prezydentem i z panią premier Beatą Szydło to przygotowanie projektu ustawy. I dzisiaj możemy powiedzieć, że wykonaliśmy najważniejsze zadanie. Dotrzymujemy słowa

- podkreślił Piotr Duda.

Powiedział, że obrona wieku emerytalnego znalazła się w pierwszym punkcie umowy programowej z Karolem Nawrockim. 

- Bronimy wieku merytalnego. 65 lat dla mężczyzn, 60 lat dla kobiet i ani roku więcej!

- podkreślił przewodniczący. Powiedział, że wie, iż Karol Nawrocki nie podpisze ustawy podwyższającej wiek emerytalny.

Piotr Duda mówił także o ograniczeniu handlu w niedziele.

- Doskonale o tym wiemy, jak to jest ważne dla polskich rodzin, dla matek wychowujących dzieci. Ta ustawa, która została przyjęta za czasów Zjednoczonej Prawicy w sposób kaskadowy, pozwoliła na to, że rodziny ze sobą spędzają niedzielę. Że nie ma potrzeby w niedzielę iść do hipermarketu kupować beton czy betoniarkę. Można to spokojnie zrobić sobie w inny dzień tygodnia

- podreślił przewodniczący Duda.

- Bo Polak ma być niewolnikiem w swoim kraju

- dodał.

"Wyrzucimy Zielony Ład do kosza"

Spośród jedenastu punktów umowy programowej rozwinął także ten dotyczący Zielonego Ładu.

- Wpisaliśmy w umowę programową, że Karol Nawrocki po zaprzysiężeniu na prezydenta zwróci się do Senatu o rozpisanie referendum w sprawie Zielonego Ładu. Musimy go raz na zawsze wyrzucić do kosza. Solidarność o polityce klimatycznej mówiła już od 2007 roku. Mówiliśmy wówczas, że to jest niesprawiedliwe, że Polska, która była pod niewolą sowiecką, musi w tej chwili dostosowywać się w tak krótkim czasie do wymogów polityków Unii Europejskiej. Niemcy mieli czas. Budowali swoją potęgę gospodarczą na tanim ruskim gazie i swoim węglu brunatnym. My tego czasu nie mamy i nie chcą nam go dać. Bo my wiemy, że to jest jedna wielka ściema. Zielony Ład nie ma nic wspólnego z zieloną energią, to jest biznes i polityka. (...) Musimy z tym walczyć

- podkreślił Piotr Duda.

- Musimy pokazać jasno, że nie zgadzamy się na szaleństwo klimatyczne eurokratów. Dlatego tak przywitaliśmy w Gdańsku jako Solidarność Kolegium Komisarzy UE, którzy przyjechali tutaj zastanawiać się, jak jeszcze utrudnić życie Europejczykom i Polakom. Moi drodzy, to bardzo ważne, że podchodzimy jako związkowcy Solidarności do naszych działań w sposób profesjonalny

- dodał.

"Jesteśmy ruchem społecznym. Ruchem, który chce zmieniać Polskę na lepszą"

- Jesteśmy w roku jubileuszu Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego "Solidarność". 10 listopada a minie 45 lat od rejestracji Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego "Solidarność". Przez te 45 lat różnie bywało. Jesteśmy niewygodni dla elit. Ale my jako związkowcy Solidarności nie poddajemy się. Bo nie jesteśmy zwykłym związkiem zawodowym tym od pietruszki, od cebuli. Nie, jesteśmy czymś więcej niż związek zawodowy. Jesteśmy ruchem społecznym. Ruchem, który chce zmieniać Polskę na lepszą. Podczas Krajowego Zjazdu Delegatów, który się odbył w październiku 2023 roku w Spale, na którym to Zjeździe był obecny pan prezydent i pan premier Mateusz Morawiecki, mówiłem do zebranych, że będziemy pilnować Polski. Nie pozwolimy na to, aby Polska wpadła w obce ręce. To dla nas jest najważniejsze

- powiedział Piotr Duda.

- Te wybory, tak mówiłem, to wybory obywatelskie. Ale przede wszystkim te wybory są o to, jaka będzie Polska. I cytuję słowa świętej pamięci premiera Jana Olszewskiego: "Czyja będzie Polska?" (...) Karol to wielki patriota i człowiek, który w pierwszej kolejności będzie dbał o sprawy polskie. Żyjemy w tak trudnych czasach, dzisiaj najważniejsza dla nas jest nasza ukochana Ojczyzna Polska

- zaznaczył.

- Nie zostawiajmy Karola samego. On robi to, co może na maksa. A my powinniśmy robić to samo. Jeżeli będzie potrzeba, to chodzić od domu do domu i przekonywać Polaków. Pokazywać umowę programową Solidarności z Karolem. Pokazywać, że to, co robi, robi dla nas i dla Polski. Ja Karola samego nie zostawię. Tak jak nie zostawiłem prezydenta Andrzeja Dudę przez całe jego 10 lat urzędowania. Was proszę o to samo

- zadeklarował Piotr Duda.



 

Polecane