TVP przeprasza gwiazdę TVN. „Podjęłam kroki prawne i wygrałam”

Jak doszło do konfliktu?
W reportażu TVP zasugerowano, że Dorota Wellman prowadziła szkolenia z obsługi smartfonów dla osób starszych w Wojewódzkim Urzędzie Pracy w Opolu. Dziennikarka natychmiast zdementowała te informacje, podkreślając, że nigdy nie uczestniczyła w takim projekcie. Sam urząd również wydał oświadczenie, w którym przyznał, że Wellman była jedynie brana pod uwagę jako potencjalna prowadząca.
Gwiazda TVN nie zamierzała jednak pozostawić sprawy bez reakcji. - Podjęłam kroki prawne dotyczące zarówno urzędu w Opolu, jak i TVP. Chodzi o naruszenie dóbr osobistych - mówiła w rozmowie z "Newsweekiem" w 2021 roku. Dziennikarka przyznała również, że materiał TVP wywołał dla niej wiele przykrych konsekwencji. Musiała tłumaczyć się ze sprawy przed ówczesnym prezesem TVN Edwardem Miszczakiem.
Czuję się, jakby ktoś mnie obrzygał. Telewizja powinna działać w służbie obywatela. Jeżeli będziemy milczeć, nie będziemy reagować na manipulacje, to naprawdę będzie można za pomocą takich mediów wmówić wszystko. Z każdego z nas można zrobić złodzieja
- skomentowała.
Przeprosiny na antenie
6 marca, tuż przed głównym wydaniem "Wiadomości", widzowie zobaczyli na ekranach komunikat z przeprosinami dla Doroty Wellman. TVP oficjalnie przyznała, że reportaż zawierał nieprawdziwe informacje i naruszył dobre imię dziennikarki. Przeprosiny były wynikiem ugody pozasądowej, do której doszło po kilku latach postępowania.
Komentarze
Gwiazda TVN w szpitalu
Nieoczekiwany zwrot ws. właściciela TVN. Paramount rozważa wyprowadzkę z Kalifornii

„TVN schodzi na psy”. Widzowie wściekli po ostatnim programie
„Dlaczego ją zapraszacie? Tragedia”. Burza w Dzień Dobry TVN
Komisja Europejska ma osiem dni na decyzję ws. przejęcia właściciela TVN

