loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Spór w Mokate. W grudniu pikieta przed zakładem w Ustroniu
Opublikowano dnia 27.11.2017 13:56
Szykanowanie za działalność związkową i brak woli dialogu zarzucają swojemu pracodawcy związkowcy Solidarności z Mokate w Ustroniu. Skierowali doniesienia do prokuratury o wymuszanie rezygnacji z członkostwa, a w ostatnim czasie weszli w spór zbiorowy, m.in. o podwyżki wynagrodzeń. 15 grudnia planują pikietę protestacyjną przed siedzibą zakładu.

Screen z mokate.com.pl
Solidarność w Mokate powstała pół roku temu. W firmie (W Ustroniu i Żorach) pracuje ok. 700 pracowników, z czego 120 należy do Solidarności. Relacje Związku z pracodawcą od samego początku nie są dobre.

W zakładzie nie funkcjonuje fundusz socjalny, od dawna nie było podwyżek, system premiowania pozostawia wiele do życzenia. Po niepodjęciu negocjacji Solidarność Mokate weszła w tych sprawach w spór zbiorowy. W odpowiedzi na zgłoszony spór, pracodawca od razu odpisał, że o spełnieniu postulatów nie ma mowy, choć wyraził wolę spotkania.

Związkowcy skierowali też wnioski do prokuratury na kilku kierowników firmy, którzy ich zdaniem wymuszają podpisywanie oświadczeń o wypisaniu się ze związku.

Solidarność Mokate zapowiedziała na 15 grudnia pikietę protestacyjną przed siedzibą spółki. Zgodę od Urzędu w Ustroniu już dostali, teraz chcą sprawą zainteresować media i lokalną społeczność.

Zdaniem Andrzeja Małdydy, wiceprzewodniczącego Zarządu Regionu Podbeskidzie NSZZ „Solidarność” taka forma protestu jest konieczna, aby upubliczniając działania pracodawcy powstrzymać go od bezprawnych działań wobec legalnie działającego związku zawodowego.

Mokate to rodzinna firma wywodząca się jeszcze z firmy Mokrysz, właściciela sklepów kolonialnych. Od 1990 (już pod nazwą Mokate) produkuje śmietankę do kawy, a od 1994 Mokate Cappucino. Dzisiaj spółka Mokate to 3 zakłady (w Ustroniu i Żorach). Produkuje m.in. kawy, herbaty oraz jest przedstawicielem Lavazza na Polskę.

ml
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo gen. Komornicki: Rosjanie przygotowują się do wojny na dużą skalę
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Malowane gołębie
Weterynarz stwierdził, że są to pomalowane barwnikami lokalne gołębie z gatunku pawików.
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Kolejna rewolucja w rosyjskiej strefie wpływów, tym razem aksamitna w Armenii
Wszystko wskazuje na to, że fala protestów w Armenii, które zaczęły się w ubiegły poniedziałek, po wczorajszych akcjach policji może się wymknąć spod kontroli. Dziś kolejny dzień demonstracji ulicznych, ale obserwuje się też dość istotne zmiany. Po raz pierwszy wśród protestujących pojawili się ludzie w wojskowych uniformach, jak informuje ormiańska stacja radiowa Azatujon, są to żołnierze, którzy ze swym dowódcą w randze pułkownika postanowili pokazać, że „wojsko jest z narodem”.
avatar
poseł Janusz
Szewczak

Janusz Szewczak: Sztukmistrz z Londynu znów nadaje
Były minister finansów Jan Vincent Rostowski mistrz kreatywnej księgowości znów wciska przysłowiową ciemnotę, że to rząd PO-PSL i on osobiście uszczelnili system podatkowy w tym VAT i podjęli walkę z nielegalnym hazardem i chwali się, że był „niezmiernie skuteczny do końca”. Jaki trzeba mieć tupet, ile pychy i zakłamania, żeby tak jak były wicepremier, minister finansów Jan Vincent Rostowski kłamliwie atakować, krytykować i pouczać polski rząd, gdy samemu powinno się odpowiadać nie tylko przed komisją śledczą, co już wkrótce nastąpi, ale i przed Trybunałem Stanu, za to co uczyniło się Polsce, Polakom, a zwłaszcza polskim finansom publicznym.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.