Szukaj
Konto

Miesięcznica smoleńska. Prezes PiS mówił o "zasadzie norymberskiej"

10.03.2025 11:59
Jarosław Kaczyński
Źródło: fot. PAP/Radek Pietruszka
Komentarzy: 0
Prezes PiS Jarosław Kaczyński powiedział, że osoby, które zginęły w katastrofie smoleńskiej, padły ofiarą "odrażającej, ludobójczej zbrodni, za którą odpowiada Putin oraz ci, którzy rozdzielili wizyty" w Katyniu. Dodał, że przyjdzie czas, że zostaną ukarani zgodnie z naszym prawem albo "zasadą norymberską".

Prezes PiS podczas miesięcznicy smoleńskiej

Kaczyński zabrał głos w poniedziałek rano, podczas kolejnych obchodów miesięcznicy katastrofy smoleńskiej na placu Piłsudskiego w Warszawie. Jego wystąpienie było zagłuszane przez grupę osób sprzeciwiających się obchodom.

Jak zwykle (…) z jednej strony nasza spokojna uroczystość, a z drugiej strony te obrzydliwe ataki, oszczerstwa, odrażające powtarzanie tez putinowskich, tego wszystkiego, co wrogowie polskiej niepodległości, ludzie, którzy Polskę okradali, ludzie, którzy w Polsce szkodzili i szkodzą w dalszym ciągu z pełną determinacją i z pełną świadomością tego, co robią, działają bez żadnej reakcji ze strony policji, wbrew prawu

- powiedział szef PiS.

Ocenił, że policja przebywająca na placu Piłsudskiego nie wykonuje swoich obowiązków, bo takie ma polecenia.

Bo jest w istocie dzisiaj - mówię o tym z bólem - w sojuszu z wrogami Polski, w sojuszu z Putinem, w sojuszu z tymi wszystkimi, którzy dzisiaj niszczą współczesny świat, zagrażają wielką wojną. Taka jest prawda o naszej rzeczywistości

- mówił.

Kaczyński mówi o "zasadzie norymberskiej"

Prezes PiS dodał, że tej rzeczywistości przeciwstawiał się jego brat Lech Kaczyński. - Ale przeciw temu lecieli także do Smoleńska ci wszyscy, którzy padli ofiarą odrażającej, ludobójczej zbrodni, za którą odpowiada Putin, ale także ci, którzy rozdzielili wizyty. Ci, którzy tu, w Polsce, przygotowywali tę zbrodnię - mówił Kaczyński. Dodał, że "ta prawda się pewnego dnia okaże prawdą nie tylko dostępną dla świadomości wszystkich Polaków, ona się także okaże prawdą procesową".

Przyjdzie taki czas i może jest już niedługi - wierzymy w to głęboko - i będziemy dlatego w dalszym ciągu kontynuowali to, co robimy, będziemy kontynuowali aż do tego dnia, kiedy ci, którzy tutaj się awanturują, obrażają, poniosą tego konsekwencje, a wielcy zbrodniarze poniosą konsekwencje jeszcze nieporównanie cięższe. Zostaną ukarani zgodnie z naszym prawem, albo być może będzie zastosowana jeszcze ostrzejsza zasada, zasada norymberska

- powiedział Kaczyński.

Zwrócił się też do policjantów na placu. - Pamiętajcie, ten reżim długo nie potrwa, a wy w tej chwili nie wykonujecie swoich obowiązków, łamiecie prawo - powiedział.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.03.2025 11:59
Źródło: PAP