Kielecki MOPR oflagowany. Związkowcy mówią o akcji protestacyjnej

Miasto Kielce postanowiło przeprowadzić zwolnienia grupowe, które obejmą około 98 z 702 pracowników MOPR. Decyzja podyktowana była audytem, który wykazał, że Kielce przeznaczają na politykę społeczną więcej niż inne miasta wojewódzkie. Redukcja etatów ma przynieść kilka milionów złotych oszczędności.
W pierwszej kolejności pracę stracą osoby posiadające uprawnienia emerytalne. Kilkanaście osób znajdzie zatrudnienie w Urzędzie Miasta, gdzie utworzony zostanie nowy Wydział Polityki Społecznej i Profilaktyki Zdrowotnej.
Postulaty "S"
Spotkanie ostatniej szansy odbyło się 10 marca, ale stronom nie udało się dojść do porozumienia. Solidarność domagała się ograniczenia zwolnień do ok. 50 osób w wieku emerytalnym lub pobierających renty. Związkowcy chcieli również wyższych odpraw niż te, które wynikają z ustawy o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników.
W ocenie "S" zwolnienia mogą doprowadzić do pogorszenia jakości opieki socjalnej.
Związki wystąpiły do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej o wyznaczenie mediatora. Planują też zorganizowanie na rynku przed Urzędem Miasta akcji protestacyjnej.
ZOBACZ TAKŻE: Jest porozumienie w PeBeKa. Manifestacja odwołana
ZOBACZ TAKŻE: Beata Szydło w PE: Rozwiązanie jest jedno, proste. Trzeba odrzucić Zielony Ład
Nie żyje Marek Stecyk. Piotr Duda składa kondolencje
Nie żyje Marek Stecyk, przewodniczący NSZZ „Solidarność” w Elektrowni Turów
Bartłomiej Mickiewicz: Solidarność to wspólne działanie i wzajemna pomoc. Z nich wyrasta nasza siła

„Kwiecień może być lipcowy”. Działacze „S” z Lubelszczyzny zwierają szyki

Opolska Solidarność pielgrzymowała do Bazyliki Bożego Miłosierdzia


