Dariusz Brzęczek pokieruje pracami WRDS Województwa Opolskiego

W tym roku pełnienie funkcji przewodniczącego opolskiej WRDS przypadło organizacji pracowniczej. Przewodniczący Brzęczek został wybrany jednogłośnie w trakcie głosowania, które przeprowadzono 5 marca na posiedzeniu plenarnym Rady.
- Jestem pewien, że przekazuje przewodnictwo w dobre ręce - powiedział marszałek województwa opolskiego Szymon Ogłaza, dotychczasowy przewodniczący Rady.
W rozmowie z Nową Trybuną Opolską, przewodniczący Dariusz Brzęczek podkreślił, że Wojewódzka Rada Dialogu Społecznego jest najważniejszą instytucją dialogu społecznego w województwie opolskim.
WRDS funkcjonują już w naszym kraju od niemal dekady.
- Przez te 10 lat działania WRDS zajmowaliśmy się sprawami o bardzo rozległej tematyce. Na przykład o problemach dotyczących rozszerzenia miasta Opole na obszary sąsiednich gmin, które zostały włączone do Opola. Badaliśmy temat udrożnienia żeglowności Odry, a w ostatnim czasie problemy zakładów energochłonnych. Tutaj szczególnie mówimy o hutnictwie, ponieważ mamy na Opolszczyźnie trzy ośrodki hutnicze. Niestety jeden został niedawno zlikwidowany. Często mówimy o sprawach pracowniczych, warunkach pracy, sprawach ochrony środowiska, mówiliśmy również o problemach nauczycieli, uczniów i rodziców szkół specjalnych. Można powiedzieć, że ten wachlarz tematyczny jest ogromny - mówił przewodniczący Brzeczek w wywiadzie dla nto.pl.
Zbiornik w Kotlarni
Jednym z pierwszym tematów jakie przewodniczący Brzęczek zamierza podjąć na forum Rady jest budowa zbiornika retencyjnego w Kotlarni.
- To temat zarówno społeczny, jak i gospodarczy. Jeżeli chodzi o aspekt społeczny, to mówimy tutaj o budowie zbiornika, który by zwiększył bezpieczeństwo przeciwpowodziowe. Po drugie byłby rezerwuarem wody dla rolnictwa i leśnictwa, które okresowo walczą z suszą. Jest też aspekt gospodarczy, bo jeśli ten zbiornik w Kotlarni nie powstanie, to prawie na pewno straci tam pracę kilkadziesiąt osób, bo nie będzie możliwości dalszego wydobycia piasku i kruszywa. Ponadto budowa zbiornika, to możliwość wykorzystania go dla turystyki i rekreacji, a to możliwość powstania setek kolejnych miejsc pracy - zaznaczył.
ZOBACZ TAKŻE: Jest porozumienie w PeBeKa. Manifestacja odwołana
ZOBACZ TAKŻE: Beata Szydło w PE: Rozwiązanie jest jedno, proste. Trzeba odrzucić Zielony Ład
Nauczyciele będą pracować po 12 godzin dziennie? Ostry sprzeciw Solidarności
"To kompromitacja państwa". Komisja Krajowa NSZZ "S" murem za Adamem Borowskim po decyzji sądu o osadzeniu go w zakładzie karnym
"Sprawa przestała być wyłącznie sporem pracowniczym". Trzeci pracownik prowadzący głodówkę w Solino trafił do szpitala

"Nasze życie to nie tabelka". Protestowali pracownicy Stokrotki

Piotr Duda spotkał się z ministrem Karolem Rabendą


