Szukaj
Konto

"Moskwa rozumie, że z katolicką Polską nie da sobie rady" - te słowa polskiego generała przypominał ks. Jerzy Popiełuszko

15.03.2025 09:21
ks. Jerzy Popiełuszko i Władysław Siła-Nowicki
Źródło: grafika: kzkn.pl
Komentarzy: 0
W latach 1982-1984 kościół pw. św. Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu stał się miejscem szczególnej modlitwy i jednoczenia się ludzi wokół prawdy i wolności. To właśnie tam, począwszy od 28 lutego 1982 r., ks. Jerzy Popiełuszko odprawiał Msze św. w intencji Ojczyzny, które z każdym miesiącem przyciągały coraz większe rzesze wiernych. Z początkowych kilkuset osób, liczba uczestników wzrosła do dziesiątków tysięcy, przybywających z całej Polski, by wziąć udział w tym duchowym i patriotycznym wydarzeniu.

Ksiądz Jerzy Popiełuszko - kapłan niezłomny

Błogosławiony ks. Jerzy Popiełuszko nie był jedynie kapłanem, ale także nauczycielem i przewodnikiem duchowym, którego nauczanie obejmowało nie tylko sferę religijną, ale i społeczną. Podkreślał niezbywalną godność człowieka, wzywał do męstwa oraz kierowania się prawdą, która wyzwala i buduje wspólnotę wolnych ludzi. Był pragmatykiem, dla którego wolność i godność osobista stanowiły fundament życia chrześcijańskiego i patriotycznego.

Jednym z kluczowych momentów jego nauczania była homilia wygłoszona 29 stycznia 1984 r., podczas której odwołał się do postaci legendarnego generała Romualda Traugutta, przywódcy powstania styczniowego. Cytował jego słowa:

Tylko nieograniczona ufność w Opatrzność i niewzruszona wiara w świętość sprawy naszej dodała mi siły i odwagi, aby w takich okolicznościach przyjąć sponiewieraną władzę. Pamiętałem o tym, że władza jest aktem poświęcenia, a nie ambicji

Ksiądz Jerzy przypominał, że to miłość Boga i Ojczyzny stanowiła siłę polskich bohaterów, którzy gotowi byli ponieść najwyższą ofiarę w obronie swoich wartości.

Aktualne przesłanie dla współczesnych pokoleń

Pod koniec swojej homilii ks. Jerzy skupił się na ponadczasowych wartościach dotyczących pracy i godności człowieka:

Nie jest rzeczą najważniejszą, aby człowiek w krótkim czasie zrobił wiele, ale by przez długi czas dobrze pracował. Można człowieka poniżyć, można odebrać mu godność również i przez pracę, gdy uczyni się go tylko narzędziem produkcji...

Podkreślał, że czysto materialistyczna cywilizacja zniewala człowieka, czynisz go niewolnikiem swoich wytworów i odbiera mu prawdziwą wartość. Przypominał również fundamentalną prawdę:

Nie wolno nam zapominać prawdy, że dla zachowania wiary i godności można poświęcić nawet wolność, ale dla zachowania wolności nigdy nie wolno poświęcić wiary i godności dziecka Bożego

Bohaterowie walki o wolność

Ksiądz Jerzy Popiełuszko nie działał w samotności. Wokół niego gromadzili się ludzie niezłomni, którzy poświęcili życie w służbie Polsce. Jednym z nich był mecenas Władysław Siła-Nowicki - uczestnik wojny obronnej 1939 r., żołnierz Armii Krajowej i powstaniec warszawski, po wojnie działacz niepodległościowy, skazany przez władze komunistyczne na dożywocie. Po uwolnieniu był obrońcą żołnierzy AK i WiN, wspierał opozycjonistów z KOR i NSZZ "Solidarność". Był jednym z głównych orędowników ustroju opartego na Katolickiej Nauce Społecznej, wzywając do uwolnienia rynku z nadmiernych regulacji.

Zachowujmy pamięć i kontynuujmy dzieło ks. Jerzego

Wspólna modlitwa za Ojczyznę, którą zainicjował ks. Jerzy Popiełuszko, powinna być kontynuowana przez kolejne pokolenia. Zachęcamy do regularnego zamawiania Mszy św. w intencji Polski, zarówno w parafiach, jak i w kaplicach zakonnych. Niech modlitwa stanie się naszą siłą, a dziedzictwo księdza Jerzego Popiełuszki niech inspiruje do działania na rzecz dobra wspólnego.

Fragmenty homilii ks. Jerzego

Oto dwa fragmenty homilii ks. Jerzego, która została wygłoszona 29 stycznia 1984 r. podczas kolejnej Mszy św. w intencji Ojczyzny. Pierwszy z nich dotyczy legendarnego generała Romualda Traugutta, dowódcy powstania styczniowego:

Łączył miłość Boga i Ojczyzny, gdy tak tłumaczył objęcie przez siebie rządów: "Tylko nieograniczona ufność w Opatrzność i niewzruszona wiara w świętość sprawy naszej dodała mi siły i odwagi, aby w takich okolicznościach przyjąć sponiewieraną władzę. Pamiętałem o tym, że władza jest aktem poświęcenia, a nie ambicji".

Łączył miłość Boga i Ojczyzny, gdy pisał do Ojca Świętego Piusa IX: "Moskwa rozumie, że z katolicką Polską nie da sobie rady, toteż teraz największą wściekłość na naszych duchowych pasterzy wywiera…"

Drugi fragment pod koniec swojej homilii, ks. Jerzy poświęcił nadal aktualnym dzisiaj aspektom życia społecznego:

Nie jest rzeczą najważniejszą, aby człowiek w krótkim czasie zrobił wiele, ale by przez długi czas dobrze pracował. Można człowieka poniżyć, można odebrać mu godność również i przez pracę, gdy uczyni się go tylko narzędziem produkcji, gdy nadmierne bodźce pobudzają do nadmiernego wysiłku z pogwałceniem prawa Bożego. A cywilizacja o profilu czysto materialistycznym czyni człowieka niewolnikiem swoich własnych wytworów i obdziera go z jego prawdziwej wartości. Nie wolno nam zapominać prawdy, że dla zachowania wiary i godności można poświęcić nawet wolność, ale dla zachowania wolności nigdy nie wolno poświęcić wiary i godności dziecka Bożego

Pełną treść homilii ks. Jerzego można odsłuchać pod adresem: kzkn.pl

Komentarzy: 0
Data publikacji: 15.03.2025 09:21
Źródło: kzkn.pl