Niemcy ze strachu przed atakami masowo odwołują imprezy plenerowe

W Niemczech po atakach w Magdeburgu i Monachium nie gaśnie niepokój związany z zagrożeniem terrorystycznym, co skutkuje decyzjami o rezygnacji z organizacji wielu wydarzeń plenerowych. Aby przeciwdziałać działaniom zamachowców, zaostrzono środki bezpieczeństwa, jednak ich koszty okazują się zbyt wysokie dla organizatorów imprez.
jarmark zdj. ilustr.
jarmark zdj. ilustr. / pixabay

Jak pisze "Bild", odwoływane są nawet pierwsze pchle targi. 

"Nie mogę wziąć na siebie odpowiedzialności, gdyby jakiś szaleniec naprawdę rozjechał ludzi swoim samochodem" 

- powiedział "Bildowi" organizator pchlego targu w Schongau w Bawarii, Guenter Fiebig.

W Rheinfelden (Badenia) nie będzie już także miejskich targów staroci.

Rosną koszty organizacji imprez

Po grudniowym ataku na jarmark bożonarodzeniowy w Magdeburgu (w zamachu terrorystycznym dokonanym za pomocą samochodu przez obywatela Arabii Saudyjskiej śmierć poniosło sześć osób, a kilkaset zostało rannych) i zamachu na demonstrację związku zawodowego Verdi w Monachium w lutym tego roku (Afgańczyk wjechał samochodem w manifestujących ludzi, dwuletnia dziewczynka i jej matka zmarły w wyniku obrażeń, co najmniej 39 osób zostało rannych), niemieckie miasta zaostrzają środki ostrożności. 

Koszty wprowadzenia surowszych zabezpieczeń sięgają nawet kilkuset tysięcy euro. Dla wielu gmin i organizatorów to wydatek, którego nie są w stanie udźwignąć.

Niemcy ze strachu przed atakami masowo odwołują imprezy plenerowe

W 35-tysięcznym Lage w Nadrenii Północnej-Westfalii tradycyjny jarmark wiosenny został odwołany, ponieważ nie udało się zapewnić środków bezpieczeństwa. Święto kwitnącej wiśni w kwietniu w Marburgu (Hesja) również się nie odbędzie. Według władz miasta powodem jest "abstrakcyjne zagrożenie terroryzmem".

Nie odbędzie się również popularny festyn Boelschefest w Berlinie-Friedrichshagen, odbywający się w maju. Chociaż betonowe bloki mogłyby zabezpieczyć ulice, trzeba by było zostawić miejsce dla tramwaju. Byłaby to luka w bezpieczeństwie - czytamy.

W Berlinie-Frohnau ochotnicza straż pożarna prawdopodobnie odwoła wielkanocne ognisko z obawy przed atakami - pisze portal.

- Mamy około 9700 tradycyjnych festynów ludowych. Każdy z nich jest ważny i niepowtarzalny dla miast, wsi i regionów -

przyznał Frank Hakelberg z Niemieckiego Związku Wystawców. 

Ponadto festiwale ludowe są źródłem utrzymania artystów. 

- Każde odwołanie to cios. Coraz więcej przedsiębiorców znajduje się na skraju przetrwania

- dodał Hakelberg.


 

POLECANE
Śnieżyca w świętokrzyskim. Komunikat GDDKiA Kielce Wiadomości
Śnieżyca w świętokrzyskim. Komunikat GDDKiA Kielce

Intensywne opady śniegu w województwie świętokrzyskim utrudniają ruch na głównych trasach. Jak informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) w Kielcach, na drodze krajowej nr 7 pojazdy zimowego utrzymania pracują w tzw. systemie kaskadowym.

Pałac Buckingham: Zaskakujące doniesienia ws. księcia Williama Wiadomości
Pałac Buckingham: Zaskakujące doniesienia ws. księcia Williama

Książę Walii zdecydował się na wprowadzenie nowego wsparcia w Pałacu Kensington, zatrudniając specjalistę od zarządzania kryzysowego. Jak podaje Daily Mail, chodzi o Lizę Ravenscroft, opisywaną jako „niezawodne słońce”, znaną z tego, że „pracuje ramię w ramię z wielkimi nazwiskami w obliczu najtrudniejszych chwil”.

The Telegraph: Polska wyprzedza Wielką Brytanię Wiadomości
The Telegraph: Polska wyprzedza Wielką Brytanię

Polska staje się coraz bardziej atrakcyjnym miejscem do życia i pracy - nie tylko dla swoich obywateli, którzy wracają z Wielkiej Brytanii, ale też dla samych Brytyjczyków. Według The Telegraph, kraj, który jeszcze niedawno był postrzegany jako postkomunistyczny, dziś dogania i wyprzedza Wielką Brytanię pod wieloma względami.

Tragedia w szwajcarskim kurorcie. Są nowe informacje Wiadomości
Tragedia w szwajcarskim kurorcie. Są nowe informacje

Ciała 34 osób z 40 ofiar pożaru w barze w Crans- Montanie w Szwajcarii znaleziono przy schodach, prowadzących z najniższego poziomu lokalu na parter- poinformowały w niedzielę włoskie media. Według nich największy dramat rozegrał się u stóp schodów, których szerokość zmniejszono o połowę w 2015 r.

Grafzero: Premiery książkowe 2026, czyli na co czekam w tym roku? z ostatniej chwili
Grafzero: Premiery książkowe 2026, czyli na co czekam w tym roku?

Grafzero vlog literacki o to co będzie czytane w 2026 - wznowienie słynnego tomu poetyckiego, dalszy ciąg powieści fantasy, książka dla młodzieży, powieść historyczna i wiele, wiele innych.

Komunikat dla mieszkańców Warszawy Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Warszawy

Warszawski Zarząd Oczyszczania Miasta (ZOM) poinformował, że na ulice stolicy wyjechało 170 pługoposypywarek. Pracują one przede wszystkim na ulicach, po których kursują autobusy miejskie. Akcja zimowego oczyszczania obejmuje łącznie 1500 km dróg.

Blackout w Berlinie. Co wiadomo o Vulkangruppe tylko u nas
Blackout w Berlinie. Co wiadomo o Vulkangruppe

Po blackoutcie, który na początku stycznia sparaliżował część Berlina, niemieckie służby badają działalność radykalnych grup podejrzewanych o sabotaż infrastruktury energetycznej. Według Federalnego Urzędu Ochrony Konstytucji za atakami stoi zdecentralizowana sieć małych komórek znanych jako Vulkangruppe. Co dotąd wiadomo o sprawcach i przebiegu śledztwa?

Kamil Stoch poza finałem w Zakopanem. Trudne pożegnanie na Wielkiej Krokwi Wiadomości
Kamil Stoch poza finałem w Zakopanem. Trudne pożegnanie na Wielkiej Krokwi

Konkurs Pucharu Świata w Zakopanem okazał się wyjątkowo trudny dla polskich skoczków. Z rywalizacją na Wielkiej Krokwi pożegnał się Kamil Stoch, który nie awansował do serii finałowej i był to jego ostatni skok w niedzielnym konkursie.

Ambasada Izraela oskarżyła Polaków o atak na turnieju judo. Organizatorzy: To Izraelczyk uderzył sędziego z ostatniej chwili
Ambasada Izraela oskarżyła Polaków o atak na turnieju judo. Organizatorzy: To Izraelczyk uderzył sędziego

Do incydentu doszło podczas turnieju dzieci i młodzieży w judo w Bielsku-Białej. Ambasada Izraela podała, że drużyna z tego kraju "została zaatakowana słownie i fizycznie". Według organizatorów, to trener jednej z izraelskich ekip zaatakował sędziego.

TOPR podsumowuje początek roku. Liczne interwencje w trudnych warunkach Wiadomości
TOPR podsumowuje początek roku. Liczne interwencje w trudnych warunkach

Pracowity początek roku mają ratownicy TOPR; udzielili pomocy już 23 osobom. Jak informują ratownicy, najwięcej interwencji dotyczyło turystów, którzy doznali urazów w wyniku potknięcia lub poślizgnięcia w trudnych, zimowych warunkach. Zdarzały się też pobłądzenia.

REKLAMA

Niemcy ze strachu przed atakami masowo odwołują imprezy plenerowe

W Niemczech po atakach w Magdeburgu i Monachium nie gaśnie niepokój związany z zagrożeniem terrorystycznym, co skutkuje decyzjami o rezygnacji z organizacji wielu wydarzeń plenerowych. Aby przeciwdziałać działaniom zamachowców, zaostrzono środki bezpieczeństwa, jednak ich koszty okazują się zbyt wysokie dla organizatorów imprez.
jarmark zdj. ilustr.
jarmark zdj. ilustr. / pixabay

Jak pisze "Bild", odwoływane są nawet pierwsze pchle targi. 

"Nie mogę wziąć na siebie odpowiedzialności, gdyby jakiś szaleniec naprawdę rozjechał ludzi swoim samochodem" 

- powiedział "Bildowi" organizator pchlego targu w Schongau w Bawarii, Guenter Fiebig.

W Rheinfelden (Badenia) nie będzie już także miejskich targów staroci.

Rosną koszty organizacji imprez

Po grudniowym ataku na jarmark bożonarodzeniowy w Magdeburgu (w zamachu terrorystycznym dokonanym za pomocą samochodu przez obywatela Arabii Saudyjskiej śmierć poniosło sześć osób, a kilkaset zostało rannych) i zamachu na demonstrację związku zawodowego Verdi w Monachium w lutym tego roku (Afgańczyk wjechał samochodem w manifestujących ludzi, dwuletnia dziewczynka i jej matka zmarły w wyniku obrażeń, co najmniej 39 osób zostało rannych), niemieckie miasta zaostrzają środki ostrożności. 

Koszty wprowadzenia surowszych zabezpieczeń sięgają nawet kilkuset tysięcy euro. Dla wielu gmin i organizatorów to wydatek, którego nie są w stanie udźwignąć.

Niemcy ze strachu przed atakami masowo odwołują imprezy plenerowe

W 35-tysięcznym Lage w Nadrenii Północnej-Westfalii tradycyjny jarmark wiosenny został odwołany, ponieważ nie udało się zapewnić środków bezpieczeństwa. Święto kwitnącej wiśni w kwietniu w Marburgu (Hesja) również się nie odbędzie. Według władz miasta powodem jest "abstrakcyjne zagrożenie terroryzmem".

Nie odbędzie się również popularny festyn Boelschefest w Berlinie-Friedrichshagen, odbywający się w maju. Chociaż betonowe bloki mogłyby zabezpieczyć ulice, trzeba by było zostawić miejsce dla tramwaju. Byłaby to luka w bezpieczeństwie - czytamy.

W Berlinie-Frohnau ochotnicza straż pożarna prawdopodobnie odwoła wielkanocne ognisko z obawy przed atakami - pisze portal.

- Mamy około 9700 tradycyjnych festynów ludowych. Każdy z nich jest ważny i niepowtarzalny dla miast, wsi i regionów -

przyznał Frank Hakelberg z Niemieckiego Związku Wystawców. 

Ponadto festiwale ludowe są źródłem utrzymania artystów. 

- Każde odwołanie to cios. Coraz więcej przedsiębiorców znajduje się na skraju przetrwania

- dodał Hakelberg.



 

Polecane