Dom za grosze w malowniczych Włoszech? Jest pewien haczyk

Malownicze włoskie wioski w Trydencie pustoszeją, a władze szukają sposobu, by tchnąć w nie nowe życie. Teraz oferują 100 tysięcy euro na zakup i remont domu w tej górskiej prowincji. Brzmi jak marzenie? Jest jeden haczyk.
Włochy - zdjęcie ilustracyjne
Włochy - zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

Atrakcyjna oferta z małym haczykiem

Regionalne władze Trydentu stworzyły specjalny program, który ma na celu przeciwdziałać wyludnianiu mniejszych miejscowości. Każdy, kto zdecyduje się na zakup jednego z opuszczonych domów, może otrzymać: 80 tysięcy euro na remont, 20 tysięcy euro na zakup nieruchomości.

Aby jednak skorzystać z oferty, trzeba spełnić kilka warunków. Poza obowiązkiem zamieszkania w regionie przez dekadę, dom nie może być wynajmowany krótkoterminowo - władze chcą uniknąć sytuacji, w której nieruchomości zostaną przekształcone w pensjonaty dla turystów odwiedzających okoliczne szlaki górskie i stoki narciarskie.

Każdy uczestnik programu może kupić maksymalnie trzy domy. To zabezpieczenie przed wykupem całych wiosek przez inwestorów.

Dlaczego Trydent walczy o mieszkańców?

Pustostany to coraz większy problem we włoskich wsiach. Ponad 30 miasteczek w Trydencie zmaga się z masowym odpływem ludności. Często zostają tam już tylko starsi mieszkańcy, a młodzi szukają pracy w większych miastach albo za granicą. W efekcie zamykane są sklepy, szkoły, a lokalna gospodarka powoli zamiera.

W przeciwieństwie do południowych Włoch, gdzie domy sprzedawano symbolicznie za jednego dolara, Trydent postawił na inną strategię - postanowił zainwestować w ludzi. Na realizację programu przeznaczono aż 10 milionów euro. Lokalne władze mają nadzieję, że dzięki temu uda się nie tylko zasiedlić opuszczone domy, ale także ożywić gospodarkę.

 


 

POLECANE
Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski z ostatniej chwili
Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski

Jak poinformował Frankfurter Allgemeine Zeitung, niemiecki rząd chce, aby Bundeswehra stacjonowała w Polsce i z naszego terytorium nadzorowała potencjalne zawieszenie broni między Rosją a Ukrainą.

Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity tylko u nas
Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity

Amerykańska interwencja w Wenezueli nie była moralnym manifestem, lecz zimną kalkulacją interesów. Ropa, ceny paliw, osłabienie Rosji i uderzenie w OPEC+ – to realne stawki tej gry, które w dłuższej perspektywie mogą zmienić globalny rynek energii i układ sił na świecie.

Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR tylko u nas
Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR

„Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR” - powiedział w rozmowie z Anną Wiejak poseł Jarosław Sachajko (Wolni Republikanie).

„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów” z ostatniej chwili
„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów”

Premier Donald Tusk oświadczył we wtorek, że Polska będzie państwem wiodącym w kwestiach logistyczno-organizacyjnych w zabezpieczeniu działań państw, które będą wspierały Ukrainę. Dodał, że partnerzy nie oczekują obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów.

Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur z ostatniej chwili
Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podkreśliła w kontekście umowy z Mercosurem, że unijni rolnicy mogą liczyć na wyższe wsparcie finansowe i skuteczną ochronę w sytuacji zakłóceń na rynku. W środę w Brukseli spotkają się unijni ministrowie rolnictwa, by rozmawiać m.in. o umowie z Mercosurem.

Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany. Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki? tylko u nas
"Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany". Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki?

Polskie pracownice niemieckich zakładów mówią o przemocy, mobbingu i zagrożeniach dla zdrowia. Po głośnych relacjach kobiet z fabryk w Görlitz i Pasewalk firma Birkenstock odpiera zarzuty, a sprawą zajmują się sądy i niemieckie instytucje kontrolne. Spór budzi pytania o realne warunki pracy Polek za Odrą i skuteczność ich ochrony.

Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa tylko u nas
Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa

„Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa” - ocenia w rozmowie z Anną Wiejak prof. Romuald Szeremietiew, były minister obrony narodowej, ekspert ds. bezpieczeństwa.

„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią gorące
„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią

Należy poważnie brać pod uwagę, że Donald Trump zamierza przejąć kontrolę nad Grenlandią. Administracja bada sposoby pogłębienia rozdźwięku między Danią a zależnym od niej autonomicznym terytorium lub zawarcia bezpośredniej umowy z wyspą - ocenia „Economist”.

Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna z ostatniej chwili
Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna

W poniedziałek wieczorem na myjni przy ul. Glinczańskiej w Tychach 65-letni mężczyzna wpadł do kanału technicznego. Mimo szybkiej akcji służb nie udało się go uratować.

Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA z ostatniej chwili
Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA

Premier Grenlandii Jens Frederik Nielsen odrzucił obawy dotyczące rychłej próby przejęcia władzy przez USA.

REKLAMA

Dom za grosze w malowniczych Włoszech? Jest pewien haczyk

Malownicze włoskie wioski w Trydencie pustoszeją, a władze szukają sposobu, by tchnąć w nie nowe życie. Teraz oferują 100 tysięcy euro na zakup i remont domu w tej górskiej prowincji. Brzmi jak marzenie? Jest jeden haczyk.
Włochy - zdjęcie ilustracyjne
Włochy - zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

Atrakcyjna oferta z małym haczykiem

Regionalne władze Trydentu stworzyły specjalny program, który ma na celu przeciwdziałać wyludnianiu mniejszych miejscowości. Każdy, kto zdecyduje się na zakup jednego z opuszczonych domów, może otrzymać: 80 tysięcy euro na remont, 20 tysięcy euro na zakup nieruchomości.

Aby jednak skorzystać z oferty, trzeba spełnić kilka warunków. Poza obowiązkiem zamieszkania w regionie przez dekadę, dom nie może być wynajmowany krótkoterminowo - władze chcą uniknąć sytuacji, w której nieruchomości zostaną przekształcone w pensjonaty dla turystów odwiedzających okoliczne szlaki górskie i stoki narciarskie.

Każdy uczestnik programu może kupić maksymalnie trzy domy. To zabezpieczenie przed wykupem całych wiosek przez inwestorów.

Dlaczego Trydent walczy o mieszkańców?

Pustostany to coraz większy problem we włoskich wsiach. Ponad 30 miasteczek w Trydencie zmaga się z masowym odpływem ludności. Często zostają tam już tylko starsi mieszkańcy, a młodzi szukają pracy w większych miastach albo za granicą. W efekcie zamykane są sklepy, szkoły, a lokalna gospodarka powoli zamiera.

W przeciwieństwie do południowych Włoch, gdzie domy sprzedawano symbolicznie za jednego dolara, Trydent postawił na inną strategię - postanowił zainwestować w ludzi. Na realizację programu przeznaczono aż 10 milionów euro. Lokalne władze mają nadzieję, że dzięki temu uda się nie tylko zasiedlić opuszczone domy, ale także ożywić gospodarkę.

 



 

Polecane