Piotr Duda dla "TS": Rzucanie hasła „solidaryzm” w wykonaniu posła Cymańskiego jest pustosłowiem
29.11.2017 20:01

Komentarzy: 0
Udostępnij:
- Poseł Cymański mija się z prawdą. Pod publikę można rzucać piękne hasełka, że likwidując trzydziestokrotność przywrócimy solidaryzm społeczny. Należy zadać pytanie politykom, czy wiedzą, dlaczego przed laty trzydziestokrotność została wprowadzona? – pyta Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ Solidarność, w rozmowie z Izabelą Kozłowską.
W Sejmie trwają prace nad zmianą ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Poseł Tadeusz Cymański (PiS) uważa, że krytyka nowych rozwiązań jest dowodem kryzysu solidaryzmu społecznego. Tymczasem przeciwko likwidacji tzw. trzydziestokrotności jednym głosem mówią związki zawodowe i pracodawcy…
- Poseł Cymański mija się z prawdą. Pod publikę można rzucać piękne hasełka, że likwidując trzydziestokrotność przywrócimy solidaryzm społeczny. Należy zadać pytanie politykom, czy wiedzą, dlaczego przed laty trzydziestokrotność została wprowadzona? Obecnie mamy kapitałowy system emerytalny. Oznacza to, że od tego, ile uzbieramy na emeryturę, tyle w przyszłości otrzymamy. Wprowadzenie maksymalnej składki od trzydziestokrotności średniego wynagrodzenia przy obecnym systemie emerytalnym jest zabezpieczeniem przed tzw. kominami emerytalnymi. Jeżeli dzisiaj rząd chce zlikwidować to rozwiązanie, to doprowadzi do tego, że w przyszłości osoby zarabiające najwięcej, będą otrzymywały bardzo wysokie emerytury. Ich waloryzacja niejednokrotnie przewyższy emerytury otrzymywane przez inne osoby. W przyszłości rozwiązanie zaproponowane przez rząd premier Beaty Szydło spowoduje jeszcze większe nieakceptowane społecznie dysproporcje w wypłatach emerytur.
Wicepremier Mateusz Morawiecki myli się, myśląc, że po zniesieniu trzydziestokrotności wszyscy będą płacić składki od pełnego dochodu. Opłacać je będą jedynie ci, którzy zatrudnieni są na podstawie umowy o pracę. Najbogatsi uciekną w tzw. kontrakty, działalność gospodarczą. Skutkami tego zostaną obciążeni ci, którzy dzisiaj najwięcej pracują także w nadgodzinach, bo taka jest specyfika ich pracy. Rzucanie hasła "solidaryzm" w wykonaniu posła Cymańskiego jest pustosłowiem. Dlaczego rząd nie proponuje zmian w opłacaniu składek na ubezpieczenie społeczne od pełnego dochodu, niezależnie od formy zatrudnienia? Każde inne działania będą początkiem demolowania powszechnego systemu emerytalnego w naszym kraju, na które Solidarność nigdy się nie zgodzi.
- To rozwiązanie pozwoli zyskać dodatkowe pieniądze do budżetu państwa?
- Jeżeli rządzący chcą szukać pieniędzy w systemie emerytalno-rentowym, to nie tędy droga. W Polsce pracuje około 16 mln osób, ale zaledwie 9 mln z nich płaci składki w pełnej wysokości. To osoby zatrudnione na umowę o pracę. Tym samym mamy do czynienia z wybiórczym, a nie powszechnym systemem emerytalnym. To pokazuje, kto realnie utrzymuje system.rzyjęte przez sejm, na początku grudnia (prawdopodobnie 6go) trafią pod obrady senatu.

- Poseł Cymański mija się z prawdą. Pod publikę można rzucać piękne hasełka, że likwidując trzydziestokrotność przywrócimy solidaryzm społeczny. Należy zadać pytanie politykom, czy wiedzą, dlaczego przed laty trzydziestokrotność została wprowadzona? Obecnie mamy kapitałowy system emerytalny. Oznacza to, że od tego, ile uzbieramy na emeryturę, tyle w przyszłości otrzymamy. Wprowadzenie maksymalnej składki od trzydziestokrotności średniego wynagrodzenia przy obecnym systemie emerytalnym jest zabezpieczeniem przed tzw. kominami emerytalnymi. Jeżeli dzisiaj rząd chce zlikwidować to rozwiązanie, to doprowadzi do tego, że w przyszłości osoby zarabiające najwięcej, będą otrzymywały bardzo wysokie emerytury. Ich waloryzacja niejednokrotnie przewyższy emerytury otrzymywane przez inne osoby. W przyszłości rozwiązanie zaproponowane przez rząd premier Beaty Szydło spowoduje jeszcze większe nieakceptowane społecznie dysproporcje w wypłatach emerytur.
Wicepremier Mateusz Morawiecki myli się, myśląc, że po zniesieniu trzydziestokrotności wszyscy będą płacić składki od pełnego dochodu. Opłacać je będą jedynie ci, którzy zatrudnieni są na podstawie umowy o pracę. Najbogatsi uciekną w tzw. kontrakty, działalność gospodarczą. Skutkami tego zostaną obciążeni ci, którzy dzisiaj najwięcej pracują także w nadgodzinach, bo taka jest specyfika ich pracy. Rzucanie hasła "solidaryzm" w wykonaniu posła Cymańskiego jest pustosłowiem. Dlaczego rząd nie proponuje zmian w opłacaniu składek na ubezpieczenie społeczne od pełnego dochodu, niezależnie od formy zatrudnienia? Każde inne działania będą początkiem demolowania powszechnego systemu emerytalnego w naszym kraju, na które Solidarność nigdy się nie zgodzi.
- To rozwiązanie pozwoli zyskać dodatkowe pieniądze do budżetu państwa?
- Jeżeli rządzący chcą szukać pieniędzy w systemie emerytalno-rentowym, to nie tędy droga. W Polsce pracuje około 16 mln osób, ale zaledwie 9 mln z nich płaci składki w pełnej wysokości. To osoby zatrudnione na umowę o pracę. Tym samym mamy do czynienia z wybiórczym, a nie powszechnym systemem emerytalnym. To pokazuje, kto realnie utrzymuje system.rzyjęte przez sejm, na początku grudnia (prawdopodobnie 6go) trafią pod obrady senatu.


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 29.11.2017 20:01
Minister Dziemianowicz-Bąk chwali się, że wywalczyła zabezpieczenie dla szczególnie chronionych pracowników. Piotr Duda: Proszę przestać kłamać
19.03.2026 21:02

Komentarzy: 0
O tym, że wprowadzenie do Kodeksu postępowania cywilnego możliwości wydania przez sąd zabezpieczenia w postaci przywrócenia do pracy zwolnionej osoby, której stosunek pracy podlega szczególnej ochronie, to jej zasługa, minister Agnieszka Dziemianowicz-Bąk mówiła wczoraj w programie "Gość Wydarzeń" na antenie Polsatu.
Czytaj więcej
"To kwestia elementarnej sprawiedliwości społecznej". Piotr Duda apeluje do marszałka Czarzastego ws. emerytur stażowych
19.03.2026 11:10

Komentarzy: 0
''Czy Państwa środowisku, którego przedstawiciele tak często wyrażają głęboką troskę o polskich pracowników, nie zależy na wprowadzeniu tego potrzebnego rozwiązania?'' – pyta przewodniczący NSZZ "Solidarność" w piśmie skierowanym do marszałka Włodzimierza Czarzastego.
Czytaj więcej
PiS chce wycofać Polskę z systemu ETS. Będzie projekt ustawy
14.03.2026 14:27

Komentarzy: 0
Zamierzamy złożyć projekt ustawy o wycofaniu przepisów wprowadzających ETS z obiegu prawnego – zapowiedział w sobotę poseł PiS Jacek Sasin podczas konferencji o propozycjach PiS dla energetyki. Podkreślał jednocześnie, że jako Polska "musimy posiadać zrównoważony mix energetyczny".
Czytaj więcej
System ETS niezgodny z Konstytucją? Jest wniosek do TK
13.03.2026 21:10

Komentarzy: 0
Podczas zorganizowanej dziś w Sejmie konferencji prasowej posłowie PiS przekazali, że skierowali do Trybunału Konstytucyjnego wniosek dotyczący przepisów ustawy o systemie handlu uprawnieniami do emisji (ETS). Jak napisał w mediach społecznościowych Michał Moskal, przepisy mogą doprowadzić do destabilizacji polskiego przemysłu energochłonnego i ciepłownictwa oraz drastycznego wzrostu kosztów ogrzewania i energii dla milionów Polaków.
Czytaj więcej
Grzegorz Majewski odznaczony medalem „Pro Patria”
13.03.2026 20:20

Komentarzy: 0
Grzegorz Majewski, należący do NSZZ „Solidarność” odebrał medal „Pro Patria” za szczególne zasługi w pielęgnowaniu historii o polskiej drodze do wolności. Uroczystość miała miejsce w Sali Kolumnowej Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego.
Czytaj więcej