Pracownicy KAS zrzeszeni w NSZZ "S" walczą o wyższy dodatek stażowy, a funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej o świadczenie mieszkaniowe

"Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej żądają równego traktowania i sprzeciwiają się dyskryminacji w sprawie dodatków mieszkaniowych" - przekazuje w imieniu sekcji Krzysztof Małaszewicz.
Dodatek stażowy
Związkowcy liczą, że na dzisiejszym spotkaniu poruszone zostaną ich postulaty. Jednym z nich jest wprowadzenie dodatku za wieloletnią pracę w Krajowej Administracji Skarbowej, który wynosiłby 0,5% wynagrodzenia zasadniczego za każdy rok po upływie 20 lat pracy, łącznie do wysokości 5% po 30 latach zatrudnienia. Przewodniczący Sekcji Dominik Lach liczy na konstruktywne rozmowy na temat dodatku podczas dzisiejszego spotkania.
Świadczenie mieszkaniowe
Drugi postulat to wprowadzenie świadczenia mieszkaniowego dla funkcjonariuszy Służby Celno-Skarbowej, mającego na celu zrównanie ich uprawnień z funkcjonariuszami innych służb.
Przedstawiciele Krajowej Sekcji Administracji Skarbowej NSZZ "S" przypominają, że wzorowane na rozwiązaniach stosowanych w wojsku świadczenie mieszkaniowe niebawem wejdzie w życie w formacjach podległych MSWiA oraz w nadzorowanej przez resort sprawiedliwości Służbie Więziennej. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej domagają się takiego samego świadczenia.
Przedstawiciele Solidarności działającej w KAS przypominają, że już od października ubiegłego roku próbują dotrzeć do rządu ze swoimi postulatami, m.in. za pośrednictwem Rady Dialogu Społecznego oraz w ramach zespołu kadrowo-płacowego działającego w Ministerstwie Finansów.
Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" wspiera głodujących pracowników kopalni Solino
11. dzień głodówki w Solinie. "Gdyby nas posłuchano, ceny paliw byłyby jak przed wojną na Bliskim Wschodzie"

Nauczyciele będą pracować po 12 godzin dziennie? Ostry sprzeciw Solidarności
"To kompromitacja państwa". Komisja Krajowa NSZZ "S" murem za Adamem Borowskim po decyzji sądu o osadzeniu go w zakładzie karnym
"Sprawa przestała być wyłącznie sporem pracowniczym". Trzeci pracownik prowadzący głodówkę w Solino trafił do szpitala



