Departament Stanu USA: Niemal wszyscy pracownicy USAID zostaną zwolnieni

Pracownicy agencji pomocowej USAID zostali poinformowani w piątek, że wyeliminowane zostaną wszystkie stanowiska niewymagane bezpośrednio przez prawo. Rzeczniczka Departamentu Stanu Tammy Bruce stwierdziła, że zwolnienia są efektem "reorganizacji".
Prezydent USA Donald Trump
Prezydent USA Donald Trump / fot. PAP/EPA/BONNIE CASH / POOL

Niemal wszyscy pracownicy USAID zostaną zwolnieni

Jak podała agencja Reutera, pracownicy USAID (Agencji Stanów Zjednoczonych ds. Rozwoju Międzynarodowego) zostali poinformowani, że wyeliminowane zostaną wszystkie etaty poza tymi wymaganymi przez prawo. Według Reutera oznacza to zwolnienie niemal wszystkich pozostałych pracowników agencji, której zamknięcie zapowiadali Donald Trump i Elon Musk.

Jak zauważa Reuters, do ogłoszenia decyzji doszło w dzień silnego trzęsienia ziemi w Birmie i Tajlandii. Rzeczniczka Departamentu Stanu potwierdziła te informacje podczas piątkowego briefingu, lecz stwierdziła, że nie wpłyną one na używany przez USAID system pomocy humanitarnej dla obszarów dotkniętych kataklizmami DART.

Bruce odmówiła podania liczby zwalnianych pracowników, zapowiadając jednak, że część z nich będzie mogła ubiegać się o nowe stanowiska latem, kiedy dojdzie do formalnego zakończenia ich pracy. Stwierdziła, że jest to efekt "reorganizacji" i zapewniła, że Departament Stanu jest w pełni zaangażowany na rzecz kontynuacji "ratujących życie" programów pomocowych.

Rubio: Agencja "odeszła od swojej pierwotnej misji"

Sekretarz stanu Marco Rubio – który obecnie pełni też obowiązki szefa USAID – stwierdził w komunikacie, że zmiany mają na celu "przystosowanie" działalności agencji do celów polityki USA i że agencja "odeszła od swojej pierwotnej misji".

Musk, którego zespół DOGE dokonał pierwszych cięć i zwolnień, nazywał agencję "organizacją przestępczą", oskarżając ją - bez podawania dowodów - o malwersacje i oszustwa. Wcześniej Rubio podjął decyzję o anulowaniu 80 proc. kontraktów i grantów wydanych przez USAID.


 

POLECANE
Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos polityka
Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos

Minęło pierwsze posiedzenie Rady Pokoju w Waszyngtonie. Polskę reprezentował w roli obserwatora Marcin Przydacz, który podkreślił znaczenie budowania relacji z partnerami także poza Europą Wschodnią. "Czego NIE BYŁO, a czym próbowano dezinformować opinię publiczną w Polsce: oczekiwania 1 mld dolarów, oczekiwania wysłania wojsk, obecności Putina i Łukaszenki" - napisał w mediach społecznościowych prezydencki minister.

Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów tylko u nas
Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów

Dziś Prezydent RP złożył projekt ustawy o przywróceniu prawa do sądu oraz rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki. Sam tytuł brzmi koncyliacyjnie.

Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii Wiadomości
Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii

Minister edukacji Barbara Nowacka zapowiedziała, że samorządy, które zdecydują się organizować dodatkowe lekcje religii ponad ustawowy wymiar, nie otrzymają z budżetu państwa żadnych rekompensat. Od września w szkołach obowiązuje jedna godzina religii lub etyki tygodniowo.

Aktywiści usiłują oswajać z tzw. etyczną pedofilią tylko u nas
Aktywiści usiłują oswajać z tzw. "etyczną pedofilią"

Dzieci trzeba chronić przed wykorzystaniem seksualnym – zgodzi się z tym praktycznie każdy. Innego zdania są jednak niektórzy aktywiści gender z Ameryki, którzy zorganizowali w Seattle akcję promującą normalizację tego typu zachowań

Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół pilne
Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół

Złoty znalazł się pod wyraźną presją. Kurs dolara zbliżył się do 3,60 zł po rozczarowujących danych o produkcji przemysłowej. Jak opisuje money.pl, impulsem do wyprzedaży polskiej waluty stały się czwartkowe dane Głównego Urzędu Statystycznego.

Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie Wiadomości
Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie

Pod ponad 500-metrową warstwą lodu na Antarktydzie odkryto ślady dawnego, otwartego oceanu. Wstępne dane wskazują, że warstwy osadów w rdzeniu obejmują ostatnie 23 miliony lat, w tym okresy, w których średnia globalna temperatura Ziemi była znacznie wyższa od temperatury sprzed epoki przemysłowej.

TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone Wiadomości
TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone

Kolejny dzień poszukiwań 30-letniego turysty w Tatrach nie przyniósł rezultatu. Ratownicy w czwartek wstrzymali działania z uwagi na pogarszające się warunki i wzrost zagrożenia lawinowego do trzeciego stopnia.

Komunikat dla mieszkańców woj. łódzkiego Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców woj. łódzkiego

Po zderzeniu busa z ciężarówką autostrada A2 jest zablokowana w kierunku Poznania koło Wartkowic (Łódzkie). Według dyżurnego GDDKiA w Łodzi, 4 osoby zostały ranne.

Żurek reaguje na prezydenckie weto ws. KRS: Nie ustąpię, mamy plan B gorące
Żurek reaguje na prezydenckie weto ws. KRS: "Nie ustąpię, mamy plan B"

Prezydent Karol Nawrocki zablokował zmiany w Krajowej Radzie Sądownictwa i powiązaną nowelizację Kodeksu wyborczego. Zapowiedział też własny projekt ustawowy oraz możliwość referendum, jeśli jego propozycje dialogu zostaną odrzucone. Na decyzję głowy państwa ostro zareagował minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.

Żałoba w siedleckiej policji. Nie żyje wieloletni funkcjonariusz i radny Wiadomości
Żałoba w siedleckiej policji. Nie żyje wieloletni funkcjonariusz i radny

W Siedlcach panuje żałoba po śmierci asp. Janusza Cabaja, wieloletniego funkcjonariusza miejscowej policji i radnego miasta. Po przejściu na emeryturę nie zakończył swojej działalności, angażując się w rozmaite, prospołeczne inicjatywy.

REKLAMA

Departament Stanu USA: Niemal wszyscy pracownicy USAID zostaną zwolnieni

Pracownicy agencji pomocowej USAID zostali poinformowani w piątek, że wyeliminowane zostaną wszystkie stanowiska niewymagane bezpośrednio przez prawo. Rzeczniczka Departamentu Stanu Tammy Bruce stwierdziła, że zwolnienia są efektem "reorganizacji".
Prezydent USA Donald Trump
Prezydent USA Donald Trump / fot. PAP/EPA/BONNIE CASH / POOL

Niemal wszyscy pracownicy USAID zostaną zwolnieni

Jak podała agencja Reutera, pracownicy USAID (Agencji Stanów Zjednoczonych ds. Rozwoju Międzynarodowego) zostali poinformowani, że wyeliminowane zostaną wszystkie etaty poza tymi wymaganymi przez prawo. Według Reutera oznacza to zwolnienie niemal wszystkich pozostałych pracowników agencji, której zamknięcie zapowiadali Donald Trump i Elon Musk.

Jak zauważa Reuters, do ogłoszenia decyzji doszło w dzień silnego trzęsienia ziemi w Birmie i Tajlandii. Rzeczniczka Departamentu Stanu potwierdziła te informacje podczas piątkowego briefingu, lecz stwierdziła, że nie wpłyną one na używany przez USAID system pomocy humanitarnej dla obszarów dotkniętych kataklizmami DART.

Bruce odmówiła podania liczby zwalnianych pracowników, zapowiadając jednak, że część z nich będzie mogła ubiegać się o nowe stanowiska latem, kiedy dojdzie do formalnego zakończenia ich pracy. Stwierdziła, że jest to efekt "reorganizacji" i zapewniła, że Departament Stanu jest w pełni zaangażowany na rzecz kontynuacji "ratujących życie" programów pomocowych.

Rubio: Agencja "odeszła od swojej pierwotnej misji"

Sekretarz stanu Marco Rubio – który obecnie pełni też obowiązki szefa USAID – stwierdził w komunikacie, że zmiany mają na celu "przystosowanie" działalności agencji do celów polityki USA i że agencja "odeszła od swojej pierwotnej misji".

Musk, którego zespół DOGE dokonał pierwszych cięć i zwolnień, nazywał agencję "organizacją przestępczą", oskarżając ją - bez podawania dowodów - o malwersacje i oszustwa. Wcześniej Rubio podjął decyzję o anulowaniu 80 proc. kontraktów i grantów wydanych przez USAID.



 

Polecane