Szukaj
Konto

Tragedia w Prusicach. Funkcjonariusz strzelał do rodziny

29.03.2025 08:46
Policja
Źródło: pixabay
Komentarzy: 0
Jak poinformował Polsat, wczoraj ok. godz. 21.00 w jednym z domów w Prusicach doszło do zabójstwa 71-letniej kobiety i 5-letniej dziewczynki oraz próby zabójstwa 9-letniego chłopca.

W domu jednorodzinnym w Prusicach strażnik więzienny śmiertelnie postrzelił swoją teściową i pięcioletnią córkę, zranił syna, następnie próbował odebrać sobie życie. Obecnie jest w szpitalu, gdzie przeszedł operację. Ranny chłopiec, który został przetransportowany do szpitala śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, jest w stanie krytycznym.

Na razie nieznane są motywy, jakimi kierował się 51-letni mężczyzna. Śledczy oczekują na możliwość przeprowadzenia z nim czynności.

Tragedia w Prusicach. Funkcjonariusz strzelał do rodziny

Podczas czynności śledczych, prokuratorzy i funkcjonariusze Policji ustalili, że 51-letni mężczyzna oddał strzały z broni palnej w kierunku swojej teściowej i dzieci. W wyniku tego kobieta i 5-letnia dziewczynka zmarły na miejscu z powodu odniesionych obrażeń.

Sprawca jest funkcjonariuszem Służby Więziennej, dlatego posiadał pozwolenie na broń.

- Policjanci zajmują się tą sprawą i wyjaśniają wszystkie jej okoliczności

- poinformowała polsatnews.pl w piątkowy wieczór st. asp. Aleksandra Pieprzycka z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.

- Pomocą psychologiczną została objęta kobieta, która prawdopodobnie nie miała związku z tą sprawą, ale jest również członkiem tej rodziny

- przekazała rzeczniczka dolnośląskiej policji.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 29.03.2025 08:46
Źródło: polsatnews