Jerzy Bukowski: Honor cenniejszy od pieniędzy

Wyrok będzie miał ogromne znaczenie historyczne, ponieważ ewentualne zasądzenie odszkodowania zostanie odczytane jako jednoznaczne stwierdzenie, że mjr Kuraś był bohaterem.
/ major Józef Kuraś-„Ogień”, screen YT
          Przed Sądem Okręgowym w Nowym Sączu rozpoczął się proces przeciwko państwu polskiemu o milion złotych odszkodowania oraz zadośćuczynienia za szkody, których doznał od komunistycznego reżimu major Józef Kuraś-„Ogień”, a także członkowie jego rodziny w okresie PRL.
        W pozwie, z którym wystąpił jego syn Zbigniew wskazano stosowne zapisy Kodeksu karnego, nie zaś - jak mogłoby się wydawać - cywilnego. Na obszerny materiał dowodowy złożyły się zeznania krewnych mjr. Kurasia oraz dokumenty z archiwów Instytutu Pamięci Narodowej.
       To będzie bardzo ważny proces, który tylko formalnie toczy się o sporą kwotę pieniędzy, ale tak naprawdę będzie próbą ostatecznego wykazania na drodze prawnej, że „Ogień” był bohaterem, a nie postacią kontrowersyjną, co nadal podnoszą środowiska postkomunistyczne, żydowskie i słowackie. Zwłaszcza te ostatnie  ostro sprzeciwiają się stawianiu go na piedestał i usiłują przedstawić go jako człowieka działającego wbrew nie tylko prawu, ale także Dekalogowi.
      Wyrok będzie miał ogromne znaczenie historyczne, ponieważ ewentualne zasądzenie odszkodowania zostanie odczytane jako jednoznaczne stwierdzenie, że mjr Kuraś był bohaterem. Dlatego uważam, że proces powinien toczyć się albo o symboliczną złotówkę, albo o kilkadziesiąt tysięcy zł, które w przypadku wygranej syn „Ognia” przeznaczyłby na jakąś fundację wspomagającą partyzantów antykomunistycznego podziemia po 1945 roku. Imponderabilia narodowe są bowiem ważniejsze od pieniędzy.
      Rozumiem rozgoryczenie rodziny legendarnego Żołnierza Niezłomnego, która przez pół wieku musiała wysłuchiwać o nim steku kłamstw oraz pomówień tworzonych i rozpowszechnianych przez komunistyczna propagandę, ale są sytuacje, w których trzeba zdecydowanie postawić na pierwszym miejscu honor, zwłaszcza jeżeli sprawa dotyczy tak istotnej postaci z narodowego panteonu jak major Józef Kuraś-„Ogień”.
 
 
           
 
 

 

POLECANE
Incydent na kolei w Puławach. Zatrzymano mężczyznę z rosyjskimi dokumentami z ostatniej chwili
Incydent na kolei w Puławach. Zatrzymano mężczyznę z rosyjskimi dokumentami

Lubelskie służby zatrzymały 25-letniego obywatela Mołdawii, który uruchomił hamulec ręczny w pociągu towarowym relacji Szczecin–Dorohusk. Mężczyzna miał przy sobie rosyjskie dokumenty.

Epidemia świerzbu w ośrodków dla cudzoziemców w Kętrzynie z ostatniej chwili
Epidemia świerzbu w ośrodków dla cudzoziemców w Kętrzynie

34 cudzoziemców w ośrodku strzeżonym w Kętrzynie w woj. warmińsko-mazurskim choruje na świerzb. Zostali odizolowani i wdrożono leczenie – poinformowała w poniedziałek rzeczniczka Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej ppłk Mirosława Aleksandrowicz. "Kto za to zapłaci?" – pyta poseł PiS Dariusz Matecki.

Atak nożownika w Zakopanem. Trwa policyjna obława z ostatniej chwili
Atak nożownika w Zakopanem. Trwa policyjna obława

W poniedziałek około godz. 18 na zakopiańskiej Olczy nieznany mężczyzna zaatakował nożem kobietę. Trwa obława za napastnikiem.

W USA Demokraci walczą o prawo do wyborczych oszustw tylko u nas
W USA Demokraci walczą o prawo do wyborczych oszustw

W prawie wyborczym w USA panuje bałagan. Wybory podlegają stanom, a każdy stan ma inne przepisy dotyczące wyborów.

Mamy kolejny medal! Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak wicemistrzami olimpijskimi z ostatniej chwili
Mamy kolejny medal! Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak wicemistrzami olimpijskimi

Kacper Tomasiak i Paweł Wąsek zdobyli srebrny medal w olimpijskim konkursie duetów na dużej skoczni w Predazzo. Wygrali Jan Hoerl i Stephan Embacher z Austrii. Brąz wywalczyli Johann Andre Forfang i Kristoffer Eriksen Sundal z Norwegii.

Francja uderza w OZE i stawia na energię jądrową z ostatniej chwili
Francja uderza w OZE i stawia na energię jądrową

Francja obniża cele dla energii wiatrowej i słonecznej, a jednocześnie wzmacnia energetykę jądrową. Plan francuskiego rządu ocenia krytycznie Greenpeace.

Nie żyje Robert Duvall. Legenda kina miała 95 lat z ostatniej chwili
Nie żyje Robert Duvall. Legenda kina miała 95 lat

W wieku 95 lat zmarł amerykański aktor i reżyser Robert Duvall - poinformowała w poniedziałek żona artysty, Luciana Duvall. Aktor był znany z ról w filmach takich jak „Ojciec chrzestny”, „Czas apokalipsy” i „Pod czułą kontrolą”, za którą w 1983 r. otrzymał Oscara.

Awaria platformy X. Tysiące zgłoszeń z ostatniej chwili
Awaria platformy X. Tysiące zgłoszeń

Coraz więcej użytkowników platformy X (dawniej Twitter) zgłasza problemy z działaniem aplikacji. Na stronie Downdetector od godz. 19 pojawiło się już ponad 1,9 tys. zgłoszeń.

Kolejny polityk odchodzi z Polski 2050 z ostatniej chwili
Kolejny polityk odchodzi z Polski 2050

Była wiceminister spraw zagranicznych Anna Radwan-Röhrenschef poinformowała w poniedziałek, że rezygnuje z członkostwa w Polsce 2050. Wcześniej taką samą decyzję podjął Michał Kobosko.

Tusk i Morawiecki starli się na X. Szczyt bezczelności z ostatniej chwili
Tusk i Morawiecki starli się na X. "Szczyt bezczelności"

Starcie Donalda Tuska i Mateusza Morawieckiego na platformie X. Poszło o konwencję PiS w Stalowej Woli i pieniądze z programu SAFE dla Huty.

REKLAMA

Jerzy Bukowski: Honor cenniejszy od pieniędzy

Wyrok będzie miał ogromne znaczenie historyczne, ponieważ ewentualne zasądzenie odszkodowania zostanie odczytane jako jednoznaczne stwierdzenie, że mjr Kuraś był bohaterem.
/ major Józef Kuraś-„Ogień”, screen YT
          Przed Sądem Okręgowym w Nowym Sączu rozpoczął się proces przeciwko państwu polskiemu o milion złotych odszkodowania oraz zadośćuczynienia za szkody, których doznał od komunistycznego reżimu major Józef Kuraś-„Ogień”, a także członkowie jego rodziny w okresie PRL.
        W pozwie, z którym wystąpił jego syn Zbigniew wskazano stosowne zapisy Kodeksu karnego, nie zaś - jak mogłoby się wydawać - cywilnego. Na obszerny materiał dowodowy złożyły się zeznania krewnych mjr. Kurasia oraz dokumenty z archiwów Instytutu Pamięci Narodowej.
       To będzie bardzo ważny proces, który tylko formalnie toczy się o sporą kwotę pieniędzy, ale tak naprawdę będzie próbą ostatecznego wykazania na drodze prawnej, że „Ogień” był bohaterem, a nie postacią kontrowersyjną, co nadal podnoszą środowiska postkomunistyczne, żydowskie i słowackie. Zwłaszcza te ostatnie  ostro sprzeciwiają się stawianiu go na piedestał i usiłują przedstawić go jako człowieka działającego wbrew nie tylko prawu, ale także Dekalogowi.
      Wyrok będzie miał ogromne znaczenie historyczne, ponieważ ewentualne zasądzenie odszkodowania zostanie odczytane jako jednoznaczne stwierdzenie, że mjr Kuraś był bohaterem. Dlatego uważam, że proces powinien toczyć się albo o symboliczną złotówkę, albo o kilkadziesiąt tysięcy zł, które w przypadku wygranej syn „Ognia” przeznaczyłby na jakąś fundację wspomagającą partyzantów antykomunistycznego podziemia po 1945 roku. Imponderabilia narodowe są bowiem ważniejsze od pieniędzy.
      Rozumiem rozgoryczenie rodziny legendarnego Żołnierza Niezłomnego, która przez pół wieku musiała wysłuchiwać o nim steku kłamstw oraz pomówień tworzonych i rozpowszechnianych przez komunistyczna propagandę, ale są sytuacje, w których trzeba zdecydowanie postawić na pierwszym miejscu honor, zwłaszcza jeżeli sprawa dotyczy tak istotnej postaci z narodowego panteonu jak major Józef Kuraś-„Ogień”.
 
 
           
 
 


 

Polecane