loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Nowy sztandar NSZZ „Solidarność” PKP Linia Hutnicza Szerokotorowa w Zamościu
Opublikowano dnia 30.11.2017 15:22
24 listopada br. uroczyście przekazano nowy sztandar Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność” PKP Linia Hutnicza Szerokotorowa w Zamościu. 

Tygodnik Solidarność
W uroczystościach udział wzięli: prezes PKP LHS  z siedzibą w Zamościu Zbigniew Tracichleb, przewodniczący Regionu Środkowo-Wschodniego NSZZ „Solidarność” Marian Król wraz z pocztem sztandarowym, wiceprzewodniczący Regionu Marek Wątorski, przewodniczący Oddziału Zamość NSZZ „Solidarność” Marek Walewander, Krajowy Duszpasterz Kolejarzy ks. kanonik Eugeniusz Zarębiński, wieloletni rektor kościoła pw. św. Katarzyny w Zamościu ks. prałat Zdzisław Ciżmiński, Diecezjalny Duszpasterz Kolejarzy ks. Bogdan Jaworowski, przedstawiciele Katolickiego Stowarzyszenia Kolejarzy w Lublinie i Zamościu, pracownicy i członkowie związków zawodowych działających w spółce PKP LHS oraz sympatycy.

Uroczystości zaczęły się od Mszy św. w kościele pw. św. Katarzyny w Zamościu  w przededniu wspomnienia św. Katarzyny Aleksandryjskiej - patronki kolejarzy. Eucharystię sprawowali duszpasterze kolejarzy oraz miejscowi kapłani. Homilię wygłosił ks. Bogdan Jaworowski. 
 

Sztandar kolejarzy nawiązujący do godła państwa polskiego i święta Katarzyna Aleksandryjska patronka klejarzy zobowiązują wszystkich, którzy ten sztandar przyjmują. Przyjmując go, mówicie nam, że chcecie dawać świadectwo wierności i jedności 


– mówił duchowny. 

Liturgię uświetniła oprawa muzyczna Zespołu Wokalnego Funkcjonariuszy Służby Więziennej Zakładu Karnego w Zamościu.

Po Mszy św. nastąpiło przekazanie sztandaru organizacji NSZZ „S” PKP LHS w Zamościu, którego dokonał przewodniczący Regionu Marian Król. Szef lubelskiej „Solidarności” oraz prezes PKP LHS w Zamościu wbili gwoździe w drzewiec sztandaru upamiętniające darczyńców.

Poświęcenie sztandaru NSZZ PKP LHS nastąpiło 5 listopada br., podczas 34. Ogólnopolskiej Pielgrzymki Kolejarzy na Jasną Górę. Dokonał tego ks. abp Marek Jędraszewski metropolita krakowski. Uroczystości w Zamościu były kontynuacją wydarzenia.



Tomasz Kupczyk 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
Przemysław
Jarasz

Były prominentny polityk śląskiej lewicy jest zbyt chory na więzienie, ale miał siły na rozrywkę
Być może to już jutro Sąd Rejonowy w Zabrzu zdecyduje ostatecznie o losach byłego wiceprezydenta Zabrza Jerzego W., prawomocnie skazanego na karę więzienia za udział w aferze korupcyjnej. Ten były samorządowiec i wpływowy onegdaj działacz lewicy na Śląsku w zasadzie powinien był już trafić za kraty, lecz próbuje od pewnego czasu udowodnić przed zabrzańskim sądem, iż po orzeczeniu wyroku tak poważnie podupadł na zdrowiu, że nie może trafić do więzienia. Tymczasem jak ustalił lokalny Głos Zabrza i Rudy Śl., Jerzy W. jeszcze do późnej jesieni ub.r., a nawet wiosną br. pojawiał się na meczach Górnika Zabrze i to pomimo tęgiego chłodu i zimowych wręcz warunków atmosferycznych. Zaś po nastaniu nowego roku brał udział nie tylko w opłatku środowisk biznesowych Zabrza, ale wręcz uczestniczył w zabawie karnawałowej. Jest też i inna kluczowa wątpliwość – czy Jerzy W. powinien być opiniowany przez miejscowych biegłych lekarzy sądowych m.in. pod kątem zaburzeń sercowych, skoro zarówno on, jak i jego małżonka – Anna powszechnie znani są ze ścisłych kontaktów ze światem śląskiej kardiologii medycznej?
avatar
Elżbieta
Połomska

Elżbieta Połomska: Marność nad marnościami
Przedkładanie jednego życia ludzkiego nad drugie jest okrutnym precedensem, a usprawiedliwianie tego „realiami polityki społecznej” brzmi jak molochowy żart. Można mieć tylko nadzieję, że postawa p. poseł nie jest reprezentatywna dla całego ugrupowania PiS, które wyniosło panią na szczyty władzy. Chociaż opór tego obozu w procedowaniu tej i podobnych obywatelskich propozycji jest zaskakujący i głęboko niepokojący nas, wyborców.
avatar
Przemysław
Jarasz

64 mln zł strat i 641 pokrzywdzonych. Surowe wyroki dla twórców piramidy finansowej
Wyrządzona szkoda w wielkich rozmiarach o łącznej wysokości prawie 64 milionów złotych oraz 641 osób pokrzywdzonych – to efekt działania piramidy finansowej stworzonej przez dwóch mężczyzn z Kalisza i okolic. Sąd Okręgowy w Kaliszu skazał 47-latka na karę 12 lat pozbawienia wolności, 700 tysięcy złotych grzywny, a także orzekł obowiązek częściowego naprawienia szkody i pokrycia kosztów postępowania w wysokości 250 tysięcy złotych. Drugi z mężczyzn usłyszał wyrok 3 lat pozbawienia wolności, obowiązek zapłaty 250 tys. złotych grzywny oraz zobowiązano go do uiszczenia 160 tysięcy złotych kosztów sądowych.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.