Szukaj
Konto

Nie żyje legendarny hollywoodzki aktor i trener

zdjęcie ilustracyjne
Źródło: Pixabay
Media obiegła smutna wiadomość. Nie żyje gwiazda światowego kina, legendarny aktor trener sztuk walki i kaskader.

Richard Norton, legendarny hollywoodzki trener i ochroniarz, choreograf walk, kaskader i aktor znany z serii "Mad Max", zmarł 30 marca 2025 roku w Melbourne, w wieku 75 lat, poinformowała jego żona Judy Green na Instagramie.

Nie żyje Richard Norton

Jestem otępiała i zrozpaczona, nie mam słów, straciłam wszystko

- napisała we wpisie, zamieszczając zdjęcia jej, Nortona i ich psa.

Wiem, że jest i będzie wiele miłości i szoku, że straciliśmy tę niesamowitą istotę ludzką. Miłość mojego życia. Wykorzystuję ten czas, aby pogodzić się z moją wielką stratą

- dodała.

Richard Norton - legenda kina

Richard Norton, urodzony 5 stycznia 1950 roku w Australii, od najmłodszych lat fascynował się sztukami walki, szybko stając się ekspertem i ostatecznie podejmując pracę jako ochroniarz takich osób jak muzycy The Rolling Stones, ABBA czy Linda Ronstadt, która zachęciła go do zaangażowania się w Hollywood. Tam szkolił również takie gwiazdy, jak: Scarlett Johansson, Charlize Theron, Anya Taylor-Joy, Margot Robbie, Liam Neeson i wiele innych.

Pierwszą rolą Nortona była rola w filmie "The Octagon" z 1980 roku , w której zagrał wraz z Chuckiem Norrisem. Następnie walczył z mistrzem sztuk walki Sammo Hungiem w "Twinkle Twinkle Lucky Stars" z 1985 roku , torując drogę do przyszłych wypraw do produkcji w Hongkongu z Jackie Chanem, w tym "City Hunter" z 1993 roku i "Mr. Nice Guy" z 1997 roku w reżyserii Hunga. W 2015 roku Norton pojawił się jako Najwyższy Imperator w "Mad Max: Na drodze gniewu", później powtarzając tę ​​rolę w filmie będącym prequelem z 2024 roku z Taylor-Joy w roli głównej.

Richard Norton był cudownie utalentowanym kaskaderem, koordynatorem kaskaderów i aktorem. Był też przyjacielem. Poznałem Richarda jako choreografa walk w "The Suicide Squad"

- wspomniał na platformie X amerykański filmowiec James Gunn.

Był twardym, ale słodkim Australijczykiem z serdecznym śmiechem i milionem opowieści o latach spędzonych na kręceniu filmów. (...) Richard wydawał się o dwadzieścia lat młodszy, niż był, więc byłem szczególnie zaskoczony, gdy obudziłem się dziś rano i usłyszałem o jego śmierci. (...) Spoczywaj w pokoju, przyjacielu!

- dodał.


Komentarzy: 0
Data publikacji: 01.04.2025 17:22
Źródło: Deadline.com, Instagram