Rosną płace w SEWS Cabind

- Nie jest to wiele, ale więcej nie dało się wynegocjować. Musimy pamiętać o sytuacji w branży motoryzacyjnej
- mówi Paweł Łabuz, przewodniczący Solidarności w tym zakładzie.
"Nasze żądania nie były wygórowane"
Wynagrodzenia w SEWS Cabind są negocjowane co roku. Minione miesiące nie były jednak łatwe dla tej spółki. Zmniejszyła się produkcja, były też redukcje zatrudnienia - wszystko to związane z kryzysem w całej branży motoryzacyjnej.
- Nasze żądania nie były wygórowane, bo wiemy, jaka jest sytuacja. Sadzę, że wynegocjowaliśmy wszystko, co dziś dało się wynegocjować
- tłumaczy Paweł Łabuz.
366 zł podwyżki
Podwyżki obejmą pracowników bezpośrednio lub pośrednio produkcyjnych. Ich stawki, obowiązujące w grudniu ub. roku, od 1 kwietnia wzrosną o 366 zł brutto.
CZYTAJ TAKŻE: "Dla Polski i Polaków!". Piotr Duda wspiera Karola Nawrockiego w Jaworznie
CZYTAJ TAKŻE: Mija dwudziesta rocznica protestu głodowego w TP SA
Komentarze
Na warszawskim Żoliborzu rozpoczęły się uroczystości związane z 42. rocznicą śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki

Protest głodowy w Solino zawieszony. Solidarność weszła w spór zbiorowy
Bartłomiej Mickiewicz: Dwa Trybunały Konstytucyjne? Nie wyobrażam sobie czegoś takiego

Zwolnienia w Makro. Solidarność podpisała porozumienie z pracodawcą


