Działania niemieckiej policji w Polsce. Szokujące informacje polskiego MSW

Temat wielokrotnej obecności niemieckich służb policyjnych na terenie Polski wywołał kontrowersje i liczne pytania od dziennikarzy i mieszkańców terenów przygranicznych. Są najnowsze informacje w tej sprawie od polskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych; mogą one wywołać niemało zamieszania.
Niemiecki radiowóz, zdjęcie poglądowe
Niemiecki radiowóz, zdjęcie poglądowe / Wikipedia CC BY-SA 3.0 / Matti Blume

Niemiecka policja w Polsce

Temat obecności niemieckiej policji w Polsce nabrał rozgłosu po tym, jak Aleksandra Fedorska – publicystka m.in. Tysol.pl i redaktor naczelna Radia Debata – skierowała zapytanie w tej sprawie do niemieckiego komisariatu policji w Ludwigsdorf. Dotyczyło ono obecności niemieckiego radiowozu, który patrolował okolice polskiej strony mostu w Zgorzelcu.

W odpowiedzi niemieckie służby powołały się na umowę między rządem Polski i Niemiec z maja 2014 roku dotyczącą współpracy między policją, strażą graniczną oraz służbami celnymi. Według informacji podanych przez niemieckie organy zasady tej współpracy zostały określone w niemieckim Dzienniku Ustaw.

Uprawnienia niemieckich służb w Polsce

Okazuje się, że faktycznie umowa polsko-niemiecka z 2014 roku daje niemieckim służbom szerokie uprawnienia na terytorium Polski. W ramach wspólnych patroli mogą oni m.in.:

  • legitymować osoby,
  • kontrolować dokumenty tożsamości oraz pojazdy,
  • zatrzymywać obywateli Polski,
  • patrolować tereny przygraniczne,
  • prowadzić kontrole celne,
  • dodatkowo niemieckie służby – za zgodą strony polskiej – mogą prowadzić operacje pod przykryciem oraz ustawiać punkty kontroli granicznej na terytorium Polski.

Sęk jednak w tym, że aby niemiecka policja mogła przeprowadzać powyższe czynności – zgodnie z art. 5 umowy z 2014 roku – polskie służby muszą najpierw skierować do niemieckich służb specjalny, pisemny wniosek. Prośba ze strony polskiej jest to warunek fundamentalny do tego, aby niemiecka policja mogła podjąć jakiekolwiek działania na terenie Polski. 

Szokujące informacje MSW

Tymczasem w czwartek red. Aleksandra Fedorska opublikowała informacje, z których wynika, że niemiecka policja prawdopodobnie wykonuje w Polsce czynności bez wiedzy i zgody polskich władz. W związku z powyższym zaapelowała, aby dokumentować każdy niemiecki radiowóz na terenie Polski.

Ze struktur wojewódzkich zachodniopomorskich ani dolnosląskich nie skierowano do strony niemieckiej ani jednego wniosku o pomoc w sense Art. 5 umowy z maja 2015 roku

– informuje red. Fedorska, która dodaje, że do informacji dotarła Monika Rutke – także dziennikarka Tysol.pl. Czytamy, że jedynie Komenda Wojewódzka Policji w Gorzowie Wielkopolskim poprzez Polsko-Niemieckie Centrum Współpracy Służb Granicznych, Policyjnych i Celnych w Świecku oraz Zespół ds. Międzynarodowej Współpracy Policji Wydziału Wywiadu Kryminalnego KWP w Gorzowie Wlkp. kieruje do strony niemieckiej zapytania o pomoc, lecz głównie w kontekście informacyjnym – w pierwszym kwartale 2025 roku było ich ponad 400. 

Dokumentujcie każdy niemiecki radiowóz na  terenie  PL – nie możemy wykluczyć, że są tu w naszym kraju bez wiedzy naszych polskich władz !!! (…) Proszę uważajcie szczególnie na Zgorzelec, Kołbaskowo i Tuplice! Proszę dokumentować każdy wjazd policji niemieckiej na teren Polski i przesyłać nam lub publikować na X! Zapisujcie sobie też numery rejestracyjne tych pojazdów

– apeluje Aleksandra Fedorska.

 

 


 

POLECANE
Drag queen pracował w przedszkolu. Miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi gorące
Drag queen pracował w przedszkolu. Miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi

Pracował w przedszkolu, miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi – Szkocję szokuje kolejna historia performera „drag queen”. Mężczyzna został zatrzymany po tym, jak chłopcy, których miał molestować, opowiedzieli o sprawie dorosłym.

Rolnicy chcą wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS wniesie jutro o uchwałę w tej sprawie gorące
Rolnicy chcą wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS wniesie jutro o uchwałę w tej sprawie

Środowiska rolnicze zwróciły się z apelem o przyjęcie przez Sejm uchwały zobowiązującej Rząd do skierowania wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS zapowiedział, że w piątek złoży stosowny wniosek.

Jarmarczna awantura w Polsat News między posłami KO i Razem gorące
Jarmarczna awantura w Polsat News między posłami KO i Razem

Do niecodziennej sytuacji doszło na antenie Polsat News w programie prowadzonym przez Agnieszkę Gozdryrę. Pomiędzy posłami Marceliną Zawiszą z partii Razem i Karoliną Pawliczak z Koalicji Obywatelskiej wybuchła prawdziwie jarmarczna awantura.

Grenlandzka impreza państw UE zwiększa ryzyko ataku Rosji na Europę tylko u nas
Grenlandzka impreza państw UE zwiększa ryzyko ataku Rosji na Europę

Państwa Unii Europejskiej, a także unijne instytucje, bardzo się starają w swoich działaniach, aby zachęcić Kreml do wysłania wojsk na Zachód. Europejskie manewry w Grenlandii w odpowiedzi na groźbę USA zajęcia tego obszaru wykazują słabość, która w Moskwie nie może zostać niezauważona.

Farsa. W ramach operacji wojskowej w obronie Grenlandii przed USA Niemcy i Francja wyślą po kilkunastu żołnierzy z ostatniej chwili
"Farsa". W ramach "operacji wojskowej" w obronie Grenlandii przed USA Niemcy i Francja wyślą po kilkunastu żołnierzy

Szwecja, Norwegia, Niemcy, Holandia, Francja i Wielka Brytania wyślą na Grenlandię od jednego do kilkunastu żołnierzy w reakcji na zapowiedzi USA przejęcia Grenlandii.

Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej z ostatniej chwili
Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej

„Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej otwartego na wszystkie państwa, które nie zgadzają się na kontynuację dotychczasowych polityk” - ocenił prezydent Karol Nawrocki w czwartek podczas spotkania z Korpusem Dyplomatycznym.

Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy tylko u nas
Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy

Grenlandia od dekad pozostaje jednym z kluczowych punktów geopolitycznych Północy. Choć formalnie jest częścią Królestwa Danii, jej położenie, autonomia i obecność wojskowa USA sprawiają, że wyspa odgrywa istotną rolę w bezpieczeństwie transatlantyckim i relacjach Waszyngton–Kopenhaga.

Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża” Wiadomości
Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”

W grudniu 2025 roku w Szkole Podstawowej w Kielnie (na Kaszubach) doszło do wstrząsającego wydarzenia. Nauczycielka kilkukrotnie zdejmowała krzyż ze ściany sali lekcyjnej. Gdy grupa 13-latków przyniosła nowy, plastikowy krucyfiks i sama go zawiesiła, kobieta - mimo głośnych protestów uczniów - zdjęła go i wyrzuciła prosto do kosza na śmieci. Sprawa szybko zyskała rozgłos, a prawnicy z Instytutu Ordo Iuris stanęli po stronie poszkodowanych dzieci i ich rodziców. W odpowiedzi na ten incydent oraz na szerszy trend ograniczania obecności symboli chrześcijańskich w przestrzeni publicznej, trzy organizacje - Instytut Ordo Iuris, Centrum Życia i Rodziny oraz Stowarzyszenie Fidei Defensor - uruchomiły obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”.

Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy” z ostatniej chwili
Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy”

„To moment niepodległości Europy. Musimy to przejąć. Wzmacniając naszą obronę. Stając się bardziej konkurencyjnym. Wzmacniając więzi z partnerami. I kontynuując nasze prace na rzecz zwalczania nielegalnej migracji” - napisała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen komentując swoje wystąpienie podczas konferencji z prezydentem Cypru Nikosem Christodoulidesem.

Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją Wiadomości
Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją

W czwartek po południu w Chełmnie doszło do tragicznego zdarzenia. W jednym z mieszkań w kamienicy przy ulicy Stare Planty znaleziono cztery osoby, które zmarły w wyniku zatrucia tlenkiem węgla. Ofiarami są 31-letnia kobieta oraz jej troje dzieci w wieku 3, 11 i 12 lat.

REKLAMA

Działania niemieckiej policji w Polsce. Szokujące informacje polskiego MSW

Temat wielokrotnej obecności niemieckich służb policyjnych na terenie Polski wywołał kontrowersje i liczne pytania od dziennikarzy i mieszkańców terenów przygranicznych. Są najnowsze informacje w tej sprawie od polskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych; mogą one wywołać niemało zamieszania.
Niemiecki radiowóz, zdjęcie poglądowe
Niemiecki radiowóz, zdjęcie poglądowe / Wikipedia CC BY-SA 3.0 / Matti Blume

Niemiecka policja w Polsce

Temat obecności niemieckiej policji w Polsce nabrał rozgłosu po tym, jak Aleksandra Fedorska – publicystka m.in. Tysol.pl i redaktor naczelna Radia Debata – skierowała zapytanie w tej sprawie do niemieckiego komisariatu policji w Ludwigsdorf. Dotyczyło ono obecności niemieckiego radiowozu, który patrolował okolice polskiej strony mostu w Zgorzelcu.

W odpowiedzi niemieckie służby powołały się na umowę między rządem Polski i Niemiec z maja 2014 roku dotyczącą współpracy między policją, strażą graniczną oraz służbami celnymi. Według informacji podanych przez niemieckie organy zasady tej współpracy zostały określone w niemieckim Dzienniku Ustaw.

Uprawnienia niemieckich służb w Polsce

Okazuje się, że faktycznie umowa polsko-niemiecka z 2014 roku daje niemieckim służbom szerokie uprawnienia na terytorium Polski. W ramach wspólnych patroli mogą oni m.in.:

  • legitymować osoby,
  • kontrolować dokumenty tożsamości oraz pojazdy,
  • zatrzymywać obywateli Polski,
  • patrolować tereny przygraniczne,
  • prowadzić kontrole celne,
  • dodatkowo niemieckie służby – za zgodą strony polskiej – mogą prowadzić operacje pod przykryciem oraz ustawiać punkty kontroli granicznej na terytorium Polski.

Sęk jednak w tym, że aby niemiecka policja mogła przeprowadzać powyższe czynności – zgodnie z art. 5 umowy z 2014 roku – polskie służby muszą najpierw skierować do niemieckich służb specjalny, pisemny wniosek. Prośba ze strony polskiej jest to warunek fundamentalny do tego, aby niemiecka policja mogła podjąć jakiekolwiek działania na terenie Polski. 

Szokujące informacje MSW

Tymczasem w czwartek red. Aleksandra Fedorska opublikowała informacje, z których wynika, że niemiecka policja prawdopodobnie wykonuje w Polsce czynności bez wiedzy i zgody polskich władz. W związku z powyższym zaapelowała, aby dokumentować każdy niemiecki radiowóz na terenie Polski.

Ze struktur wojewódzkich zachodniopomorskich ani dolnosląskich nie skierowano do strony niemieckiej ani jednego wniosku o pomoc w sense Art. 5 umowy z maja 2015 roku

– informuje red. Fedorska, która dodaje, że do informacji dotarła Monika Rutke – także dziennikarka Tysol.pl. Czytamy, że jedynie Komenda Wojewódzka Policji w Gorzowie Wielkopolskim poprzez Polsko-Niemieckie Centrum Współpracy Służb Granicznych, Policyjnych i Celnych w Świecku oraz Zespół ds. Międzynarodowej Współpracy Policji Wydziału Wywiadu Kryminalnego KWP w Gorzowie Wlkp. kieruje do strony niemieckiej zapytania o pomoc, lecz głównie w kontekście informacyjnym – w pierwszym kwartale 2025 roku było ich ponad 400. 

Dokumentujcie każdy niemiecki radiowóz na  terenie  PL – nie możemy wykluczyć, że są tu w naszym kraju bez wiedzy naszych polskich władz !!! (…) Proszę uważajcie szczególnie na Zgorzelec, Kołbaskowo i Tuplice! Proszę dokumentować każdy wjazd policji niemieckiej na teren Polski i przesyłać nam lub publikować na X! Zapisujcie sobie też numery rejestracyjne tych pojazdów

– apeluje Aleksandra Fedorska.

 

 



 

Polecane