Szukaj
Konto

Franciszek do chorych i pracowników służby zdrowia: cierpienie jest niełatwe, jednak jest to szkoła

06.04.2025 12:04
papież Franciszek
Źródło: EPA/GIUSEPPE LAMI Dostawca: PAP/EPA
Komentarzy: 0
Osoby chore i pracownicy służby zdrowia przybyli do Rzymu na swe uroczystości jubileuszowe. W czasie Mszy świętej w Watykanie, przygotowaną przez Franciszka homilię odczytał proprefekt Dykasterii do spraw Ewangelizacji, abp Rino Fisichella.

"Nie wykluczajmy cierpienia z naszych środowisk. Uczyńmy z niego raczej okazję do wspólnego wzrastania, aby pielęgnować nadzieję dzięki miłości, którą Bóg jako pierwszy rozlał w sercach naszych", zaapelował Ojciec Święty.

Komentując czytania liturgii V niedzieli Wielkiego Postu papież wskazał, iż zachęcają nas one do odnowienia naszej ufności w Bogu, "który jest zawsze obecny blisko nas, żeby nas zbawić". Dodał, że zwłaszcza gdy próby stają się trudniejsze, Jego łaska i Jego miłość chwytają nas jeszcze mocniej, żeby nas podnieść.

Choroba próbą życiową

Ojciec Święty zauważył, że choroba jest jedną z najtrudniejszych i najcięższych prób życiowych. Również w niej możemy doświadczyć pocieszenia obecności Boga. "Możemy Mu opowiedzieć i zawierzyć nasze cierpienie, pewni, że znajdziemy współczucie, bliskość i czułość", zaznaczył. Dodał, że łóżko chorego może przekształcić się w "miejsce święte" zbawienia i odkupienia.

Szkoła nauki kochania

Zwracając się do lekarzy. pielęgniarek i innych pracowników służby zdrowia papież zachęcił ich, aby obecność chorych wkroczyła w ich życie jako dar, "by uzdrowić wasze serce, oczyszczając je ze wszystkiego, co nie jest miłosierdziem i ocieplając je płonącym i słodkim ogniem współczucia". Chorym przypomniał, że sam doświadcza obecnie słabości i zależności od innych. "Nie zawsze jest to łatwe, jednak jest to szkoła, w której każdego dnia uczymy się kochać i pozwalać innym, by mogli nas kochać, bez roszczeń i bez odrzucania, bez żalu i bez rozpaczy, wdzięczni Bogu i braciom za dobro, które otrzymujemy, ukojeni i pełni zawierzenia wobec tego, co jeszcze przed nami", stwierdził Franciszek.

Społeczeństwo wobec cierpienia

Papież przypomniał słowa swego poprzednika, Benedykta XVI, iż "miarę człowieczeństwa określa się w odniesieniu do cierpienia", i że "społeczeństwo, które nie jest w stanie zaakceptować cierpiących [...] jest społeczeństwem okrutnym i nieludzkim".

"Nie odsuwajmy daleko od naszego życia tych, którzy są słabi, jak niestety czyni to dziś, czasami, pewien rodzaj mentalności, nie wykluczajmy cierpienia z naszych środowisk. Uczyńmy z niego raczej okazję do wspólnego wzrastania, aby pielęgnować nadzieję dzięki miłości, którą Bóg jako pierwszy rozlał w sercach naszych (por. Rz 5, 5) i która niezależnie od wszystkiego jest tym, co pozostanie na zawsze (por. 1 Kor 13, 8-10.13)", zaapelował Ojciec Święty na zakończenie swej homilii.

st

Komentarzy: 0
Data publikacji: 06.04.2025 12:04
Źródło: KAI