Szukaj
Konto

Ukraińska armia schwytała na froncie chińskich obywateli. Jest reakcja USA

09.04.2025 10:26
Rzecznik Departamentu Stanu USA Tammy Bruce
Źródło: Wikipedia domena publiczna / U.S. Department of State
Komentarzy: 0
– Jesteśmy świadomi doniesień, że Ukraina pojmała dwóch chińskich obywateli walczących po stronie rosyjskiej – poinformowała rzecznik Departamentu Stanu USA Tammy Bruce. Dodała, że te informacje mają "budzić zaniepokojenie" w Waszyngtonie.

Prezydent Wołodymyr Zełenski przekazał we wtorek, że ukraińscy żołnierze schwytali dwóch obywateli Chin walczących po stronie Rosji w obwodzie donieckim.

Nasze wojsko schwytało dwóch obywateli Chin, którzy walczyli w rosyjskiej armii. Stało się to na terytorium Ukrainy - w obwodzie donieckim. Mamy dokumenty tych jeńców, karty bankowe i dane osobowe

- przekazał prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

Wołodymyr Zełenski przekazał także za pośrednictwem mediów społecznościowych, że po stronie rosyjskiej może walczyć więcej obywateli Chin.

Mamy informacje, że w jednostkach okupanta jest znacznie więcej obywateli Chin niż tylko dwóch

- dodał.

Stany Zjednoczone reagują

Jak podaje portal DoRzeczy.pl, rzecznik Departamentu Stanu USA Tammy Bruce miała przekazać, że doniesienia prezydenta Wołodymyra Zełenskiego "budzą zaniepokojenie" w Waszyngtonie.

Jesteśmy świadomi doniesień, że Ukraina pojmała dwóch chińskich obywateli walczących po stronie rosyjskiej

- przekazała rzecznik Departamentu Stanu USA Tammy Bruce.

Zwróciła także uwagę, że Chiny pozostają kluczowym źródłem wsparcia dla Rosji w jej wojnie z Ukrainą.

Chiny są głównym czynnikiem umożliwiającym Rosji prowadzenie wojny na Ukrainie. Chiny dostarczają prawie 80 procent produktów podwójnego zastosowania potrzebnych Rosji do podtrzymania wojny

- czytamy na stronie TheKyivIndependent.com.

Bruce przypomniała również stanowisko prezydenta USA Donalda Trumpa, który wcześniej powiedział, że zacieśnienie współpracy między Rosją i Chinami, dwoma mocarstwami nuklearnymi, "tylko pogłębi globalną niestabilność" i sprawi, że Stany Zjednoczone i inne kraje będą "mniej bezpieczne i mniej zamożne".

Nowa ukraińska ofensywa na terytorium Rosji

W poniedziałek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski po wysłuchaniu meldunku naczelnego dowódcy Sił Zbrojnych Ukrainy, generała Ołeksandra Syrskiego, przyznał, że ukraińskie wojska prowadzą operacje bojowe w obwodach biełgorodzkim i kurskim, na terytorium Federacji Rosyjskiej.

Dziś osobne sprawozdanie na temat linii frontu, naszej obecności w obwodach kurskim i biełgorodzkim złożył naczelny dowódca Ołeksandr Syrski. Nadal prowadzimy aktywne operacje w obszarach przygranicznych na terytorium wroga i jest to absolutnie słuszne - wojna musi wrócić tam, skąd przyszła

- oświadczył Zełenski.

Naczelny dowódca poinformował o działalności ukraińskich jednostek wzdłuż granicy ukraińskiej, a także w tak zwanej "szarej strefie" i bezpośrednio na terytorium Rosji.

Głównym celem, tak jak poprzednio, jest maksymalna ochrona naszej ziemi, ochrona naszych społeczności w obwodach sumskim i charkowskim przed rosyjskimi okupantami

- stwierdził prezydent.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 09.04.2025 10:26
Źródło: tysol.pl / dorzeczy.pl / thekyivindependent.com