Porzucony noworodek w reklamówce. Zarzut: usiłowanie zabójstwa

Prokuratura zapowiada śledztwo w kierunku usiłowania zabójstwa w sprawie noworodka porzuconego w pustostanie na Starych Bałutach w Łodzi. Dziecko przez przypadek znalazł jeden z przechodniów. Dzięki jego reakcji przeżyło.
Policja w Łodzi poinformowała o znalezieniu porzuconego noworodka
Policja w Łodzi poinformowała o znalezieniu porzuconego noworodka / Pixabay

Noworodka znalazł przypadkowy świadek

O znalezieniu noworodka porzuconego w kamienicy przy ul. Zgierskiej w Łodzi policję zawiadomił wieczorem we wtorek przypadkowy świadek, który przechodził przez teren opustoszałej posesji.

"Zgłoszenie dotarło do nas o godz. 20.20 i natychmiast na miejsce wysłaliśmy patrol. Funkcjonariusze potwierdzili, że we wskazanym miejscu znajduje się zapakowany w reklamówkę żywy noworodek. Dzieckiem zaopiekował się zespół ratownictwa medycznego i po ustabilizowaniu jego stanu, niemowlę trafiło do szpitala"

- powiedział mł. asp. Maksymilian Jasiak z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.

Dziewczynka przebywa pod opieką lekarzy z oddziału neonatologii Centralnego Szpitala Klinicznego w Łodzi. W sprawie znalezionego noworodka policjanci rozpoczęli czynności śledcze pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Łódź-Bałuty. Przesłuchali już świadków i zabezpieczyli monitoring w całej okolicy.

Prokurator Paweł Jasiak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Łodzi poinformował, że w Prokuraturze Rejonowej Łódź Bałuty prowadzone będzie w tej sprawie śledztwo w kierunku usiłowania zabójstwa w zamiarze ewentualnym.

Dziecko w reklamówce

Powołując się na informacje od lekarzy, prokurator Jasiak poinformował, że dziecko było zapakowane w reklamówkę w taki sposób, że miało problemy z oddychaniem, było wychłodzone, a temperatura ciała w chwili znalezienia dziewczynki wynosiła zaledwie 27 st. C..

"Noworodek włożony był do reklamówki razem z łożyskiem, a według wstępnych ocen do porodu musiało dojść na krótko przed porzuceniem dziecka. Mogło to być nawet jedną, dwie godziny wcześniej"

- powiedział PAP prokurator Jasiak.

"Prosimy, aby zgłosiły się do nas wszystkie osoby, które mają jakiekolwiek informacje, które pomogą w ustaleniu kim jest matka dziecka" - powiedział PAP Jasiak.

Świadkowie mogą skorzystać z alarmowego numeru 112 albo zadzwonić pod policyjny telefon 47-841-12-00.


 

POLECANE
Polska wiedziała wcześniej o ataku na Iran? Mogę potwierdzić z ostatniej chwili
Polska wiedziała wcześniej o ataku na Iran? "Mogę potwierdzić"

Szef BBN poinformował, że polskie władze dostały sygnały o możliwym ataku USA i Izraela na Iran. Wskazał też, co atak może oznaczać to dla bezpieczeństwa Polski.

Dorożała: przyczyną chaosu na rynku pelletu nie są przepisy, a mróz Wiadomości
Dorożała: przyczyną chaosu na rynku pelletu nie są przepisy, a mróz

To nie ograniczenia w pozyskiwaniu drewna ani nowe przepisy miały doprowadzić do problemów z pelletem. Wiceminister klimatu Mikołaj Dorożała przekonuje, że za zamieszanie odpowiada przede wszystkim mroźna zima i przestoje w tartakach.

Szturm na konsulat USA w Pakistanie. Rośnie liczba ofiar z ostatniej chwili
Szturm na konsulat USA w Pakistanie. Rośnie liczba ofiar

C​​​​​​​o najmniej dziewięć osób zginęło w niedzielę w starciach z pakistańskimi siłami bezpieczeństwa, gdy setki osób zaczęły szturmować konsulat USA w Karaczi po śmierci irańskiego przywódcy ajatollaha Alego Chameneia w atakach USA i Izraela – podała agencja Reutera, powołując się na policję.

Chaos na lotnisku w Bangkoku. Polacy utknęli po zamknięciu przestrzeni nad Katarem pilne
Chaos na lotnisku w Bangkoku. Polacy utknęli po zamknięciu przestrzeni nad Katarem

Nagłe zamknięcie przestrzeni powietrznej nad Katarem sparaliżowało połączenia między Azją a Europą. Na lotnisku Suvarnabhumi w Bangkoku setki pasażerów, w tym Polacy, czekają na wznowienie lotów i decyzje przewoźników.

Kulisy decyzji Trumpa. Saudyjski książę naciskał na atak na Iran pilne
Kulisy decyzji Trumpa. Saudyjski książę naciskał na atak na Iran

Mohammed ibn Salman miał w prywatnych rozmowach przekonywać Donalda Trumpa do militarnego uderzenia na Iran - informuje „Washington Post”. Publicznie Rijad deklarował poparcie dla rozwiązania pokojowego.

Tankowce zawracają po decyzji Iranu. Orlen wydał komunikat Wiadomości
Tankowce zawracają po decyzji Iranu. Orlen wydał komunikat

Przez Cieśninę Ormuz przepływa około 20 proc. światowych dostaw ropy i znaczna część handlu LNG. Decyzja Iranu o zamknięciu tego strategicznego szlaku wywołała natychmiastową reakcję rynków i pytania o bezpieczeństwo dostaw surowców, w tym do Polski.

„Przyjdzie zwycięstwo!” - prezydent przypomniał testament „Zapory” pilne
„Przyjdzie zwycięstwo!” - prezydent przypomniał testament „Zapory”

„Polska jest z nich dumna” - podkreślił prezydent Karol Nawrocki w Narodowym Dniu Pamięci Żołnierzy Wyklętych. W Warszawie złożył wieńce w miejscach kaźni i pamięci oraz skierował list do uczestników społecznych obchodów.

Iran potwierdził śmierć Chameneia. „Odpowiemy z całą siłą” gorące
Iran potwierdził śmierć Chameneia. „Odpowiemy z całą siłą”

Iran potwierdził śmierć najwyższego przywódcy Alego Chameneia. Teheran wskazuje na USA i Izrael jako odpowiedzialnych za atak i zapowiada zdecydowaną odpowiedź. W regionie trwa wymiana ognia, a liczba ofiar rośnie.

Prezydent wziął udział w VII Biegu Wyklętych. Upamiętniono „Łupaszkę” i „Lalka” z ostatniej chwili
Prezydent wziął udział w VII Biegu Wyklętych. Upamiętniono „Łupaszkę” i „Lalka”

W nocy z 28 lutego na 1 marca Prezydent RP Karol Nawrocki wystartował w VII Biegu Wyklętych w Pniewach. Wydarzenie było częścią ogólnopolskich obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych i zgromadziło licznych uczestników oraz przedstawicieli życia publicznego.

Reuters: Najwyższy przywódca Iranu nie żyje  z ostatniej chwili
Reuters: Najwyższy przywódca Iranu nie żyje 

Najwyższy przywódca duchowy i polityczny Iranu ajatollah Ali Chamenei został zabity w amerykańsko-izraelskim ataku, a jego ciało zostało znalezione - przekazała w sobotę agencja Reutera, powołując się na wysokiego rangą izraelskiego oficjela.

REKLAMA

Porzucony noworodek w reklamówce. Zarzut: usiłowanie zabójstwa

Prokuratura zapowiada śledztwo w kierunku usiłowania zabójstwa w sprawie noworodka porzuconego w pustostanie na Starych Bałutach w Łodzi. Dziecko przez przypadek znalazł jeden z przechodniów. Dzięki jego reakcji przeżyło.
Policja w Łodzi poinformowała o znalezieniu porzuconego noworodka
Policja w Łodzi poinformowała o znalezieniu porzuconego noworodka / Pixabay

Noworodka znalazł przypadkowy świadek

O znalezieniu noworodka porzuconego w kamienicy przy ul. Zgierskiej w Łodzi policję zawiadomił wieczorem we wtorek przypadkowy świadek, który przechodził przez teren opustoszałej posesji.

"Zgłoszenie dotarło do nas o godz. 20.20 i natychmiast na miejsce wysłaliśmy patrol. Funkcjonariusze potwierdzili, że we wskazanym miejscu znajduje się zapakowany w reklamówkę żywy noworodek. Dzieckiem zaopiekował się zespół ratownictwa medycznego i po ustabilizowaniu jego stanu, niemowlę trafiło do szpitala"

- powiedział mł. asp. Maksymilian Jasiak z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.

Dziewczynka przebywa pod opieką lekarzy z oddziału neonatologii Centralnego Szpitala Klinicznego w Łodzi. W sprawie znalezionego noworodka policjanci rozpoczęli czynności śledcze pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Łódź-Bałuty. Przesłuchali już świadków i zabezpieczyli monitoring w całej okolicy.

Prokurator Paweł Jasiak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Łodzi poinformował, że w Prokuraturze Rejonowej Łódź Bałuty prowadzone będzie w tej sprawie śledztwo w kierunku usiłowania zabójstwa w zamiarze ewentualnym.

Dziecko w reklamówce

Powołując się na informacje od lekarzy, prokurator Jasiak poinformował, że dziecko było zapakowane w reklamówkę w taki sposób, że miało problemy z oddychaniem, było wychłodzone, a temperatura ciała w chwili znalezienia dziewczynki wynosiła zaledwie 27 st. C..

"Noworodek włożony był do reklamówki razem z łożyskiem, a według wstępnych ocen do porodu musiało dojść na krótko przed porzuceniem dziecka. Mogło to być nawet jedną, dwie godziny wcześniej"

- powiedział PAP prokurator Jasiak.

"Prosimy, aby zgłosiły się do nas wszystkie osoby, które mają jakiekolwiek informacje, które pomogą w ustaleniu kim jest matka dziecka" - powiedział PAP Jasiak.

Świadkowie mogą skorzystać z alarmowego numeru 112 albo zadzwonić pod policyjny telefon 47-841-12-00.



 

Polecane