Szukaj
Konto

Nastolatek zdał egzamin i odebrał prawo jazdy. Kilka godzin później odebrali mu je policjanci

23.04.2025 14:22
Policja zabrała 18-latkowi prawo jazdy kilka godzin po zdanym przez niego egzaminie
Komentarzy: 0
18-latek z gminy Zdzieszowice (woj. opolskie) dostał prawo jazdy i cieszył się nim zaledwie kilka godzin. Młody mężczyzna rozpędził się swoim seatem w terenie zabudowanym do ponad 100 km na godzinę i trafił na policyjną grupę SPEED. Stracił prawo jazdy, a dodatkowo zapłacił słony mandat. 

Trzy miesiące bez prawa jazdy

18-letni kierowca przekroczył ponad dwukrotnie dozwoloną prędkość. Dlatego funkcjonariusze zatrzymali mu prawo jazdy na trzy miesiące.

Młody mężczyzna przyznał policjantom, że właśnie odebrał tymczasowy dokument ze starostwa w Krapkowicach, bo zaledwie kilka godzin wcześniej zdał egzamin w Opolu. Zgodnie z przepisami tymczasowe prawo jazdy to dokument, który daje możliwość prowadzenia pojazdu zaraz po zdanym egzaminie przez 30 dni.

Recydywa za 3 tysiące złotych

Co gorsza, to nie pierwszy raz, kiedy nastolatek przekroczył rażąco prędkość. Opolscy funkcjonariusze sprawdzili, że młody kierowca ma już na swoim koncie podobne wykroczenie, tyle że jadąc skuterem. Stąd mandat w wysokości 3 tys. złotych i 13 punktów karnych.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 23.04.2025 14:22
Źródło: tysol.pl, Opolska Policja