Rząd zamknie lasy na majówkę? Jest komunikat wiceszefa MSWiA

Kilka dni temu w Biebrzańskim Parku Narodowym wystąpił pożar, który strawił 450 hektarów terenu. Teraz przedstawiciele rządu nie wykluczają, że z powodu m.in. suszy mogą zostać wprowadzone ograniczenia związane z dostępem do lasów.
Las, zdjęcie podglądowe
Las, zdjęcie podglądowe / Unsplash

W rozmowie w radiu RMF24, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Wiesław Leśniakiewicz odniósł się do ewentualnego zagrożenia pożarowego. Jego zdaniem, jeśli sytuacja związana z brakiem opadów deszczu na terenie większości kraju będzie nadal trwać, to Lasy Państwowe mają podjąć odpowiednie działania związane z ograniczeniem dostępu do terenów leśnych.

Pytany, czy może to dotyczyć okresu majówki, Leśniakiewicz odparł, że "nie chciałby wyrokować".

Jeśli faktycznie nie będziemy mieć do tego okresu jakichś intensywniejszych opadów deszczu, to może być taka sytuacja

- stwierdził Wiesław Leśniakiewicz.

Wiceszef MSWiA zaznaczył jednak, że liczy na przebudzenie przyrody i wzrost nowej trawy, co zminimalizowałoby zagrożenie pożarowe w lasach. Pomimo tego, minister zaapelował o zachowanie ostrożności.

Należy unikać używania otwartego ognia, zrezygnować z palenia papierosów, a także nie palić ognisk i nie podpalać traw

- dodał polityk.

 

Zagrożenie pożarowe

Wcześniej premier Donald Tusk, który w poniedziałek udał się na tereny objęte pożarem, zaapelował, by w związku z suszą zachować ostrożność w lasach. Stwierdził, że tego typu kataklizm może wydarzyć się w każdym miejscu w Polsce. 

Dlatego bardzo bym prosił, żeby już na 100 proc. serio traktować wszystkie rekomendacje, polecenia służb, straży pożarnej, tam, gdzie pojawia się taka potrzeba – nie nadużywamy tego – ale tam, gdzie jest potrzeba zakazu wstępu do lasu ze względu na zagrożenie pożarowe, to proszę bardzo tego przestrzegać. Jedna chwila nieuwagi i dramat gotowy

- podkreślił premier Donald Tusk.

 

Pożar w Biebrzańskim Parku Narodowym

Pożar w Biebrzańskim Parku Narodowym strawił 450 hektarów terenu. Front pożaru miał długość 1,9 km. W akcji gaśniczej brało udział 346 funkcjonariuszy z różnych służb, ponadto do walki z żywiołem wykorzystano pięć śmigłowców oraz pięć zespołów dronowych. 

W środę rano minister klimatu Paulina Hennig-Kloska poinformowała, że pożar udało się opanować.


 

POLECANE
Trump wprowadził globalne cło. To dla mnie wielki zaszczyt z ostatniej chwili
Trump wprowadził globalne cło. "To dla mnie wielki zaszczyt"

Prezydent USA Donald Trump poinformował w piątek, że nałożył 10-proc. globalne cło. Dodał, że taryfy wejdą w życie "niemal natychmiast". Decyzja Trumpa to reakcja na werdykt Sądu Najwyższego USA, który wcześniej w piątek unieważnił większość taryf nałożonych przez prezydenta USA w 2025 r.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

IMGW ostrzega przed śniegiem, deszczem marznącym i gołoledzią. W weekend przez Polskę przejdzie front, a arktyczne powietrze zacznie ustępować cieplejszej masie.

Tȟašúŋke Witkó: Tępe nożyce niemiecko–rosyjskie tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Tępe nożyce niemiecko–rosyjskie

W tych trudny, pełnych zawirowań czasach mam dla Państwa dwie wspaniałe wiadomości. Otóż, pierwsza jest taka, że Niemcy nie są w stanie skompletować oddziału złożonego z, raptem, 5 tys. gemajnów, aby wysłać na Litwę obiecaną brygadę pancerną, mającą bronić sojuszników przed rosyjską agresją, gdyż nikt z Teutonów nie garnie się do służby poza granicami państwa. Druga – jeszcze lepsza – głosi, że pogrobowcy Kraju Rad w ostatnim czasie stracili na froncie ukraińskim więcej sołdatów, niż byli w stanie wcielić

Sąd Najwyższy ogranicza cła. Trump zapowiada nowe taryfy Wiadomości
Sąd Najwyższy ogranicza cła. Trump zapowiada nowe taryfy

Prezydent USA Donald Trump oskarżył w piątek Sąd Najwyższy o uleganie obcym wpływom oraz zapowiedział wprowadzenie nowych tymczasowych 10-procentowych ceł na towary z całego świata. To reakcja prezydenta na unieważnienie przez Sąd większości nałożonych przez niego ceł.

Tusk ma powody do niepokoju. Nowe wyniki sondażu CBOS Wiadomości
Tusk ma powody do niepokoju. Nowe wyniki sondażu CBOS

W lutym br. 34 proc. ankietowanych popiera rząd, 41 proc. jest mu przeciwnych, a 22 proc. wyraziło obojętność – wynika z najnowszego sondażu CBOS. Sondażownia odnotowała minimalny spadek ocen premiera - 35 proc. badanych wyraża zadowolenie z faktu, że funkcję szefa rządu sprawuje Donald Tusk.

GIS ostrzega przed skażonym produktem spożywczym Wiadomości
GIS ostrzega przed skażonym produktem spożywczym

Główny Inspektorat Sanitarny wydał w piątek ostrzeżenie dotyczące wykrycia bakterii Salmonella spp. na powierzchni skorupek jaj. Spożycie produktu zanieczyszczonego pałeczkami Salmonella, zwłaszcza bez odpowiedniej obróbki termicznej, wiąże się z ryzykiem zatrucia pokarmowego.

CDU ponownie stawia na Merza. Jednogłośny wybór w Stuttgarcie Wiadomości
CDU ponownie stawia na Merza. Jednogłośny wybór w Stuttgarcie

Zgodnie z oczekiwaniami kanclerz Niemiec Friedrich Merz został w piątek ponownie wybrany na stanowisko przewodniczącego CDU na zjeździe partyjnym tego chadeckiego ugrupowania w Stuttgarcie.

Tragedia na Majorce. Nie żyje 47-letni Polak Wiadomości
Tragedia na Majorce. Nie żyje 47-letni Polak

Policyjna interwencja w Palmie na Majorce zakończyła się śmiercią 47-letniego Polaka. Mężczyzna zmarł po użyciu paralizatora przez funkcjonariuszy. Do zdarzenia doszło nad ranem 19 lutego w dzielnicy Coll d’en Rabassa. Okoliczności tragedii wyjaśnia wydział zabójstw.

Zacharowa reaguje na decyzję Polski: Konsekwencje nie będą długo czekać” pilne
Zacharowa reaguje na decyzję Polski: "Konsekwencje nie będą długo czekać”

Wycofanie się Polski z konwencji ottawskiej wywołało natychmiastową reakcję Moskwy. Rosyjskie MSZ ostrzega przed „efektem domina” i dalszą eskalacją napięć w Europie.

Komunikat dla mieszkańców Gdańska Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Gdańska

Rozpoczyna się warta 114,6 mln zł modernizacja nabrzeży w Port Gdańsk, którą zrealizuje spółka PORR - podało w piątek biuro prasowe portu. Inwestycja ma zwiększyć możliwości przeładunkowe i usprawnić logistykę portu.

REKLAMA

Rząd zamknie lasy na majówkę? Jest komunikat wiceszefa MSWiA

Kilka dni temu w Biebrzańskim Parku Narodowym wystąpił pożar, który strawił 450 hektarów terenu. Teraz przedstawiciele rządu nie wykluczają, że z powodu m.in. suszy mogą zostać wprowadzone ograniczenia związane z dostępem do lasów.
Las, zdjęcie podglądowe
Las, zdjęcie podglądowe / Unsplash

W rozmowie w radiu RMF24, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Wiesław Leśniakiewicz odniósł się do ewentualnego zagrożenia pożarowego. Jego zdaniem, jeśli sytuacja związana z brakiem opadów deszczu na terenie większości kraju będzie nadal trwać, to Lasy Państwowe mają podjąć odpowiednie działania związane z ograniczeniem dostępu do terenów leśnych.

Pytany, czy może to dotyczyć okresu majówki, Leśniakiewicz odparł, że "nie chciałby wyrokować".

Jeśli faktycznie nie będziemy mieć do tego okresu jakichś intensywniejszych opadów deszczu, to może być taka sytuacja

- stwierdził Wiesław Leśniakiewicz.

Wiceszef MSWiA zaznaczył jednak, że liczy na przebudzenie przyrody i wzrost nowej trawy, co zminimalizowałoby zagrożenie pożarowe w lasach. Pomimo tego, minister zaapelował o zachowanie ostrożności.

Należy unikać używania otwartego ognia, zrezygnować z palenia papierosów, a także nie palić ognisk i nie podpalać traw

- dodał polityk.

 

Zagrożenie pożarowe

Wcześniej premier Donald Tusk, który w poniedziałek udał się na tereny objęte pożarem, zaapelował, by w związku z suszą zachować ostrożność w lasach. Stwierdził, że tego typu kataklizm może wydarzyć się w każdym miejscu w Polsce. 

Dlatego bardzo bym prosił, żeby już na 100 proc. serio traktować wszystkie rekomendacje, polecenia służb, straży pożarnej, tam, gdzie pojawia się taka potrzeba – nie nadużywamy tego – ale tam, gdzie jest potrzeba zakazu wstępu do lasu ze względu na zagrożenie pożarowe, to proszę bardzo tego przestrzegać. Jedna chwila nieuwagi i dramat gotowy

- podkreślił premier Donald Tusk.

 

Pożar w Biebrzańskim Parku Narodowym

Pożar w Biebrzańskim Parku Narodowym strawił 450 hektarów terenu. Front pożaru miał długość 1,9 km. W akcji gaśniczej brało udział 346 funkcjonariuszy z różnych służb, ponadto do walki z żywiołem wykorzystano pięć śmigłowców oraz pięć zespołów dronowych. 

W środę rano minister klimatu Paulina Hennig-Kloska poinformowała, że pożar udało się opanować.



 

Polecane