Gratka dla miłośników astronomii. Niezwykłe zjawisko na polskim niebie

W piątek 25 kwietnia warto wieczorem spojrzeć w niebo. To właśnie wtedy pojawi się na nim coś wyjątkowego, tzw. Smiley Face, czyli astronomiczna uśmiechnięta buźka.
Niebo chmury
Niebo chmury / pixabay.com

Niezwykle rzadkie zjawisko 

To niezwykle rzadkie zjawisko polega na takim ustawieniu planet i Księżyca, że razem przypominają klasyczną emotkę: dwie jasne planety jako ''oczy'' i sierp Księżyca jako ''uśmiech''. To efekt przypadkowego, ale bardzo widowiskowego ułożenia ciał niebieskich, widzianych z naszej perspektywy. "Uśmiechnięta buźka" na niebie to efekt przypadkowego, ale spektakularnego ułożenia ciał niebieskich widzianych z perspektywy Ziemi – w rzeczywistości planety znajdują się miliony kilometrów od siebie. Takie koniunkcje są wyjątkowe i stosunkowo rzadkie.

W praktyce ''oczami'' będą dwie jasne planety: Wenus i Jowisz, natomiast ''uśmiech'' stworzy cienki sierp Księżyca. To zjawisko najłatwiej będzie zaobserwować tuż po zachodzie słońca, mniej więcej między 20:15 a 21:00, w zależności od miejsca, w którym się znajdujemy.

Kiedy spojrzeć w niebo?

"Uśmiechnięte niebo" w Polsce najlepiej oglądać tuż po zachodzie słońca – między godziną 20:15 a 21:00, w zależności od regionu – gdy niebo będzie już wystarczająco ciemne, by dostrzec planety i Księżyc, ale jeszcze nie na tyle ciemne, by ich blask został przytłumiony przez inne gwiazdy – radzą eksperci. Dobra wiadomość – zjawisko będzie widoczne również w Polsce, o ile dopisze pogoda i niebo nie będzie całe w chmurach. Nie potrzebujemy do tego żadnego specjalistycznego sprzętu – wystarczy gołe oko lub lornetka. 

Najlepiej wybrać się w miejsce oddalone od miejskich świateł – gdzieś na wieś, do parku krajobrazowego, na łąkę lub wzgórze. Ważne, by horyzont od zachodniej strony był dobrze widoczny, bez przeszkadzających drzew czy budynków. Warto skorzystać z okazji, bo ''Smiley Face'' na niebie pojawia się naprawdę rzadko. Poprzednio podobne zjawiska miały miejsce w 2008 i 2012 roku, a następna taka szansa może się zdarzyć dopiero za kilkanaście lat.


 

POLECANE
Nie żyje Edward Linde-Lubaszenko, legenda polskiego teatru i filmu z ostatniej chwili
Nie żyje Edward Linde-Lubaszenko, legenda polskiego teatru i filmu

W niedzielę zmarł wybitny aktor i pedagog Edward Linde-Lubaszenko – poinformowała PAP rodzina aktora. Linde-Lubaszenko od 1973 r. związany był z Teatrem Starym w Krakowie, zagrał w ponad 70 filmach, ponad 110 przedstawieniach teatralnych i ponad 80 spektaklach Teatru Telewizji.

Wypadek legendy narciarstwa. Co dalej z Lindsey Vonn? Wiadomości
Wypadek legendy narciarstwa. Co dalej z Lindsey Vonn?

Alex Hoedlmoser, trener konkurencji szybkościowych w amerykańskiej kadrze alpejczyków, przekazał, że Lindsey Vonn, która miała poważny wypadek na trasie olimpijskiego zjazdu w Cortinie d'Ampezzo, „najwyraźniej ma złamane podudzie”. Słynna narciarka przechodzi dalsze badania w szpitalu.

Komunikat dla mieszkańców woj. mazowieckiego Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców woj. mazowieckiego

W niedzielę na ulice Warszawy wracają autobusy grzewcze, które będą dostępne w miejscach o największym natężeniu ruchu - poinformował warszawski ratusz. Pojazdy będą jeździły od godz. 18 przez całą noc, ostatni odjazd z pętli odbędzie się o 9.

Bosak o KSeF: Każdy wywiad gospodarczy może tylko pomarzyć, żeby mieć przegląd wszystkich faktur wideo
Bosak o KSeF: Każdy wywiad gospodarczy może tylko pomarzyć, żeby mieć przegląd wszystkich faktur

„Wasz rząd niestety wyoutsourceował za granicę kolejny ogromny obszar danych gospodarczych, o których każdy wywiad gospodarczy może tylko pomarzyć, żeby mieć przegląd wszystkich faktur” - powiedział wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak na antenie Telewizji Polsat odnosząc się do Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF).

Zdarzenie z nożem w zachodnich Niemczech. Policja użyła broni z ostatniej chwili
Zdarzenie z nożem w zachodnich Niemczech. Policja użyła broni

W sobotę po południu w centrum Trewiru na zachodzie Niemiec policja postrzeliła mężczyznę, który chodził po deptaku z nożem i zaczepiał przechodniów. Na szczęście nikt nie został ranny.

Ogień w miejscu pamięci ofiar tragedii. Niepokojące sceny w Crans-Montana Wiadomości
Ogień w miejscu pamięci ofiar tragedii. Niepokojące sceny w Crans-Montana

W prowizorycznym miejscu pamięci poświęconym ofiarom tragicznego pożaru, do którego doszło podczas imprezy sylwestrowej w szwajcarskim kurorcie Crans-Montana, w niedzielę rano pojawił się ogień - poinformowała policja. Przyczyną prawdopodobnie były znajdujące się tam świece.

Urzędnik Trumpa: Brytyjskie ofiary wolności słowa powinny ubiegać się o azyl w USA z ostatniej chwili
Urzędnik Trumpa: Brytyjskie ofiary wolności słowa powinny ubiegać się o azyl w USA

Cytowana przez „The Telegraph” Sarah Rogers, prawnik kierująca dyplomacją publiczną prezydenta USA, ostrzega, że wspólne wartości krajów są pod presją.

Korea Południowa wyrosła na potężnego rywala Niemiec w przemyśle zbrojeniowym tylko u nas
Korea Południowa wyrosła na potężnego rywala Niemiec w przemyśle zbrojeniowym

Jeszcze dekadę temu Korea Południowa była odbiorcą niemieckich technologii wojskowych, dziś odbiera Berlinowi kluczowe kontrakty i wchodzi na europejski rynek zbrojeniowy z impetem. Szybkie dostawy, niższe ceny i gotowe linie produkcyjne sprawiły, że azjatycki producent stał się jednym z najgroźniejszych rywali Niemiec – także tam, gdzie dotąd dominował przemysł zbrojeniowy z UE.

Wypadek na Warmii. Nie żyje wieloletni proboszcz z Cerkiewnik Wiadomości
Wypadek na Warmii. Nie żyje wieloletni proboszcz z Cerkiewnik

Nie żyje ks. Mirosław Pękała, wieloletni proboszcz parafii w Cerkiewniku (woj. warmińsko-mazurskie). Duchowny zmarł w szpitalu po wypadku samochodowym, do którego doszło w sobotę w trakcie pełnienia posługi duszpasterskiej.

Rosyjska ropa bez nabywców. Tankowce Kremla krążą po oceanie z ostatniej chwili
Rosyjska ropa bez nabywców. Tankowce Kremla krążą po oceanie

Decyzja Indii o ograniczeniu importu rosyjskiej ropy wywołała chaos na morskich szlakach. Ponad tuzin tankowców z rosyjskim surowcem krąży po wodach Azji, nie mając ani nabywców, ani portów docelowych.

REKLAMA

Gratka dla miłośników astronomii. Niezwykłe zjawisko na polskim niebie

W piątek 25 kwietnia warto wieczorem spojrzeć w niebo. To właśnie wtedy pojawi się na nim coś wyjątkowego, tzw. Smiley Face, czyli astronomiczna uśmiechnięta buźka.
Niebo chmury
Niebo chmury / pixabay.com

Niezwykle rzadkie zjawisko 

To niezwykle rzadkie zjawisko polega na takim ustawieniu planet i Księżyca, że razem przypominają klasyczną emotkę: dwie jasne planety jako ''oczy'' i sierp Księżyca jako ''uśmiech''. To efekt przypadkowego, ale bardzo widowiskowego ułożenia ciał niebieskich, widzianych z naszej perspektywy. "Uśmiechnięta buźka" na niebie to efekt przypadkowego, ale spektakularnego ułożenia ciał niebieskich widzianych z perspektywy Ziemi – w rzeczywistości planety znajdują się miliony kilometrów od siebie. Takie koniunkcje są wyjątkowe i stosunkowo rzadkie.

W praktyce ''oczami'' będą dwie jasne planety: Wenus i Jowisz, natomiast ''uśmiech'' stworzy cienki sierp Księżyca. To zjawisko najłatwiej będzie zaobserwować tuż po zachodzie słońca, mniej więcej między 20:15 a 21:00, w zależności od miejsca, w którym się znajdujemy.

Kiedy spojrzeć w niebo?

"Uśmiechnięte niebo" w Polsce najlepiej oglądać tuż po zachodzie słońca – między godziną 20:15 a 21:00, w zależności od regionu – gdy niebo będzie już wystarczająco ciemne, by dostrzec planety i Księżyc, ale jeszcze nie na tyle ciemne, by ich blask został przytłumiony przez inne gwiazdy – radzą eksperci. Dobra wiadomość – zjawisko będzie widoczne również w Polsce, o ile dopisze pogoda i niebo nie będzie całe w chmurach. Nie potrzebujemy do tego żadnego specjalistycznego sprzętu – wystarczy gołe oko lub lornetka. 

Najlepiej wybrać się w miejsce oddalone od miejskich świateł – gdzieś na wieś, do parku krajobrazowego, na łąkę lub wzgórze. Ważne, by horyzont od zachodniej strony był dobrze widoczny, bez przeszkadzających drzew czy budynków. Warto skorzystać z okazji, bo ''Smiley Face'' na niebie pojawia się naprawdę rzadko. Poprzednio podobne zjawiska miały miejsce w 2008 i 2012 roku, a następna taka szansa może się zdarzyć dopiero za kilkanaście lat.



 

Polecane