Szukaj
Konto

"Nasze firmy bankrutują, śmiejecie się nam w twarz!". Gorąco na posiedzeniu komisji ws. "Czystego Powietrza"

24.04.2025 18:54
Paulina Henning-Kloska
Źródło: screen YT
Komentarzy: 0
"Ja nie śpię po nocach!" krzyczała w kierunku min. Henning Kloski przedstawicielka przedsiębiorców, dodając, że wielu z nich znajduje się obecnie na skraju bankructwa. "To są oszczerstwa, które po raz kolejny rzucacie nam w twarz" - dodała w odpowiedzi na zarzut, że przedsiębiorcy biorący udział w programie "Czyste Powietrze" dopuszczali się nieprawidłowości i dlatego program został zawieszony, a wypłaty wstrzymane.

Program "Czyste Powietrze" zakłada dofinansowanie wymiany nieekologicznych pieców i termomodernizacji domów jednorodzinnych. Mimo że wiele prac zostało już zakończonych, wykonawcy wciąż nie otrzymali zapłaty. Wskazują, że zmuszeni są zadłużać się, by chronić firmy i pracowników.

W czwartek (24.04) w Sejmie zebrała się specjalna komisja. Na posiedzeniu pojawiła się między innymi minister klimatu i środowiska Paulina Henning-Kloska. Padły słowa, które wywołały ostrą reakcję jednej z przedstawicielek środowiska przedsiębiorców działających w ramach "Czystego Powietrza".

"Nasze firmy bankrutują, śmiejecie się nam w twarz!". Gorąco na posiedzeniu komisji ws. "Czystego Powietrza"

Chodzi o ostre słowa rzucone w kierunku przedsiębiorców, których oskarża się o nieuczciwe praktyki. Według minister początek patologii w programie to moment, gdy zdecydowano wprowadzić prefinansowanie, który to ruch miał doprowadzić do tego, że rozpoczęło się "wyciąganie pieniędzy".

- Niestety bardzo dużo firm powstawało, które z kapitałem zakładowym pobierały zaliczki na prefinansowanie w wysokości 60 tys. od każdego z beneficjentów i znikały

- wyjaśniał przedstawiciel resortu klimatu. Dodawał, że służby pracują nad tym i poszukują tych osoby, "ale problem zostaje, bo beneficjent zostaje z takim problemem".

Te słowa wywołały reakcję jednej z obecnych na sali przedstawicielek przedsiębiorców

Słuchamy po raz kolejny, że jesteśmy oszustami, złodziejami, że przez nas ten program stanął!

- zareagowała oburzona kobieta, której wystąpienie przyciągnęło uwagę sali i wzbudziło aplauz zgromadzonych posłów.

Kobieta zwróciła uwagę na złe traktowanie firm biorących udział w Programie Czyste Powietrze i branie za pewnik, że wszyscy przedsiębiorcy chcą oszukiwać i wykorzystywać system.

"Nasze firmy bankrutują! Czy wy rozumiecie, że nasze firmy bankrutują?!"

- krzyczała, deklarując, że ogrom krajowych firm znalazło się już na skraju bankructwa.

"Ja dla moich beneficjentów robię wszystko! Od miesięcy nie śpię po nocach, żebym mogła zrealizować kolejne inwestycje dla tych najbiedniejszych ludzi"

- dodawała kobieta.

"Może mnie pani stąd wyrzucić".

- zareagowała na próby uciszenia

"Powiem co mam do powiedzenia. Śmiejcie się nam w twarz. To są oszczerstwa, które po raz kolejny rzucacie nam w twarz"

- dodawała właścicielka firmy, a jej słowa nagrodzono oklaskami.

Na zewnątrz trwał protest przedsiębiorców

Podczas gdy na sali obrad emocje sięgały zenitu, na ulicach Warszawy trwał protest przedsiębiorców. Skandowali hasła takie jak "Czyste powietrze, nieczysta gra!", trzymając banery z napisami oskarżającymi WFOŚ o oszustwa. Część posłów obecnych na posiedzeniu zaczęła bić brawo, co tylko podkreśliło napiętą atmosferę.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 24.04.2025 18:54
Źródło: wp.pl