[wywiad] Kard. Ryłko: w Bazylice Matki Bożej Większej bije maryjne serce Kościoła

O szczególnym nabożeństwie Ojca Świętego Franciszka do Matki Bożej, czczonej w wizerunku Salus Populi Romani, mówi w rozmowie dla polskiej edycji miesięcznika „L’Osservatore Romano” kard. Stanisław Ryłko, archiprezbiter Bazyliki Matki Bożej Większej przed otwarciem Roku Jubileuszowego i Drzwi Świętych, znajdujących się w tej świątyni.
Różaniec w bazylice Matki Bożej Większej
Różaniec w bazylice Matki Bożej Większej / EPA/ANGELO CARCONI Dostawca: PAP/EPA

Z uwagi na zapisane w testamencie Franciszka życzenie pochówku w Bazylice Santa Maria Maggiore, ciało papieża, zmarłego w poniedziałek 21 kwietnia br., spocznie jutro, tj. 26 kwietnia br., w tym rzymskim kościele.

W duchu jutrzejszych wydarzeń chcemy przypomnieć rozmowę, opublikowaną na łamach polskiej edycji miesięcznika „L’Osservatore Romano” w numerze 12/2024, dotyczącą znaczenia ww. bazyliki dla życia Kościoła katolickiego.

Rok Jubileuszowy

- Księże Kardynale, co wyróżnia przeżywanie Roku Świętego w Bazylice Matki Bożej Większej od innych miejsc?

Kard. Stanisław Ryłko: Przeżywanie Roku Świętego w naszej Bazylice ma wyraźny charakter maryjny. Nic w tym dziwnego, gdyż jest to najstarsza w zachodnim chrześcijaństwie świątynia poświęcona Matce Bożej, zbudowana przez papieża Liberiusza w połowie IV w. O tym wymiarze maryjnym mówi już sama Brama Święta, na której znajduje się piękny wizerunek Chrystusa i Jego Matki. Przekraczamy więc próg tej bramy, prowadzeni przez Maryję, gdyż to ona wskazuje drogę, czyli Chrystusa, swojego Syna. Mottem obecnego Roku Świętego jest nadzieja. Jubileusz przypomina nam, iż Chrystus jest naszą nadzieją, a Maryja – Matką nadziei.

- W jaki sposób Bazylika i jej gospodarze przygotowywali się do przyjmowania pielgrzymów podczas Roku Jubileuszowego?

- Do tego wielkiego wydarzenia Bazylika przygotowywała się już od dawna. Ze względu na swoje piękno i lokalizację w centrum Rzymu, blisko dworca Termini, jest ona bardzo licznie nawiedzana przez pielgrzymów i turystów. Pragniemy, aby ukazała się ich oczom w całym swym pięknie, aby stała się miejscem rzeczywistego spotkania z Chrystusem i Jego Matką. W ostatnim czasie przeprowadziliśmy ważne prace, m.in. przy ołtarzu papieskim. Wykonano nową ambonę i miejsce przewodniczenia liturgii. Dokonano wielu prac konserwatorskich w kaplicach. Powiększono i wzbogacono Muzeum Bazyliki.

Ale najważniejszy jest wymiar duszpasterski. Przygotowaliśmy m.in. specjalną wielojęzyczną broszurę, ułatwiającą otrzymanie odpustu jubileuszowego. Zwiększyliśmy liczbę spowiedników, którzy przez cały dzień są do dyspozycji penitentów. Dwa razy w tygodniu odbywać się będą adoracje eucharystyczne. W maju i październiku codziennie wieczorem na placu przed Bazyliką odprawiana będzie modlitwa różańcowa w bogatej oprawie liturgicznej.

Poza tym dla zapoznania się z wieloma skarbami sztuki i architektury Bazyliki przygotowano zaktualizowaną wersję przewodników wielojęzycznych. Już od kilku miesięcy otrzymujemy wiele listów z diecezji i organizacji katolickich z całego świata z prośbą o umożliwienie celebracji Eucharystii dla ich grup. Kalendarz coraz bardziej się wypełnia i to nas bardzo cieszy.

Salus Populi Romani

- Bazylika jest znana głównie za sprawą wizerunku Matki Bożej Ocalenia Ludu Rzymskiego, a na które z jej elementów Ksiądz Kardynał zwróciłby jeszcze uwagę pielgrzymów, którzy przybędą do niej w Roku Świętym?

- Bazylika urzeka swoim pięknem i swoją historią. Jest to bowiem jedyna spośród bazylik papieskich, która zachowała w swym wnętrzu charakter pierwotny, starochrześcijański. To wielki pomnik wiary i miłości Kościoła do Maryi, 16 wieków historii, a w nim ikona Maryi czczonej jako Ocalenie Ludu Rzymskiego, niedawno odrestaurowana i uderzająca swym pięknem.

Jest też relikwiarz żłóbka świętego, przechowywany w niszy pod głównym ołtarzem, relikwii, którą w VII w. patriarcha Jerozolimy, św. Sofroniusz przekazał papieżowi Teodorowi I. Można powiedzieć, że Boże Narodzenie trwa tam cały rok. Następnie jest szopka wykonana w marmurze w XII w. przez znanego rzeźbiarza Arnolfo di Cambio. Są też mozaiki z V w., które zdobią ściany, wśród nich m.in. łuk triumfalny zwany efeskim, upamiętniający Sobór w Efezie w 431 r., który ogłosił dogmat o Bożym Macierzyństwie Maryi.

Trudno nie wspomnieć także o dzwonie, noszącym wymowną nazwę: La Sperduta. To „dzwon dla zagubionych”, który codziennie o godz. 21 dzwoni dla tych, którzy w życiu zgubili drogę. To jakby głos Matki Bożej, która woła swoje zagubione dzieci. Zapraszamy też pielgrzymów do zwiedzania niezwykle interesującego muzeum naszej Bazyliki. Lista jest zbyt długa, by wymieniać wszystko.

- A jak wygląda dziś nabożeństwo do Matki Bożej Ocalenia Ludu Rzymskiego? Przed jej wizerunkiem modlą się na całym świecie młodzi ludzie m.in. przy okazji Światowych Dni Młodzieży.

- Św. Jan Paweł II mówił, iż w Bazylice Matki Bożej Większej, a zwłaszcza w kaplicy tej cudownej ikony bije maryjne serce Kościoła. Bardzo podoba mi się to sformułowanie. To miejsce jest chyba najbardziej nawiedzanym i „omodlonym” w naszej bazylice. Sama ikona, niedawno odrestaurowana przez specjalistów Muzeum Watykańskiego, ma ponad tysiącletnią historię.

Wielkie wydarzenia kościelne, jak sobory, synody, zawsze miały tę kaplicę za ważny punkt odniesienia. Tutaj Rzymianie dziękowali Bogu przez Maryję za odniesione zwycięstwa nad wrogami. Tutaj błagali o pomoc w chwilach zagrożeń wojennych czy katastrof naturalnych. Tak było również w czasie ostatniej pandemii. Maryja Salus Populi Romani wskazuje swoim dzieciom swego Syna Chrystusa jako drogę, którą należy iść. Ma również w ręku chustę, którą, jak dobra matka, ociera łzy tych, którzy płaczą, przynosząc jej swoje prośby i błagania.

Dlatego Ojciec Święty przekazał młodym ludziom, gromadzącym się na Światowych Dniach Młodzieży, razem z krzyżem także kopię tej ikony, zawierzając ich w ten sposób Chrystusowi przez Maryję. Do Maryi czczonej w tym wizerunku także Papież Franciszek ma szczególne nabożeństwo. Modli się przed nim za każdym razem, kiedy wyrusza w podróż i kiedy z niej powraca. Tych modlitewnych wizyt uzbierało się już ponad sto.

Przywiązanie Franciszka do tej świątyni

- Jak Ksiądz Kardynał, jako gospodarz i opiekun tego miejsca, odbiera tę bliskość papieską i dlaczego akurat to miejsce jest tak drogie Ojcu Świętemu?

- Kiedyś w rozmowie Ojciec Święty wyznał mi, iż jeszcze jako arcybiskup Buenos Aires, będąc w Rzymie, nigdy nie zaniedbał wizyty u Matki Bożej. Po wyborze na papieża w 2013 r. pierwsze kroki skierował do niej, zawierzając jej cały swój pontyfikat. Dla niego Bazylika Matki Bożej Większej nie jest tylko zwykłą bazyliką, ale prawdziwym sanktuarium, miejscem szczególnej obecności Maryi.

Kiedyś wypowiedział znamienne słowa: Kościół, gdy szuka Chrystusa, puka zawsze do drzwi Matki i prosi: ukaż nam Jezusa. To u Niej uczymy się, co znaczy być uczniem Chrystusa i to dlatego Kościół spełnia swoją misję, idąc zawsze śladem Maryi. Oto odpowiedź, dlaczego ta Bazylika zajmuje szczególne miejsce w sercu Papieża Franciszka.

Dorota Abdelmoula-Viet, Vatican News PL


 

POLECANE
Czarnek odpowiada Tuskowi: Polacy już wiedzą z ostatniej chwili
Czarnek odpowiada Tuskowi: Polacy już wiedzą

Spór o unijny program SAFE znów się zaostrza. Na sobotni wpis Donalda Tuska zareagował natychmiastowo Przemysław Czarnek.

Brutalny napad na Podkarpaciu: Skrępowali, torturowali i polewali wrzątkiem. Ukraińcy trafili do aresztu z ostatniej chwili
Brutalny napad na Podkarpaciu: Skrępowali, torturowali i polewali wrzątkiem. Ukraińcy trafili do aresztu

Brutalny napad w Soninie przez wiele miesięcy pozostawał niewyjaśniony. Teraz policja poinformowała o zatrzymaniu trzech obywateli Ukrainy.

Szwedzka nauczycielka przerażona polskim podręcznikiem do geografii. Przesiąknięty nacjonalizmem z ostatniej chwili
Szwedzka nauczycielka przerażona polskim podręcznikiem do geografii. "Przesiąknięty nacjonalizmem"

Szwedzka nauczycielka po wizycie w Krakowie nie kryła zaskoczenia polskim podręcznikiem do geografii.

Dwie Heleny Wolińskie. Operacja ocieplania wizerunku komunistycznego potwora tylko u nas
Dwie Heleny Wolińskie. Operacja ocieplania wizerunku komunistycznego potwora

Jedna Helena Wolińska to ta, która jest bohaterką – razem z mężem Włodzimierzem Brusem - wydanej właśnie książki „Stygmat”. Osoba ciepła, kochająca, rodzinna, w końcu – co najważniejsze - ofiara komunizmu. Druga Helena Wolińska to stalinowska prokurator wojskowa, potwór w mundurze, inkwizytorka, bestia.

Polacy krytycznie oceniają Tuska. Sondaż nie pozostawia złudzeń z ostatniej chwili
Polacy krytycznie oceniają Tuska. Sondaż nie pozostawia złudzeń

Najnowsze badanie pracowni IBRiS dla Onetu pokazuje wyraźny problem wizerunkowy premiera Donalda Tuska – w ocenie respondentów dominują odpowiedzi krytyczne.

IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka

Sobota przyniesie dużo słońca i nawet 19 st. C, ale na zachodzie pojawią się opady i możliwe burze. W niedzielę więcej chmur i deszczu – informuje w najnowszym komunikacie Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym z ostatniej chwili
Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym

Agencja Reutera poinformowała w sobotę, że irański pocisk rakietowy trafił w ambasadę USA w stolicy Iraku, Bagdadzie. Nie wiadomo na razie, czy ktoś ucierpiał w wyniku ataku.

Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos z ostatniej chwili
Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos

W Amsterdamie doszło do eksplozji przy żydowskiej szkole w dzielnicy Buitenveldert.

USA zbombardowały wyspę Chark. Strzał ostrzegawczy z ostatniej chwili
USA zbombardowały wyspę Chark. "Strzał ostrzegawczy"

Przez irańską wyspę Chark, zaatakowaną w piątek przez USA, przechodzi 80-90 proc. eksportu ropy Iranu. Prezydent USA Donald Trump zapewnił, że tamtejsze obiekty naftowe nie zostały zniszczone, lecz może zrewidować swoją decyzję, jeśli cieśnina Ormuz będzie dalej blokowana. Axios ocenił, że atak był „strzałem ostrzegawczym”.

Komunikat dla mieszkańców Warszawy z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Warszawy

Utrudnienia na linii M2 w Warszawie. Metro kursuje w dwóch pętlach, wyłączono stacje Szwedzka i Targówek Mieszkaniowy.

REKLAMA

[wywiad] Kard. Ryłko: w Bazylice Matki Bożej Większej bije maryjne serce Kościoła

O szczególnym nabożeństwie Ojca Świętego Franciszka do Matki Bożej, czczonej w wizerunku Salus Populi Romani, mówi w rozmowie dla polskiej edycji miesięcznika „L’Osservatore Romano” kard. Stanisław Ryłko, archiprezbiter Bazyliki Matki Bożej Większej przed otwarciem Roku Jubileuszowego i Drzwi Świętych, znajdujących się w tej świątyni.
Różaniec w bazylice Matki Bożej Większej
Różaniec w bazylice Matki Bożej Większej / EPA/ANGELO CARCONI Dostawca: PAP/EPA

Z uwagi na zapisane w testamencie Franciszka życzenie pochówku w Bazylice Santa Maria Maggiore, ciało papieża, zmarłego w poniedziałek 21 kwietnia br., spocznie jutro, tj. 26 kwietnia br., w tym rzymskim kościele.

W duchu jutrzejszych wydarzeń chcemy przypomnieć rozmowę, opublikowaną na łamach polskiej edycji miesięcznika „L’Osservatore Romano” w numerze 12/2024, dotyczącą znaczenia ww. bazyliki dla życia Kościoła katolickiego.

Rok Jubileuszowy

- Księże Kardynale, co wyróżnia przeżywanie Roku Świętego w Bazylice Matki Bożej Większej od innych miejsc?

Kard. Stanisław Ryłko: Przeżywanie Roku Świętego w naszej Bazylice ma wyraźny charakter maryjny. Nic w tym dziwnego, gdyż jest to najstarsza w zachodnim chrześcijaństwie świątynia poświęcona Matce Bożej, zbudowana przez papieża Liberiusza w połowie IV w. O tym wymiarze maryjnym mówi już sama Brama Święta, na której znajduje się piękny wizerunek Chrystusa i Jego Matki. Przekraczamy więc próg tej bramy, prowadzeni przez Maryję, gdyż to ona wskazuje drogę, czyli Chrystusa, swojego Syna. Mottem obecnego Roku Świętego jest nadzieja. Jubileusz przypomina nam, iż Chrystus jest naszą nadzieją, a Maryja – Matką nadziei.

- W jaki sposób Bazylika i jej gospodarze przygotowywali się do przyjmowania pielgrzymów podczas Roku Jubileuszowego?

- Do tego wielkiego wydarzenia Bazylika przygotowywała się już od dawna. Ze względu na swoje piękno i lokalizację w centrum Rzymu, blisko dworca Termini, jest ona bardzo licznie nawiedzana przez pielgrzymów i turystów. Pragniemy, aby ukazała się ich oczom w całym swym pięknie, aby stała się miejscem rzeczywistego spotkania z Chrystusem i Jego Matką. W ostatnim czasie przeprowadziliśmy ważne prace, m.in. przy ołtarzu papieskim. Wykonano nową ambonę i miejsce przewodniczenia liturgii. Dokonano wielu prac konserwatorskich w kaplicach. Powiększono i wzbogacono Muzeum Bazyliki.

Ale najważniejszy jest wymiar duszpasterski. Przygotowaliśmy m.in. specjalną wielojęzyczną broszurę, ułatwiającą otrzymanie odpustu jubileuszowego. Zwiększyliśmy liczbę spowiedników, którzy przez cały dzień są do dyspozycji penitentów. Dwa razy w tygodniu odbywać się będą adoracje eucharystyczne. W maju i październiku codziennie wieczorem na placu przed Bazyliką odprawiana będzie modlitwa różańcowa w bogatej oprawie liturgicznej.

Poza tym dla zapoznania się z wieloma skarbami sztuki i architektury Bazyliki przygotowano zaktualizowaną wersję przewodników wielojęzycznych. Już od kilku miesięcy otrzymujemy wiele listów z diecezji i organizacji katolickich z całego świata z prośbą o umożliwienie celebracji Eucharystii dla ich grup. Kalendarz coraz bardziej się wypełnia i to nas bardzo cieszy.

Salus Populi Romani

- Bazylika jest znana głównie za sprawą wizerunku Matki Bożej Ocalenia Ludu Rzymskiego, a na które z jej elementów Ksiądz Kardynał zwróciłby jeszcze uwagę pielgrzymów, którzy przybędą do niej w Roku Świętym?

- Bazylika urzeka swoim pięknem i swoją historią. Jest to bowiem jedyna spośród bazylik papieskich, która zachowała w swym wnętrzu charakter pierwotny, starochrześcijański. To wielki pomnik wiary i miłości Kościoła do Maryi, 16 wieków historii, a w nim ikona Maryi czczonej jako Ocalenie Ludu Rzymskiego, niedawno odrestaurowana i uderzająca swym pięknem.

Jest też relikwiarz żłóbka świętego, przechowywany w niszy pod głównym ołtarzem, relikwii, którą w VII w. patriarcha Jerozolimy, św. Sofroniusz przekazał papieżowi Teodorowi I. Można powiedzieć, że Boże Narodzenie trwa tam cały rok. Następnie jest szopka wykonana w marmurze w XII w. przez znanego rzeźbiarza Arnolfo di Cambio. Są też mozaiki z V w., które zdobią ściany, wśród nich m.in. łuk triumfalny zwany efeskim, upamiętniający Sobór w Efezie w 431 r., który ogłosił dogmat o Bożym Macierzyństwie Maryi.

Trudno nie wspomnieć także o dzwonie, noszącym wymowną nazwę: La Sperduta. To „dzwon dla zagubionych”, który codziennie o godz. 21 dzwoni dla tych, którzy w życiu zgubili drogę. To jakby głos Matki Bożej, która woła swoje zagubione dzieci. Zapraszamy też pielgrzymów do zwiedzania niezwykle interesującego muzeum naszej Bazyliki. Lista jest zbyt długa, by wymieniać wszystko.

- A jak wygląda dziś nabożeństwo do Matki Bożej Ocalenia Ludu Rzymskiego? Przed jej wizerunkiem modlą się na całym świecie młodzi ludzie m.in. przy okazji Światowych Dni Młodzieży.

- Św. Jan Paweł II mówił, iż w Bazylice Matki Bożej Większej, a zwłaszcza w kaplicy tej cudownej ikony bije maryjne serce Kościoła. Bardzo podoba mi się to sformułowanie. To miejsce jest chyba najbardziej nawiedzanym i „omodlonym” w naszej bazylice. Sama ikona, niedawno odrestaurowana przez specjalistów Muzeum Watykańskiego, ma ponad tysiącletnią historię.

Wielkie wydarzenia kościelne, jak sobory, synody, zawsze miały tę kaplicę za ważny punkt odniesienia. Tutaj Rzymianie dziękowali Bogu przez Maryję za odniesione zwycięstwa nad wrogami. Tutaj błagali o pomoc w chwilach zagrożeń wojennych czy katastrof naturalnych. Tak było również w czasie ostatniej pandemii. Maryja Salus Populi Romani wskazuje swoim dzieciom swego Syna Chrystusa jako drogę, którą należy iść. Ma również w ręku chustę, którą, jak dobra matka, ociera łzy tych, którzy płaczą, przynosząc jej swoje prośby i błagania.

Dlatego Ojciec Święty przekazał młodym ludziom, gromadzącym się na Światowych Dniach Młodzieży, razem z krzyżem także kopię tej ikony, zawierzając ich w ten sposób Chrystusowi przez Maryję. Do Maryi czczonej w tym wizerunku także Papież Franciszek ma szczególne nabożeństwo. Modli się przed nim za każdym razem, kiedy wyrusza w podróż i kiedy z niej powraca. Tych modlitewnych wizyt uzbierało się już ponad sto.

Przywiązanie Franciszka do tej świątyni

- Jak Ksiądz Kardynał, jako gospodarz i opiekun tego miejsca, odbiera tę bliskość papieską i dlaczego akurat to miejsce jest tak drogie Ojcu Świętemu?

- Kiedyś w rozmowie Ojciec Święty wyznał mi, iż jeszcze jako arcybiskup Buenos Aires, będąc w Rzymie, nigdy nie zaniedbał wizyty u Matki Bożej. Po wyborze na papieża w 2013 r. pierwsze kroki skierował do niej, zawierzając jej cały swój pontyfikat. Dla niego Bazylika Matki Bożej Większej nie jest tylko zwykłą bazyliką, ale prawdziwym sanktuarium, miejscem szczególnej obecności Maryi.

Kiedyś wypowiedział znamienne słowa: Kościół, gdy szuka Chrystusa, puka zawsze do drzwi Matki i prosi: ukaż nam Jezusa. To u Niej uczymy się, co znaczy być uczniem Chrystusa i to dlatego Kościół spełnia swoją misję, idąc zawsze śladem Maryi. Oto odpowiedź, dlaczego ta Bazylika zajmuje szczególne miejsce w sercu Papieża Franciszka.

Dorota Abdelmoula-Viet, Vatican News PL



 

Polecane