Szukaj
Konto

Po bezśnieżnej zimie kleszcze są groźniejsze

01.05.2025 15:35
kleszcz
Źródło: pixabay
Komentarzy: 0
Wiosna to czas wzmożonej aktywności kleszczy. Spacerując po lesie czy parku, trzeba uważać. Kleszcze przenoszą choroby, które mogą skutkować groźnymi powikłaniami. Przypadków zachorowań jest coraz więcej.

W wyniku łagodnej zimy kleszcze stanowią większe zagrożenie zdrowotne, roznosząc groźne choroby, takie jak borelioza i kleszczowe zapalenie opon mózgowych. Kontakt z nimi może mieć każdy, kto przebywa w parkach, lasach lub rejonach z wysoką trawą.

Każdy jest narażony

Kleszcze roznoszą wiele groźnych chorób, przede wszystkim boreliozę i kleszczowe zapalenie opon mózgowych. Kontakt z nimi mogą mieć nie tylko leśnicy, czy amatorzy wyjazdów za miasto, ale także spacerowicze czy osoby biegające w miejskich parkach. Najwięcej kleszczy jest w ściółce leśnej i na obszarach porośniętych trawą. Pajęczaki przynoszą też ze sobą ze spacerów psy.

Ukąszenie kleszcza może prowadzić do zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych, zapalenia mózgu, a nawet do śmierci. Na kleszczowe zapalenie mózgu (KMZ) choruje coraz więcej Polaków.

Po bezśnieżnej zimie kleszcze są groźniejsze

Leczenie KZM ogranicza się do łagodzenia objawów, czyli uśmierzania bólu i obniżania gorączki. U około 1/3 zakażonych dochodzi do rozwoju neurologicznej fazy choroby. Jedynym pewnym zabezpieczeniem przeciw kleszczowym zakażeniem mózgu jest szczepienie. Niestety, niewielu ze szczepionki korzysta. Słupki zachorowań rosną.

W całym kraju na KZM zachorowały w 2024 r. 793 osoby. Dla porównania, w 2023 roku przypadków zachorowań było 661.

"Powinniśmy pamiętać o przejrzeniu siebie po powrocie z wycieczki. Czyli kiedy już wracamy do domu, zdejmujemy ubranie, wytrzepujemy z tego ubrania pozostałości i wchodzimy pod prysznic, bo wtedy możemy zobaczyć, czy nigdzie nie ma śladu ugryzienia"

- powiedział główny inspektor sanitarny Paweł Grzesiowski

Uwaga na nimfy

Ekspert zaznaczył, że najmniejsza postać zakaźna kleszcza, czyli nimfa, może mieć milimetr wielkości.

"To jest główka szpilki. Można tego po prostu nie zauważyć. Mały czarny punkcik, który będzie przyczepiony do naszej skóry, może w ogóle nie zwrócić naszej uwagi, a to będzie początek problemów"

- powiedział Grzesiowski.

GIS podkreślił, że można też używać repelentów, różnego rodzaju składników chemicznych, które odstraszają kleszcze. Zastrzegł przy tym, że wiele środków nie działa na kleszcze.

"To, że ktoś się popryskał preparatem na komary, to nie znaczy, że odstraszy kleszcza"

- dodał Grzesiowski.

Kleszcze mają niewielkie rozmiary, zwykle ok. 1,5 milimetra długości, więc trzeba dokładnie obejrzeć całe ciało, aby ich nie przeoczyć. Wgryzają się w skórę potencjalnego żywiciela najczęściej w tych miejscach, gdzie jest ona najbardziej delikatna - na głowie, za uszami, na karku, ramionach, pod pachami, w okolicy genitaliów, czy pod kolanami.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 01.05.2025 15:35
Źródło: PAP