Marcin Kacprzak: Kukiz, czyli: #Bolszewicy? MeToo

Przyznaję bez bicia, że Paweł Kukiz wzbudza we mnie zaufanie jeszcze mniejsze niż choćby pan Rabiej z Nowoczesnej. Muszę jednak przyznać, że z dużym zainteresowaniem odnotowałem wzrost temperatury w wypowiedziach pana Pawła. Można mieć wrażenie, że Kukiz chcąc podgrzać swój wizerunek zatrudnił w tym celu Ostachowicza, Hołdysa i Jacka Poniedziałka.
/ Paweł Kukiz, screen YT
Czego nie ma w najnowszych kukizowych odezwach w sprawie planowanej reformy samorządowej. A jest i – to zawsze na topie – bolszewia, i rządy autorytarne, i PZPR, i nawet rozbiór Polski się znalazł. Generalnie pan Paweł ma nieco zawężone pole manewru, bo nazistów, faszystów i antysemitów przejęli już specjaliści od „ulicy” i „zagranicy”. I tak Kukiz wszedł im trochę w paradę, bo zaczął i o tej „ulicy” wspominać, no, ale chyba jakoś się dogadają co do tantiem.

A ja patrzę na to i po raz nie wiem już który się zastanawiam: KIEDY IM SIĘ TO WRESZCIE ZNUDZI? I kto tym ludziom podpowiada, że jak będą po tysiąckroć rzucać w kierunku PiS-u tymi wszystkimi hitlerowcami, szmalcownikami, Putinami i innymi ścierwami, to Polacy rzucą wszystko i polecą za nimi jak w dym? Ręce opadają. 

Skoro PiS prowadzi rządy bolszewickie, to gdzie są te uzbrojone bandy z karabinami na sznurkach i wyroki bez sądów (a nawet z sądami)? Gdzie są te wszystkie łagry, Syberie, konfiskaty majątków i gdzie są te miliony zamęczonych obywateli? Ale przecież to Kukizowi wcale nie psuje tej doskonałej jego zdaniem hiperboli godnej jakiegoś napadu szału Tomasza Lisa. 

Abstrahując od tego, czy reforma samorządowa w zaproponowanym przez PiS kształcie ma jakikolwiek sens, to od słuchania tego kolejnego anty-bolszewika zaczyna boleć śledziona i chce się 
pójść na wybory samorządowe (choć się planowało nie iść), zaznaczyć na karcie kandydatów PiS, zrobić sobie gustowne selfie w kabinie wyborczej z tą kartą, a potem wysłać to na fejsa i bezlitośnie otagować: #Bolszewicy?MeToo.

 

POLECANE
tylko u nas
Jeśli prawica chce wygrać, musi budować wokół Nawrockiego

Dzielenie skóry na niedźwiedziu w postaci rozważań pt. „kto będzie premierem z PiS-u” nie ma dziś większego sensu. Prawo i Sprawiedliwość nie wygra samodzielnie wyborów. Tak samo nie zrobi tego Konfederacja. Tym, co może się udać, jest stworzenie wspólnego rządu środowisk prawicowych w Polsce. Jeśli szeroko pojęta prawica chce wygrać w 2027 r., powinna budować swoją siłę wokół Karola Nawrockiego i razem z nim – w praktyce tworząc system prezydencki.

Burza po decyzji Brauna. Ambasador USA w Polsce reaguje z ostatniej chwili
Burza po decyzji Brauna. Ambasador USA w Polsce reaguje

Grzegorz Braun odwiedził ambasadę Iranu w Warszawie i wpisał się do księgi kondolencyjnej po śmierci Alego Chameneiego. Decyzja szefa Konfederacji Korony Polskiej spotkała się z ostrą krytyką ambasadora USA w Polsce.

Atak na Iran. USA podały dane o poległych żołnierzach z ostatniej chwili
Atak na Iran. USA podały dane o poległych żołnierzach

Wczoraj wieczorem amerykański żołnierz zmarł w wyniku obrażeń odniesionych podczas pierwszych ataków irańskiego reżimu na Bliskim Wschodzie – poinformował w niedzielę wieczorem Dowództwo Centralne USA (CENTCOM).

Grafzero: Brzemię pustego morza i Kaduk, czyli wielka niemoc Tadeusz Łopalewski z ostatniej chwili
Grafzero: "Brzemię pustego morza" i "Kaduk, czyli wielka niemoc" Tadeusz Łopalewski

Grafzero razem z Mirkiem z kanału ‪@emigrant41‬ o dwóch powieściach Tadeusza Łopalewskiego: "Brzemię pustego morza" i "Kaduk, czyli wielka niemoc" . Czyli polskie powieści historyczne o losach Rzeczpospolitej w XVII wieku.

Iran wybrał nowego przywódcę. Trump zabrał głos z ostatniej chwili
Iran wybrał nowego przywódcę. Trump zabrał głos

– Następny przywódca Iranu nie przetrwa zbyt długo, jeśli nie będzie miał mojego poparcia – powiedział prezydent USA Donald Trump w niedzielę w wywiadzie dla telewizji ABC. Prezydent nie wykluczył też użycia wojsk lądowych, by przejąć zapasy irańskiego wzbogaconego uranu.

Ks. Janusz Chyła: Boże parytety z ostatniej chwili
Ks. Janusz Chyła: Boże parytety

Czy jesteśmy w stanie ustrzec normalność? W przeżywaniu wiary potrzebujemy zarówno wzorca męskiego, charakteryzującego się racjonalnością i nastawieniem na zewnętrzne działanie, jak i żeńskiego, cechującego się większą sentymentalnością i przeżywaniem wewnętrznym – pisze ks. Janusz Chyła.

Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. Odgrywają w Polsce podmiotową rolę z ostatniej chwili
Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. "Odgrywają w Polsce podmiotową rolę"

Prezydent Karol Nawrocki wręczył w niedzielę odznaczenia jedenastu kobietom zasłużonym na różnych polach - kultury, edukacji, opieki zdrowotnej czy historii. – Kobiety w Polsce odgrywają podmiotową rolę, a panie są tego najlepszym przykładem – zwrócił się do odznaczonych.

Jakubiak zapytany o Czarnka. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie z ostatniej chwili
Jakubiak zapytany o Czarnka. "Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie"

– Bardzo podoba mi się zerojedynkowość, bo i czas jest zerojedynkowy. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie. Dla mnie to jest jasne, że zbliża się moment, kiedy dobiegniemy do mety: albo oni wygrają ten bieg i Polski nie będzie, albo my wygramy ten bieg i Polska będzie – twierdzi poseł Marek Jakubiak pytany o kandydata PiS na premiera.

Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji z ostatniej chwili
Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji

Jak poinformowała na platformie X Policja Lubelska, 68- letni obywatel Ukrainy wiózł plakaty propagujące nazizm. Reakcja funkcjonariuszy była natychmiastowa.

Słupy ognia i czarny dym nad Teheranem. Atak na infrastrukturę naftową z ostatniej chwili
Słupy ognia i czarny dym nad Teheranem. Atak na infrastrukturę naftową

Ciemny dym spowił niebo nad Teheranem po niedzielnych amerykańsko-izraelskich atakach na infrastrukturę naftową w stolicy Iranu – podał portal BBC. Jak donoszą agencje Reutera i AFP, po południu ponownie było słychać silne wybuchy w mieście.

REKLAMA

Marcin Kacprzak: Kukiz, czyli: #Bolszewicy? MeToo

Przyznaję bez bicia, że Paweł Kukiz wzbudza we mnie zaufanie jeszcze mniejsze niż choćby pan Rabiej z Nowoczesnej. Muszę jednak przyznać, że z dużym zainteresowaniem odnotowałem wzrost temperatury w wypowiedziach pana Pawła. Można mieć wrażenie, że Kukiz chcąc podgrzać swój wizerunek zatrudnił w tym celu Ostachowicza, Hołdysa i Jacka Poniedziałka.
/ Paweł Kukiz, screen YT
Czego nie ma w najnowszych kukizowych odezwach w sprawie planowanej reformy samorządowej. A jest i – to zawsze na topie – bolszewia, i rządy autorytarne, i PZPR, i nawet rozbiór Polski się znalazł. Generalnie pan Paweł ma nieco zawężone pole manewru, bo nazistów, faszystów i antysemitów przejęli już specjaliści od „ulicy” i „zagranicy”. I tak Kukiz wszedł im trochę w paradę, bo zaczął i o tej „ulicy” wspominać, no, ale chyba jakoś się dogadają co do tantiem.

A ja patrzę na to i po raz nie wiem już który się zastanawiam: KIEDY IM SIĘ TO WRESZCIE ZNUDZI? I kto tym ludziom podpowiada, że jak będą po tysiąckroć rzucać w kierunku PiS-u tymi wszystkimi hitlerowcami, szmalcownikami, Putinami i innymi ścierwami, to Polacy rzucą wszystko i polecą za nimi jak w dym? Ręce opadają. 

Skoro PiS prowadzi rządy bolszewickie, to gdzie są te uzbrojone bandy z karabinami na sznurkach i wyroki bez sądów (a nawet z sądami)? Gdzie są te wszystkie łagry, Syberie, konfiskaty majątków i gdzie są te miliony zamęczonych obywateli? Ale przecież to Kukizowi wcale nie psuje tej doskonałej jego zdaniem hiperboli godnej jakiegoś napadu szału Tomasza Lisa. 

Abstrahując od tego, czy reforma samorządowa w zaproponowanym przez PiS kształcie ma jakikolwiek sens, to od słuchania tego kolejnego anty-bolszewika zaczyna boleć śledziona i chce się 
pójść na wybory samorządowe (choć się planowało nie iść), zaznaczyć na karcie kandydatów PiS, zrobić sobie gustowne selfie w kabinie wyborczej z tą kartą, a potem wysłać to na fejsa i bezlitośnie otagować: #Bolszewicy?MeToo.


 

Polecane