Szukaj
Konto

Katastrofa lotnicza w Kalifornii. Na osiedle mieszkaniowe spadł samolot

04.05.2025 09:29
Katastrofa małego samolotu w Simi Valley w stanie Kalifornia
Źródło: Screen z X - VCFD PIO
Komentarzy: 0
W Simi Valley w Kalifornii jednosilnikowy samolot spadł na osiedle mieszkaniowe. W katastrofie lotniczej zginął pilot, uszkodzone zostały także dwa domy, a na miejscu wybuchł pożar.

Nie żyje pilot samolotu

W Simi Valley w amerykańskim stanie Kalifornia jednosilnikowy samolot spadł na osiedle mieszkaniowe. Jak podaje portal Interia.pl, w wyniku katastrofy uszkodzone zostały dwa budynki mieszkalne, a na miejscu wybuchł także pożar. Ponadto nie żyje pilot samolotu, który był jedyną osobą na pokładzie.

Pilot był jedynym pasażerem samolotu Vansa RV-10, który rozbił się w pobliżu High Meadow Street i Wood Ranch Parkway około godziny 14:10 czasu lokalnego

- poinformowała Federalna Administracja Lotnictwa.

Informację o śmierci pilota potwierdził także rzecznik straży pożarnej hrabstwa Ventura Andrew Dowd. Dotychczas ofiara katastrofy nie została zidentyfikowana.

Na miejscu wybuchł pożar, do którego gaszenia zadysponowano około 40 strażaków. W momencie katastrofy w obu domach znajdowali się mieszkańcy, ale nikt nie został ranny

- powiedział Andrew Dowd.

Relacja mieszkańców

Z kolei stacja ABC News przeprowadziła rozmowę z Shelby Joyce, która mieszka po drugiej stronie ulicy od miejsca, w którym rozbił się samolot.

Nagle usłyszałyśmy wielki trzask i cały nasz dom zaczął się trząść. Pomyślałyśmy, że coś uderzyło w nasz dom

- relacjonowała Shelby Joyce, cytowana przez ABC News. Jak dodała, razem z matką ujrzały "dużą, masywną kulę ognia" i czarny pióropusz dymu.

Jak ustalono, samolot wystartował z lotniska William J. Fox w Lancaster i zmierzał na lotnisko Camarillo. Amerykańska Krajowa Rada Bezpieczeństwa Transportu zamierza prowadzić w sprawie dochodzenie we współpracy z FAA. Simi Valley znajduje się niespełna 100 km od Los Angeles.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 04.05.2025 09:29
Źródło: interia.pl