UOKiK ostrzega rodziców. Te produkty zagrażają zdrowiu

Siedem z 14 modeli wózków dziecięcych, sprawdzonych przez Inspekcję Handlową, miało wady konstrukcyjne; w sześciu modelach były też niezgodności w oznakowaniu - poinformował w piątek Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
UOKiK
UOKiK / Screen z kanału YouTube

Co musisz wiedzieć?

  • Inspekcja Handlowa skontrolowała 14 modeli wózków dziecięcych dostępnych na polskim rynku
  • Wady konstrukcyjne lub nieprawidłowe oznakowanie wykryto w 9 z nich
  • W 6 modelach pasy były nieskuteczne, a klamry wypinały się pod naciskiem, co groziło urazami
  • 3 modele zawierały drobne elementy mogące zostać połknięte przez dziecko
  • W 2 wózkach stwierdzono szczeliny mogące przyczynić się do przycięcia kończyn
  • UOKiK wszczął 5 postępowań administracyjnych, jedno z nich zakończyło się wycofaniem wadliwych wózków z rynku

UOKiK wydał komunikat

Jak przekazała Inspekcja Handlowa w opublikowanym przez UOKiK raporcie, łącznie zakwestionowanych zostało dziewięć z 14 modeli wózków. Niezgodności konstrukcyjne i w oznakowaniu wykryto w czterech modelach, w trzech były to wady wyłącznie konstrukcyjne, a dwóch tylko nieprawidłowości w oznakowaniu.

W przypadku sześciu modeli wózków wykryto nieprawidłowe pasy albo psującą się lub wypinającą podczas przykładania siły klamrę. Elementy te pozwalały na wysunięcie się dziecka i w konsekwencji urazy ciała i głowy. Trzy modele miały oddzielające się małe elementy, które stwarzały ryzyko połknięcia ich przez dziecko, a dwa kolejne szczeliny stwarzające ryzyko przycięcia, zaklinowania lub zmiażdżenia rąk lub nóg dziecka.

Inspektorzy wykryli również brak stabilności lub wywrócenie się wózka, zadziory na elementach dostępnych dla dziecka oraz zaniżony kąt pochylenia siedziska i oparcia. Każdą z tych wad odkryto w jednym modelu.

Zakwestionowali też oznakowanie sześciu modeli wózków. Wykryli niekompletną instrukcję użytkowania oraz brak, niepełne lub nieprawidłowe ostrzeżenia i oznaczenia na produkcie, w tym m.in. brak informacji o maksymalnej wadze dziecka. Inną nieprawidłowością były ostrzeżenia na produkcie napisane w języku obcym, bez polskiej wersji językowej. Zdaniem Inspekcji w efekcie klient mógł być niewystarczająco poinformowany o sposobie używania wózka i robić to w nieodpowiedni sposób.

Sześć wniosków o wszczęcie postępowań

W wyniku kontroli Inspekcja Handlowa skierowała do Prezesa UOKiK sześć wniosków o wszczęcie postępowań administracyjnych i wszczęto pięć postępowań administracyjnych, z których jedno zostało już zakończone. W tym przypadku wadliwe wózki wycofano z rynku i zniszczono. Inspekcja Handlowa prowadzi jeszcze działania w przypadku jednego modelu. Producenci dwóch modeli wózków, w których wykryto tylko nieprawidłowości w oznakowaniu, naprawili wady pod nadzorem Inspekcji Handlowej.

Jak wskazała Inspekcja w raporcie, kontrolę przeprowadziły wojewódzkie inspektoraty w Białymstoku, Gdańsku, Łodzi, Poznaniu i Warszawie od stycznia do września 2024 r. Parametry fizyczno-mechaniczne wózków sprawdzili dodatkowo eksperci w laboratorium. Skontrolowano jednego importera, sześciu pierwszych dystrybutorów, dwie hurtownie i 13 placówek detalicznych, w tym cztery sklepy wielkopowierzchniowe. Cztery z badanych wózków pochodziło z Polski, dwa z innych krajów UE, a osiem z Chin.

Inspekcja przypomniała również, że za wprowadzenie na rynek produktów niespełniających ogólnych wymagań bezpieczeństwa producentowi lub importerowi grozi kara do 100 tys. zł. 


 


 

POLECANE
Małżeństwa jednopłciowe w Polsce. Naczelny Sąd Administracyjny zdecydował z ostatniej chwili
"Małżeństwa jednopłciowe" w Polsce. Naczelny Sąd Administracyjny zdecydował

Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązał w piątek urząd stanu cywilnego do wpisania do polskiego rejestru aktu małżeństwa jednopłciowego zawartego za granicą.

Cenckiewicz nie odpuścił. Jest sądowy zakaz dla Gazety Wyborczej z ostatniej chwili
Cenckiewicz nie odpuścił. Jest sądowy zakaz dla "Gazety Wyborczej"

Sąd stanął po stronie szefa BBN prof. Sławomira Cenckiewicza. Po kontrowersyjnych publikacjach dotyczących jego stanu zdrowia zapadła decyzja, która może poważnie uderzyć w "Gazetę Wyborczą" i jej dziennikarzy.

Nie żyje znana polska aktorka z ostatniej chwili
Nie żyje znana polska aktorka

Smutne wieści w piątkowy poranek dla fanów kina i teatru. Nie żyje Halina Kowalska-Nowak. Miała 84 lata.

Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej z ostatniej chwili
Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej

Straż Graniczna opublikowała najnowsze dane dotyczące sytuacji na granicach Polski. 19 marca 2026 r. Straż Graniczna skontrolowała łącznie ponad 8 tys. osób na granicach z Litwą i Niemcami. Poinformowano też o sytuacji na granicy z Białorusią.

Von der Leyen ostrzega przed masową migracją. Znany europoseł nie wytrzymał z ostatniej chwili
Von der Leyen ostrzega przed masową migracją. Znany europoseł nie wytrzymał

Ursula von der Leyen ostrzegła przed wzrostem migracji w związku z konfliktem na Bliskim Wschodzie. Na słowa szefowej Komisji Europejskiej zareagował europoseł PiS Patryk Jaki.

Plan na wybory mniejszości niemieckiej. Jest nowa nazwa komitetu z ostatniej chwili
Plan na wybory mniejszości niemieckiej. Jest nowa nazwa komitetu

W najbliższych wyborach parlamentarnych środowisko śląskich samorządowców i mniejszości niemieckiej będzie reprezentowane przez własny komitet pod nazwą Śląscy Samorządowcy – poinformował w czwartek przewodniczący Śląskich Samorządowców Łukasz Jastrzembski.

Saudyjczycy biją na alarm. Wraca strach o ceny ropy z ostatniej chwili
Saudyjczycy biją na alarm. Wraca strach o ceny ropy

Armia izraelska uderzyła w nocy z czwartku na piątek w infrastrukturę rządową w Teheranie, podczas gdy państwa Zatoki Perskiej przechwyciły liczne drony i rakiety wystrzelone z Iranu. Władze w Dauszy potępiły atak na swoje instalacje gazowe, z kolei Arabia Saudyjska ostrzega przed dalszymi wzrostami cen ropy.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS w swoich najnowszych komunikatach poinformował o utrudnieniach, które będą miały miejsce 20, 21 i 22 marca 2026 roku.

Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour polityka
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour

Podczas spotkania z japońską premier prezydent USA tłumaczył, dlaczego nie poinformował sojuszników o planowanej operacji przeciw Iranowi. W trakcie odpowiedzi padło zaskakujące porównanie do historycznego ataku na Pearl Harbor.

Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli tylko u nas
Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli

Indie wycofują się ze wsparcia dla ideologii gender. Nowe prawo ograniczy tam zmianę płci na życzenie i zacznie chronić dzieci przed przymusową tranzycją. Aktywistom gender się to nie podoba – ich protesty wybuchają właśnie w całym kraju.

REKLAMA

UOKiK ostrzega rodziców. Te produkty zagrażają zdrowiu

Siedem z 14 modeli wózków dziecięcych, sprawdzonych przez Inspekcję Handlową, miało wady konstrukcyjne; w sześciu modelach były też niezgodności w oznakowaniu - poinformował w piątek Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
UOKiK
UOKiK / Screen z kanału YouTube

Co musisz wiedzieć?

  • Inspekcja Handlowa skontrolowała 14 modeli wózków dziecięcych dostępnych na polskim rynku
  • Wady konstrukcyjne lub nieprawidłowe oznakowanie wykryto w 9 z nich
  • W 6 modelach pasy były nieskuteczne, a klamry wypinały się pod naciskiem, co groziło urazami
  • 3 modele zawierały drobne elementy mogące zostać połknięte przez dziecko
  • W 2 wózkach stwierdzono szczeliny mogące przyczynić się do przycięcia kończyn
  • UOKiK wszczął 5 postępowań administracyjnych, jedno z nich zakończyło się wycofaniem wadliwych wózków z rynku

UOKiK wydał komunikat

Jak przekazała Inspekcja Handlowa w opublikowanym przez UOKiK raporcie, łącznie zakwestionowanych zostało dziewięć z 14 modeli wózków. Niezgodności konstrukcyjne i w oznakowaniu wykryto w czterech modelach, w trzech były to wady wyłącznie konstrukcyjne, a dwóch tylko nieprawidłowości w oznakowaniu.

W przypadku sześciu modeli wózków wykryto nieprawidłowe pasy albo psującą się lub wypinającą podczas przykładania siły klamrę. Elementy te pozwalały na wysunięcie się dziecka i w konsekwencji urazy ciała i głowy. Trzy modele miały oddzielające się małe elementy, które stwarzały ryzyko połknięcia ich przez dziecko, a dwa kolejne szczeliny stwarzające ryzyko przycięcia, zaklinowania lub zmiażdżenia rąk lub nóg dziecka.

Inspektorzy wykryli również brak stabilności lub wywrócenie się wózka, zadziory na elementach dostępnych dla dziecka oraz zaniżony kąt pochylenia siedziska i oparcia. Każdą z tych wad odkryto w jednym modelu.

Zakwestionowali też oznakowanie sześciu modeli wózków. Wykryli niekompletną instrukcję użytkowania oraz brak, niepełne lub nieprawidłowe ostrzeżenia i oznaczenia na produkcie, w tym m.in. brak informacji o maksymalnej wadze dziecka. Inną nieprawidłowością były ostrzeżenia na produkcie napisane w języku obcym, bez polskiej wersji językowej. Zdaniem Inspekcji w efekcie klient mógł być niewystarczająco poinformowany o sposobie używania wózka i robić to w nieodpowiedni sposób.

Sześć wniosków o wszczęcie postępowań

W wyniku kontroli Inspekcja Handlowa skierowała do Prezesa UOKiK sześć wniosków o wszczęcie postępowań administracyjnych i wszczęto pięć postępowań administracyjnych, z których jedno zostało już zakończone. W tym przypadku wadliwe wózki wycofano z rynku i zniszczono. Inspekcja Handlowa prowadzi jeszcze działania w przypadku jednego modelu. Producenci dwóch modeli wózków, w których wykryto tylko nieprawidłowości w oznakowaniu, naprawili wady pod nadzorem Inspekcji Handlowej.

Jak wskazała Inspekcja w raporcie, kontrolę przeprowadziły wojewódzkie inspektoraty w Białymstoku, Gdańsku, Łodzi, Poznaniu i Warszawie od stycznia do września 2024 r. Parametry fizyczno-mechaniczne wózków sprawdzili dodatkowo eksperci w laboratorium. Skontrolowano jednego importera, sześciu pierwszych dystrybutorów, dwie hurtownie i 13 placówek detalicznych, w tym cztery sklepy wielkopowierzchniowe. Cztery z badanych wózków pochodziło z Polski, dwa z innych krajów UE, a osiem z Chin.

Inspekcja przypomniała również, że za wprowadzenie na rynek produktów niespełniających ogólnych wymagań bezpieczeństwa producentowi lub importerowi grozi kara do 100 tys. zł. 


 



 

Polecane