Szukaj
Konto

"Przerażające zjawisko". Ważny komunikat warszawskiego zoo

12.05.2025 13:59
Aleja Kazimierza Lisieckiego „Dziadka” prowadząca do głównego wejścia do ogrodu zoologicznego
Źródło: Wikipedia
Komentarzy: 0
Działający przy warszawskim zoo Ptasi Azyl zwrócił się w mediach społecznościowych z ważnym apelem.
Co musisz wiedzieć
  • Trwa okres lęgowy ptaków
  • Gniazda ptaków, także miejskich gołębi, są prawnie chronione
  • Przy warszawskim zoo działa Ptasi Azyl, który służy pomocą w wypadku zagrożenia życia ptaków

 

Warszawskie zoo, którego pełna nazwa brzmi Miejski Ogród Zoologiczny im. Antoniny i Jana Żabińskich w Warszawie, powstało w 1928 r. Jest położone na warszawskiej Pradze w otoczeniu starych drzew, które zwłaszcza latem stwarzają warunki na miły rodzinny dzień na wolnym powietrzu. Atrakcji w warszawskim zoo nie brakuje, o czym przekonują się kolejne pokolenia Polaków.

Przy warszawskim zoo działa Ośrodek Rehabilitacji Ptaków Chronionych Ptasi Azyl, który podzielił się ostatnio niepokojącymi doniesieniami.

"Przerażające zjawisko". Ważny komunikat warszawskiego zoo

"Piękna pogoda sprzyja porządkom na balkonach i przygotowaniom do ciepłych dni. Często w takich sytuacjach okazuje się, że jednak obecność ptaków na balkonie nie do końca odpowiada właścicielom lokalu" - pisze w mediach społecznościowych Ptasi Azyl.

Ptaki zostają zabrane z miejsc gniazdowania, przetransportowane do ośrodków rehabilitacji, a w najgorszym wypadku… zostają wyrzucone na śmietnik. To bardzo szkodliwe i bardzo przerażające zjawisko

- alarmuje ośrodek i informuje, że w związku z trwającym okresem lęgowym chciałby przypomnieć, jak postępować w przypadku znalezienia gniazda na swoim balkonie lub w ogrodzie.

Tak jak w przypadku innych porwanych podlotów, młode gołębie w momencie zabrania tracą szansę na dorastanie pod okiem rodziców, naukę życia w grupie, naukę bezpiecznego poruszania się w mieście i unikania zagrożeń! Nawet najlepsi opiekunowie nie zapewnią młodym gołąbkom tak doskonałego dzieciństwa

- przestrzega Ptasi Azyl.

Co robić z gniazdem gołębi na balkonie?

Ośrodek rehabilitacji ptaków daje parę rad, jak postępować, by pozbyć się niechcianych ptaków na balkonie, a jednocześnie nie zakłócić ich rozwoju.

  • Jeśli gniazdo jest w trakcie budowy, nie ma w nim jaj ani piskląt, to można je usunąć. Wtedy należy również obserwować czy pojawiają się nowe gałązki lub inne materiały do budowy i na bieżąco je usuwać - gołębie w końcu się zniechęcą i polecą gdzieś, gdzie będą mile widziane.
  • Jeśli znajdujemy na swoim balkonie pisklęta gołębi, to w świetle prawa powinniśmy czekać, aż młode podloty opuszczą gniazdo. Gdy to nastąpi, możemy wdrożyć wyżej wymieniony punkt i usuwać wszystkie gniazdopodobne konstrukcje, aby zapobiec kolejnym lęgom

- podaje Ptasi Azyl.

Podkreśla też, że "w przypadku gołębia miejskiego gniazdo może stanowić kilka krzywo ułożonych gałązek - trzeba być czujnym!" i jeszcze raz zaznacza, że "gniazdo z jajami i/lub pisklętami, nawet gołębie miejskie, są objęte ochroną prawną".

PAMIĘTAJ! Jeśli nie jest wymagana interwencja człowieka - ZOOstaw, nie porywaj Każdy ptak niewymagający opieki lekarskiej zabiera czas, który chcielibyśmy poświęcić potrzebującym i chorym pacjentom

- apelują opiekunowie Ptasiego Azylu.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 12.05.2025 13:59
Źródło: Instagram, Tysol.pl