Szukaj
Konto

Tak głosowali powodzianie. Wyniki zaskakują

19.05.2025 10:14
Kłodzko, powódź
Źródło: Maciej Kulczyński PAP
Komentarzy: 0
Tereny najmocniej dotknięte powodzią w woj. dolnośląskim głosowały w większości na kandydata KO Rafała Trzaskowskiego. Pomiędzy nim a resztą rywali widać sporą różnicę.
Co musisz wiedzieć:
  • Pomimo wcześniejszych uspokajających komunikatów administracji rządowej południową Polskę dotknęły katastrofalne powodzie.
  • Najbardziej dotknięte skutkami powodzi były miejscowości w gminie Kłodzko.
  • W samym Kłodzku Trzaskowski zdobył 41,93 proc. głosów.
W najbardziej dotkniętych powodzią Lądku-Zdroju i Stroniu Śląskim zwyciężył prezydent Warszawy.
W Stroniu Śląskim na kandydata KO zagłosowało 39,82 proc. wyborców, a na jego rywala popieranego przez PiS - 24,98 proc. wyborców. Trzeci wynik zanotował kandydat Konfederacji Sławomir Mentzen (11,98 proc.).

Tak głosowali powodzianie. Wyniki zaskakują

Podobnie sympatie wyborcze rozłożyły się w Lądku-Zdroju, drugiej z gmin w powiecie kłodzkim, która bardzo mocno ucierpiała podczas ubiegłorocznej powodzi. Obecny prezydent Warszawy wśród mieszkańców Lądka-Zdroju zarejestrował poparcie na poziomie 37,21 proc. Drugi był Karol Nawrocki z wynikiem 28,73 proc., kolejny Sławomir Mentzen - 12,29 proc. oraz Grzegorz Braun - 7,93 proc.

Kłodzko za Trzaskowskim

W samym Kłodzku triumfował Trzaskowski, zdobywając 41,93 proc. głosów, wyprzedzając swojego głównego rywala, który otrzymał 25,88 proc. głosów. Trzeci był Mentzen, na którego głos oddało 11,93 proc. wyborców.

W sumie w gminie Kłodzko popierany przez PiS kandydat zdobył 32,66 proc. głosów, a Trzaskowski 27,82. Tuż za nimi uplasował się Mentzen, na którego zagłosowało 17,49 proc. wyborców.

W skali całego powiatu również wygrał kandydat KO, zdobywając ponad 37 proc. głosów, przed Nawrockim, na którego zagłosowało ponad 28 proc. wyborców.

Powodzie w Polsce w 2024 r.

Przypomnijmy, że pomimo wcześniejszych uspokajających komunikatów administracji rządowej południową Polskę dotknęły katastrofalne powodzie.

Najbardziej dotknięte zostały miejscowości położone w Kotlinie Kłodzkiej, m.in. Stronie Śląskie i Lądek-Zdrój.

Tuż przed powodzią premier Donald Tusk mówił, że "prognozy nie są przesadnie alarmujące", podczas gdy IMGW przed ulewami wydawał komunikaty i ostrzeżenia najwyższego stopnia oraz informował o zagrożeniu powodziowym. Później szef rządu udał się na południe Polski i przewodniczył transmitowanym sztabom kryzysowym. Mieszkańcy licznych miejscowości zostali pozbawieni dobytku i dachu nad głową.

Według relacji lokalnych mieszkańców w czasie i po powodzi zapanował chaos organizacyjny i informacyjny.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 19.05.2025 10:14
Źródło: polsatnews, PKW, tysol