Szukaj
Konto

"Odeszła królowa". Komunikat wrocławskiego zoo

19.05.2025 11:56
Mural autorstwa Jerzego Wołoszynowicza na ogrodzeniu zoo
Źródło: Wikipedia
Komentarzy: 0
Ten jeden z najpopularniejszych ogrodów zoologicznych w Polsce podzielił się w mediach społecznościowych smutną nowiną.
Co musisz wiedzieć
  • Nie żyje lwica Okavango
  • Była mieszkanka wrocławskiego zoo
  • Żyła 18 lat

 

Ogród zoologiczny we Wrocławiu, otwarty 10 lipca 1865 r., jest najstarszym na obecnych ziemiach polskich ogrodem zoologicznym w Polsce i zajmuje powierzchnię o wielkości 33 hektarów. Jest piątym najchętniej odwiedzanym ogrodem zoologicznym w Europie z dziennym rekordem wejść wynoszącym 28 300 osób.

Pod koniec 2015 r. wrocławskie zoo opiekowało się ponad 10 500 zwierzętami (nie wliczając bezkręgowców) z 1132 gatunków (trzecie pod tym względem zoo na świecie).

"Odeszła królowa". Komunikat wrocławskiego zoo

Wrocławskie zoo poinformowało ze smutkiem, że pożegnało jedną ze swoich najdostojniejszych podopiecznych

Odeszła Królowa Ogrodu - lwica Okavango. Żyła - i odeszła - jak na Królową przystało

- napisali pracownicy zoo w mediach społecznościowych

Jej donośny ryk niósł się daleko, budząc respekt i podziw. Pozostawiła po sobie wspomnienia, które zostaną z nami na długo

- dodali z nieskrywanym żalem.

Okavango dożyła niemal 18 lat. "To piękny, sędziwy wiek, wykraczający poza średnią długość życia lwów w ogrodach zoologicznych. W naturze żyją one znacznie krócej, zmagając się każdego dnia z walką o przetrwanie" - napisali w pożegnaniu.

"Czujna, obecna, obserwująca świat dookoła"

Okavango do wrocławskiego zoo przyjechała w 2009 roku, jako dwuletnia lwica, urodzona w parku dzikich kotów w Nesles we Francji.

Jak podkreślają opiekunowie, potrafiła wraz ze swoją siostrą wystawiać ich cierpliwość na próbę.

To właśnie ona uczyła nas pokory i cierpliwości wobec dzikiej natury, którą reprezentowała z godnością i niezależnością

- wspominają.

Jak dodają, "była wyjątkowo odporna na chłód - korzystała z wybiegu przez cały rok. Uwielbiała obserwować żyrafy, zebry i nosorożce. Jej ulubioną rozrywką była zabawa piłkami - spokojna, niespieszna, ale wyraźnie sprawiająca jej przyjemność".

"W ostatnich miesiącach często odpoczywała na daszku przy szybie, blisko zwiedzających. To tam spędzała najwięcej czasu - czujna, obecna, obserwująca świat dookoła" - piszą opiekunowie.

"W sprawach kulinarnych miała własne preferencje, choć z wiekiem potrafiły się zmieniać - ostatecznie nawet królik czy przepiórka mogły znaleźć miejsce w jej menu" - dodają pracownicy.

"Będzie nam jej bardzo brakować" - podkreślili.


Komentarzy: 0
Data publikacji: 19.05.2025 11:56
Źródło: Instagram, Tysol.pl