17-latek z Ukrainy skazany za ciężkie pobicie mieszkańca Suwałk. Prokuratura: Wyrok jest za niski

Na osiem lat więzienia skazał we wtorek Sąd Okręgowy w Suwałkach (Podlaskie) 17-letniego obywatela Ukrainy oskarżonego o brutalne pobicie 20-letniego kolegi. Wyrok jest nieprawomocny. Pokrzywdzony do dzisiaj jest nieprzytomny i wymaga całodobowej opieki.
Do dramatu w Suwałkach doszło jesienią w 2023 r.
Do dramatu w Suwałkach doszło jesienią w 2023 r. / Pixabay

 

Co musisz wiedzieć?

  • W październiku 2023 r. doszło ciężkiego pobicia mieszkańca Suwałk
  • 20-latka zaatakował jego 16-letni kolega, obywatel Ukrainy
  • W wyniku pobicia 20-latek nie jest zdolny do samodzielnego życia
  • Sąd wydał wyrok w tej sprawie

 

Zmasakrowany 20-letni mieszkaniec Suwałk

Do tragedii doszło na początku października 2023 r. Na niezamieszkałym terenie w okolicy ul. Różanej w Suwałkach znaleziono leżącego na ziemi nieprzytomnego mężczyznę ze zmasakrowaną twarzą. Obrażenia głowy ofiary były tak rozległe, że utrudniały identyfikację, a nawet określenie jego wieku. Ofiarą okazał się 20-letni mieszkaniec Suwałk.

Śledczy ustalili, że poprzedniego dnia pokrzywdzony jeździł z kolegami samochodem ulicami Suwałk. Pasażerowie spożywali w tym czasie alkohol. Po północy pokrzywdzony i jego 16-letni kolega z Ukrainy wysiedli z samochodu. Przy ulicy Różanej nieletni z nieustalonych powodów zaatakował kolegę, zadając mu kilkanaście silnych uderzeń w głowę, przede wszystkim w twarz. Według prokuratury uderzał też tępym narzędziem.

 

Prokuratura żądała 20 lat więzienia dla oskarżonego

We wtorek strony procesy wygłosiły mowy końcowe, a po nich sąd wydał wyrok. Prokuratura zażądała dla oskarżonego 20 lat więzienia i 200 tys. zadośćuczynienia dla rodziny poszkodowanego. Obrońca oskarżonego wnioskował do sądu o zastosowanie wobec młodocianego nadzwyczajnego złagodzenia kary.

Sąd skazał oskarżonego na osiem lat więzienia za brutalne pobicie, które spowodowało ciężki uszczerbek na zdrowiu. W akcie oskarżenia prokuratura zarzuciła mu usiłowanie zabójstwa, ale sąd we wtorek zmienił tę kwalifikację, uznając, że oskarżony nie działał z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia pokrzywdzonego. Nakazał też skazanemu zapłacenie rodzinie poszkodowanego 100 tys. zł zadośćuczynienia.

 

Prokuratura: wyrok zbyt niski

Oskarżony nie przyznał się do dotkliwego pobicia kolegi. Powiedział, że doszło między nimi do bójki, ale kiedy zostawił 20-latka, ten był przytomny. Stan zdrowia pokrzywdzonego uniemożliwia samodzielną egzystencję.

Prokuratura odwołała się od wyroku, jej zdaniem jest on zbyt niski.


 

POLECANE
Bogucki do Żurka: Pana ustawa jest właściwie plagiatem z ostatniej chwili
Bogucki do Żurka: "Pana ustawa jest właściwie plagiatem"

„Panie Ministrze Waldemarze Żurku, Pana ustawa jest właściwie plagiatem rozwiązań przygotowanych przez pana poprzednika” - napisał na platformie X szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki komentując wpis Waldemara Żurka, który usiłował rozliczać Karola Nawrockiego.

Burza w Pałacu Buckingham. Kate Middleton przerwała milczenie z ostatniej chwili
Burza w Pałacu Buckingham. Kate Middleton przerwała milczenie

Księżna Kate opublikowała nagranie z przesłaniem do chorych na raka. Wspomina "momenty strachu i wyczerpania".

Państwa UE lekceważą działalność szpiegowską Chin. Dane trafiają do chińskich służb w zastraszającym tempie tylko u nas
Państwa UE lekceważą działalność szpiegowską Chin. Dane trafiają do chińskich służb w zastraszającym tempie

Chiny angażują się w szeroko zakrojone, wieloaspektowe i wielosektorowe szpiegostwo w całej Unii Europejskiej. Stanowią zagrożenie, które często jest przez państwa lekceważone.

Wielkie zmiany w Washington Post. Potężne zwolnienia z ostatniej chwili
Wielkie zmiany w "Washington Post". Potężne zwolnienia

Dziennik "Washington Post" znacząco zredukuje liczbę pracowników. Właścicielem gazety jest miliarder Jeff Bezos.

Pożar szkoły w woj. pomorskim. Ewakuacja uczniów z ostatniej chwili
Pożar szkoły w woj. pomorskim. Ewakuacja uczniów

W szkole w Mikołajkach Pomorskich w powiecie sztumskim wybuchł pożar. Z budynku ewakuowano 120 osób – informuje RMF FM.

Blackout w Stuttgarcie. Awaria spowodowała chaos na ulicach z ostatniej chwili
Blackout w Stuttgarcie. Awaria spowodowała chaos na ulicach

W Stuttgarcie doszło do dużej awarii zasilania. Mimo że spadek napięcia trwał krótką chwilę, awaria miała poważne konsekwencje – informują w czwartek niemieckie media.

Ostre starcie Elona Muska z premierem Hiszpanii wideo
Ostre starcie Elona Muska z premierem Hiszpanii

Właściciel X i Tesli publicznie zaatakował premiera Pedro Sáncheza jako "tyrana i zdrajcę narodu hiszpańskiego" w odpowiedzi na ogłoszenie nowych środków mających na celu regulację sieci społecznościowych i ochronę nieletnich.

Groźby śmierci wobec dziennikarza TV Republika. Nisztor ujawnił kulisy nagrania z ostatniej chwili
Groźby śmierci wobec dziennikarza TV Republika. Nisztor ujawnił kulisy nagrania

Jak poinformował portal DoRzeczy.pl, Telewizja Republika weszła w posiadanie nagrania prywatnej rozmowy, w trakcie której oficer Służby Ochrony Państwa Wojciech B. opowiadał o planach brutalnego zabójstwa dziennikarza Republiki Piotra Nisztora. Padają groźby porwania i uwięzienia w garażu, połamania nóg, polania zwłok ropą. Telewizja Republika ma w sobotę opublikować więcej nagrań.

Ten wynik nie spodoba się prezesowi PiS. Jest nowy sondaż z ostatniej chwili
Ten wynik nie spodoba się prezesowi PiS. Jest nowy sondaż

Prezes PiS Jarosław Kaczyński nie ma powodów do zadowolenia. Jego ugrupowanie traci już niemal 10 pkt proc. do lidera – wynika z najnowszego badania United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Zastępca szefa BBN o SAFE: Jesteśmy przymuszani, żebyśmy kupowali coś, co niekoniecznie musi nam pasować wideo
Zastępca szefa BBN o SAFE: Jesteśmy przymuszani, żebyśmy kupowali coś, co niekoniecznie musi nam pasować

– Mamy niestety smutne doświadczenia, jeśli chodzi o "duże pieniądze" z UE – mówił zastępca szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego gen. bryg. rez. Andrzej Kowalski w ''Magazynie Anity Gargas''.

REKLAMA

17-latek z Ukrainy skazany za ciężkie pobicie mieszkańca Suwałk. Prokuratura: Wyrok jest za niski

Na osiem lat więzienia skazał we wtorek Sąd Okręgowy w Suwałkach (Podlaskie) 17-letniego obywatela Ukrainy oskarżonego o brutalne pobicie 20-letniego kolegi. Wyrok jest nieprawomocny. Pokrzywdzony do dzisiaj jest nieprzytomny i wymaga całodobowej opieki.
Do dramatu w Suwałkach doszło jesienią w 2023 r.
Do dramatu w Suwałkach doszło jesienią w 2023 r. / Pixabay

 

Co musisz wiedzieć?

  • W październiku 2023 r. doszło ciężkiego pobicia mieszkańca Suwałk
  • 20-latka zaatakował jego 16-letni kolega, obywatel Ukrainy
  • W wyniku pobicia 20-latek nie jest zdolny do samodzielnego życia
  • Sąd wydał wyrok w tej sprawie

 

Zmasakrowany 20-letni mieszkaniec Suwałk

Do tragedii doszło na początku października 2023 r. Na niezamieszkałym terenie w okolicy ul. Różanej w Suwałkach znaleziono leżącego na ziemi nieprzytomnego mężczyznę ze zmasakrowaną twarzą. Obrażenia głowy ofiary były tak rozległe, że utrudniały identyfikację, a nawet określenie jego wieku. Ofiarą okazał się 20-letni mieszkaniec Suwałk.

Śledczy ustalili, że poprzedniego dnia pokrzywdzony jeździł z kolegami samochodem ulicami Suwałk. Pasażerowie spożywali w tym czasie alkohol. Po północy pokrzywdzony i jego 16-letni kolega z Ukrainy wysiedli z samochodu. Przy ulicy Różanej nieletni z nieustalonych powodów zaatakował kolegę, zadając mu kilkanaście silnych uderzeń w głowę, przede wszystkim w twarz. Według prokuratury uderzał też tępym narzędziem.

 

Prokuratura żądała 20 lat więzienia dla oskarżonego

We wtorek strony procesy wygłosiły mowy końcowe, a po nich sąd wydał wyrok. Prokuratura zażądała dla oskarżonego 20 lat więzienia i 200 tys. zadośćuczynienia dla rodziny poszkodowanego. Obrońca oskarżonego wnioskował do sądu o zastosowanie wobec młodocianego nadzwyczajnego złagodzenia kary.

Sąd skazał oskarżonego na osiem lat więzienia za brutalne pobicie, które spowodowało ciężki uszczerbek na zdrowiu. W akcie oskarżenia prokuratura zarzuciła mu usiłowanie zabójstwa, ale sąd we wtorek zmienił tę kwalifikację, uznając, że oskarżony nie działał z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia pokrzywdzonego. Nakazał też skazanemu zapłacenie rodzinie poszkodowanego 100 tys. zł zadośćuczynienia.

 

Prokuratura: wyrok zbyt niski

Oskarżony nie przyznał się do dotkliwego pobicia kolegi. Powiedział, że doszło między nimi do bójki, ale kiedy zostawił 20-latka, ten był przytomny. Stan zdrowia pokrzywdzonego uniemożliwia samodzielną egzystencję.

Prokuratura odwołała się od wyroku, jej zdaniem jest on zbyt niski.



 

Polecane