Aktywistki Ostatniego Pokolenia wtargnęły na scenę Filharmonii Narodowej. Jest decyzja sądu

Sąd Okręgowy w Warszawie utrzymał w mocy wyrok sądu I instancji wobec aktywistek Ostatniego Pokolenia, które w marcu 2024 r. zakłóciły koncert w Filharmonii Narodowej.
Młotek sędziowski, zdjęcie podglądowe Aktywistki Ostatniego Pokolenia wtargnęły na scenę Filharmonii Narodowej. Jest decyzja sądu
Młotek sędziowski, zdjęcie podglądowe / Pixabay

Co musisz wiedzieć?

  • W marcu 2024 r. dwie kobiety z Ostatniego Pokolenia zakłóciły koncert w Filharmonii Narodowej.
  • Natomiast w grudniu zeszłego roku aktywistki otrzymały od sądu I instancji karę 20 godzin prac społecznych.
  • Wyrok ten został uprawomocniony przez Sąd Okręgowy w Warszawie.

 

Jak podaje portal Interia.pl, Sąd Okręgowy w Warszawie utrzymał w mocy wyrok sądu I instancji wobec aktywistek Ostatniego Pokolenia. Dwie kobiety w marcu ubiegłego roku zakłóciły koncert w Filharmonii Narodowej. Otrzymały karę 20 godzin nieodpłatnych, kontrolowanych prac na cele społeczne.

Wyrok w tej sprawie zapadł w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia 20 grudnia ubiegłego roku.

Sąd uznał, że zachowanie aktywistek wypełniło znamiona czynu zabronionego, że jest wybrykiem oraz że jest "naganne w świetle ocen społecznych i przyjętych norm".

To zachowanie zakłóciło porządek publiczny

– wskazał sąd I instancji.

 

Sędzia utrzymała wyrok sądu I instancji

Sędzia Małgorzata Rutkiewicz-Rząsa wskazała, że sąd I instancji bardzo szczegółowo przeanalizował regulacje konstytucyjne i prawa międzynarodowego oraz dokonał wyważenia dóbr w sposób właściwy.

Prawa do wolności słowa, do wyrażania poglądów, do pokojowych zgromadzeń to nie są prawa absolutne. Podlegają one ograniczeniom w sytuacji konfliktu z innymi prawami i wolnościami

– zaznaczyła sędzia.

Sąd nie zgadza się z twierdzeniem, że cel uświęca środki (…). Ważna jest proporcja użytych środków

– mówiła w uzasadnieniu sędzia Rutkiewicz-Rząsa, cytowana przez portal Interia.pl.

Dodała, że doszło do zakłócenia porządku, a wymierzona kara jest adekwatna i ma wymiar wychowawczy. Wyrok jest prawomocny.

 

Kobiety wtargnęły na scenę w Filharmonii Narodowej

Do zdarzenia doszło w marcu 2024 r. podczas koncertu w Filharmonii Narodowej. Kobiety wtargnęły na scenę, wykrzykując:

To jest alarm. Nasz świat płonie. Jesteśmy ostatnim pokoleniem, które może powstrzymać katastrofę klimatyczną. Żądamy radykalnych inwestycji w transport publiczny.

W czasie trwającego kilkadziesiąt sekund incydentu orkiestra nie przestała grać, a aktywistki zostały wyprowadzone ze sceny. Ich sprawa trafiła na wokandę. Młode kobiety zostały obwinione z art. 51 Kodeksu wykroczeń, czyli o zakłócenie porządku publicznego.

 

Czym jest Ostatnie Pokolenie?

Ostatnie Pokolenie to grupa aktywistów działająca m.in. w Polsce, Niemczech, Austrii i we Włoszech. Podejmują próby blokowania ulic i mostów, są odpowiedzialni np. za oblanie pomnika warszawskiej Syrenki czy opóźnienie startu pierwszej w sezonie gonitwy na Torze Służewiec.


 

POLECANE
Katastrofa F-16 w Radomiu. Nowy komunikat prokuratury z ostatniej chwili
Katastrofa F-16 w Radomiu. Nowy komunikat prokuratury

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba powiedział, że śledczy prowadzą intensywne czynności na terenie lotniska w Radomiu po katastrofie F-16. Jak dodał, odnaleziono rejestrator lotu i zabezpieczono ciało pilota, które przewieziono do Zakładu Medycyny Sądowej w Warszawie.

Niemiecki przemysł ma dosyć ETS, wstrzymuje zielone projekty i wzywa do działania tylko u nas
Niemiecki przemysł ma dosyć ETS, wstrzymuje "zielone projekty" i wzywa do działania

System handlu emisjami (EU ETS), wprowadzony w 2005 roku, ogranicza "prawa do zanieczyszczania" poprzez zmniejszanie liczby certyfikatów CO2. Do 2050 roku Europa ma stać się neutralna klimatycznie, ale przemysł ciężki, w tym stalowy, domaga się zmian, by nie stracić konkurencyjności. Niemiecka stalownia Thyssenkrupp proponuje przedłużenie darmowych przydziałów certyfikatów do lat 40. XXI wieku, co mogłoby opóźnić redukcję emisji o długie lata.

Zwrot ws. Amber Gold. Sąd w Warszawie oddalił pozew grupowy 200 klientów z ostatniej chwili
Zwrot ws. Amber Gold. Sąd w Warszawie oddalił pozew grupowy 200 klientów

Sąd Apelacyjny w Warszawie zmienił w piątek wyrok I instancji i oddalił pozew grupowy blisko 200 klientów Amber Gold. W 2022 r. sąd I instancji zasądził byłym klientom firmy ponad 20 mln zł.

Nauseda: Rosja nie chce pokoju i prezydent Nawrocki powiadomi o tym prezydenta Trumpa z ostatniej chwili
Nauseda: Rosja nie chce pokoju i prezydent Nawrocki powiadomi o tym prezydenta Trumpa

Prezydent Litwy Gitanas Nauseda oświadczył po czwartkowym spotkaniu z prezydentem Karolem Nawrockim, że Rosja nie dąży do pokoju i że polski przywódca przekaże tę wiadomość prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi w trakcie ich przyszłotygodniowych rozmów.

Pilny komunikat dla mieszkańców Gdańska z ostatniej chwili
Pilny komunikat dla mieszkańców Gdańska

Od 1 września 2025 roku w całym Gdańsku zacznie obowiązywać zakaz nocnej sprzedaży alkoholu. Oznacza to, że w sklepach gdańszczanie nie kupią napojów alkoholowych między godziną 22:00 a 6:00 rano.

Afera w Instytucie Pileckiego. Podczas konferencji prasowej odebrano głos dziennikarzowi WP z ostatniej chwili
Afera w Instytucie Pileckiego. Podczas konferencji prasowej odebrano głos dziennikarzowi WP

Podczas konferencji prasowej dotyczącej zmian w Instytucie Pileckiego doszło do kontrowersyjnej sytuacji. Dziennikarz Wirtualnej Polski Patryk Słowik twierdzi, że nie pozwolono mu dokończyć zadawania pytań minister kultury Marcie Cienkowskiej.

Ruchniewicz odwołany. Jest oświadczenie Instytutu Pileckiego z ostatniej chwili
Ruchniewicz odwołany. Jest oświadczenie Instytutu Pileckiego

Minister kultury Marta Cienkowska poinformowała na piątkowej konferencji prasowej, że Krzysztof Ruchniewicz został odwołany ze stanowiska dyrektora Instytutu Pileckiego. Zastąpi go Karol Madaj. Instytut Pileckiego wydał w tej sprawie oświadczenie.

Krzysztof Ruchniewicz odwołany ze stanowiska dyrektora Instytutu Pileckiego z ostatniej chwili
Krzysztof Ruchniewicz odwołany ze stanowiska dyrektora Instytutu Pileckiego

Minister kultury Marta Cienkowska poinformowała na piątkowej konferencji prasowej, że Krzysztof Ruchniewicz został odwołany ze stanowiska dyrektora Instytutu Pileckiego. Zastąpi go Karol Madaj.

Narasta problem sędziów na gapę tylko u nas
Narasta problem "sędziów na gapę"

Polski wymiar sprawiedliwości stoi dziś na krawędzi poważnego kryzysu. Pojawiło się nowe niebezpieczne zjawisko. Dotyczy ono sędziów, którzy osiągnęli granicę wieku 65 lat i wbrew jednoznacznym przepisom nadal zasiadają na salach rozpraw. Problem nie jest hipotetyczny.

GUS podał nowe dane o inflacji. Pierwszy taki wynik od dawna z ostatniej chwili
GUS podał nowe dane o inflacji. Pierwszy taki wynik od dawna

Inflacja konsumencka w Polsce w sierpniu 2025 roku wyniosła 2,8 proc. rok do roku – poinformował w piątek Główny Urząd Statystyczny. To mniej niż w lipcu i poniżej oczekiwań ekonomistów. W porównaniu z lipcem ceny towarów i usług spadły o 0,1 proc.

REKLAMA

Aktywistki Ostatniego Pokolenia wtargnęły na scenę Filharmonii Narodowej. Jest decyzja sądu

Sąd Okręgowy w Warszawie utrzymał w mocy wyrok sądu I instancji wobec aktywistek Ostatniego Pokolenia, które w marcu 2024 r. zakłóciły koncert w Filharmonii Narodowej.
Młotek sędziowski, zdjęcie podglądowe Aktywistki Ostatniego Pokolenia wtargnęły na scenę Filharmonii Narodowej. Jest decyzja sądu
Młotek sędziowski, zdjęcie podglądowe / Pixabay

Co musisz wiedzieć?

  • W marcu 2024 r. dwie kobiety z Ostatniego Pokolenia zakłóciły koncert w Filharmonii Narodowej.
  • Natomiast w grudniu zeszłego roku aktywistki otrzymały od sądu I instancji karę 20 godzin prac społecznych.
  • Wyrok ten został uprawomocniony przez Sąd Okręgowy w Warszawie.

 

Jak podaje portal Interia.pl, Sąd Okręgowy w Warszawie utrzymał w mocy wyrok sądu I instancji wobec aktywistek Ostatniego Pokolenia. Dwie kobiety w marcu ubiegłego roku zakłóciły koncert w Filharmonii Narodowej. Otrzymały karę 20 godzin nieodpłatnych, kontrolowanych prac na cele społeczne.

Wyrok w tej sprawie zapadł w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia 20 grudnia ubiegłego roku.

Sąd uznał, że zachowanie aktywistek wypełniło znamiona czynu zabronionego, że jest wybrykiem oraz że jest "naganne w świetle ocen społecznych i przyjętych norm".

To zachowanie zakłóciło porządek publiczny

– wskazał sąd I instancji.

 

Sędzia utrzymała wyrok sądu I instancji

Sędzia Małgorzata Rutkiewicz-Rząsa wskazała, że sąd I instancji bardzo szczegółowo przeanalizował regulacje konstytucyjne i prawa międzynarodowego oraz dokonał wyważenia dóbr w sposób właściwy.

Prawa do wolności słowa, do wyrażania poglądów, do pokojowych zgromadzeń to nie są prawa absolutne. Podlegają one ograniczeniom w sytuacji konfliktu z innymi prawami i wolnościami

– zaznaczyła sędzia.

Sąd nie zgadza się z twierdzeniem, że cel uświęca środki (…). Ważna jest proporcja użytych środków

– mówiła w uzasadnieniu sędzia Rutkiewicz-Rząsa, cytowana przez portal Interia.pl.

Dodała, że doszło do zakłócenia porządku, a wymierzona kara jest adekwatna i ma wymiar wychowawczy. Wyrok jest prawomocny.

 

Kobiety wtargnęły na scenę w Filharmonii Narodowej

Do zdarzenia doszło w marcu 2024 r. podczas koncertu w Filharmonii Narodowej. Kobiety wtargnęły na scenę, wykrzykując:

To jest alarm. Nasz świat płonie. Jesteśmy ostatnim pokoleniem, które może powstrzymać katastrofę klimatyczną. Żądamy radykalnych inwestycji w transport publiczny.

W czasie trwającego kilkadziesiąt sekund incydentu orkiestra nie przestała grać, a aktywistki zostały wyprowadzone ze sceny. Ich sprawa trafiła na wokandę. Młode kobiety zostały obwinione z art. 51 Kodeksu wykroczeń, czyli o zakłócenie porządku publicznego.

 

Czym jest Ostatnie Pokolenie?

Ostatnie Pokolenie to grupa aktywistów działająca m.in. w Polsce, Niemczech, Austrii i we Włoszech. Podejmują próby blokowania ulic i mostów, są odpowiedzialni np. za oblanie pomnika warszawskiej Syrenki czy opóźnienie startu pierwszej w sezonie gonitwy na Torze Służewiec.



 

Polecane
Emerytury
Stażowe