Szukaj
Konto

Polacy nie chcą wprowadzenia euro. Politico: "Z Nawrockim to jeszcze mniej realne"

04.06.2025 15:53
Prezydent-elekt Karol Nawrocki podczas wieczoru wyborczego
Źródło: fot. PAP/Marcin Obara
Komentarzy: 0
Polacy niezmiennie mówią "nie" walucie euro, a prezydent-elekt Karol Nawrocki podkreśla, że będzie stał na straży złotego. Należący do Ringier Axel Springer serwis Politico kręci nosem.
Co musisz wiedzieć
  • Bułgaria spełniła kryteria i od 2026 r. chce wejść do strefy euro.
  • Polska rośnie szybciej (+3,2 % PKB) niż euroland (+0,8 %).
  • Serwis Politico zwraca uwagę, że Polacy nie chcą przyjęcia euro, co potwierdza wybór Karola Nawrockiego na prezydenta.
  • "Z Nawrockim jako prezydentem ta perspektywa jest jeszcze mniej realna" - pisze serwis należący do Ringier Axel Springer.

 

Bułgaria przyjmie euro

Bułgaria, najuboższy członek UE, od 1999 r. ma lewa sztywno powiązanego z euro, a od 2020 r. uczestniczy w unii bankowej. Teraz Europejski Bank Centralny ma dać zielone światło, by Sofia w 2026 r. została 21. państwem strefy euro.

Wejście do euro prezentuje się w Bułgarii jako droga do wyższej wiarygodności i uniknięcia kryzysów walutowych. Krytycy strefy euro wskazują jednak, że po greckich doświadczeniach to raczej ryzyko niż gwarancja dobrobytu.

Polska gospodarka bryluje bez unijnej waluty

Od trzech dekad Polska notuje nieprzerwany wzrost. Międzynarodowy Fundusz Walutowy prognozuje wzrost o 3,2 proc. w 2025 r., gdy strefa euro to jedynie wzrost o 0,8 proc.

Z raportu, który powstał na zlecenie Warsaw Enterprise Institute wynika, że aż 74 proc. badanych Polaków jest przeciwko wprowadzeniu waluty euro. W badaniu czytamy, że blisko połowa Polaków - 49 proc. - nie widzi żadnych korzyści przechodzenia na euro

Politico kręci nosem

Tymczasem portal Politico, należący do Ringier Axel Springer, ubolewa, że Polska jako ekonomiczny prymus nie chce wstąpić do grupy, w której byłaby "mile widziana przez wszystkich". Podkreślono również, że wybór "prawicowego nacjonalisty" Karola Nawrockiego na prezydenta jedynie potwierdza tę tezę.

Polska ma za sobą trzy dekady konsekwentnego wzrostu gospodarczego (...) Mimo to, deklarowany zamiar przystąpienia do strefy euro szybko spełzł na niczym (...) Z Nawrockim jako prezydentem ta perspektywa jest jeszcze mniej realna. Nawrocki jest przeciwny przystąpieniu Polski do strefy euro (...) Adam Glapiński, prezes polskiego banku centralnego, od dawna sprzeciwia się przyjęciu euro przez nasz kraj, a jako prezes Nawrocki będzie miał prawo wyznaczyć następcę Glapińskiego, gdy jego kadencja dobiegnie końca w czerwcu 2027 r., co oznacza, że może utrwalić eurosceptycyzm w banku na kolejne sześć lat

- pisze Politico.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 04.06.2025 15:53
Źródło: politico.eu