Prof. Zbigniew Krysiak: Katolik nie może popierać zabijania dzieci

„Sądzę, że jest to proroczy sygnał” – powiedział podczas wieczoru wyborczego w telewizji TRWAM prof. Zbigniew Krysiak odnosząc się do cytatu z Biblii, jaki dr Karol Nawrocki wygłosił podczas oczekiwania na wynik głosowania w wyborach prezydenckich. Przewodniczący Insytutu Myśli Schumana zauważył przy tym, że kandydat postulujący zabijanie nienarodzonych dzieci w łonach matek nie może mieć Bożego błogosławieństwa.
Dziecko. Ilustracja poglądowa
Dziecko. Ilustracja poglądowa / Pixabay.com

Co musisz wiedzieć?

  • Prezydent-elekt Karol Nawrocki podczas wieczoru wyborczego zacytował fragment Biblii.
  • Prof. Zbigniew Krysiak wskazał, że przyszły prezydent zwrócił się w ten sposób do katolickich wyborców.
  • Przypomniał, że w czasie rządów PiS ze strony unijnych organów atakowane były te obszary, które nie pasowały Brukseli.

 

„Obawiałem się, że tak będzie” – mówił prof. Zbigniew Krysiak, odnosząc się do pierwszych wyników sondażowych dających niewielką przewagę Rafałowi Trzaskowskiemu. „Moja pierwsza refleksja dotyczyła tego, jaka jest percepcja wyborców, czyli co widzą w kandydatach. Wydaje mi się – zresztą rozmawiałem z wieloma wyborcami na ten temat – że bezpośredni ogląd osoby jako takiej, nie wchodząc w jakieś głębsze szczegóły czy rozważania, nawet te, które pojawiały się w mediach, ma tu znaczenie. Pamiętajmy, że my tutaj, grupy ekspertów stale śledziły i analizowały wszystkie szczegóły, natomiast wyborca, z różnych powodów, nie miał na to dużo czasu. Rzeczą, która wydaje się istotnie zadziałała na rzecz Trzaskowskiego jest to, że on się nie wypowiadał na temat programu. Myślę, że na rzecz Nawrockiego zadziałało komunikowanie, jasne komunikowanie programu. Trzaskowski obawiał się, że jeżeli będzie bardziej eksplorował te sprawy, które są jednak dla większości społeczeństwa, tak jak było to w sondażach jeszcze przed poprzednimi wyborami, dotyczących CPK czy granicy czy migrantów, to na tym straci” – analizował.

 

Trzaskowski gwarantem superpaństwa

Wskazywał jednocześnie na to, co się nie przedostało do percepcji wyborców, o co idzie gra, a mianowicie superpaństwo, ubolewając, iż w percepcji wyborców było to, że są to kolejne z wielu wyborów prezydenckich, podczas gdy w rzeczywistości waga tych wyborów była zdecydowanie większa niż poprzednich. „Różne negatywne opinie na temat danego kandydata też w jakiś sposób miały wpływ, ale jak się wydaje w decyzjach wyborców nie była rozstrzygającą sprawa tego, że my stoimy w obliczu wejścia w funkcjonowanie superpaństwa, czyli pewnej anihilacji, neutralizacji naszego państwa, naszego narodu, jakiegoś można powiedzieć też zmarginalizowania” – doprecyzował.

Zresztą Trzaskowski tego nie akcentował mówiąc o superpaństwie. Przypomnę, pani Ursula von der Leyen na początku kolejnej swojej kadencji powiedziała dość jasno, że ona chce w tej kadencji doprowadzić do stworzenia superpaństwa. I to oczywiście na początku, czy też w trakcie działania premiera Tuska – widzieliśmy te różnego typu agresywne działania: więzienia, atakowanie różnych instytucji, później w czasie kampanii zostało to trochę zredukowane i Trzaskowski tego nie eksplorował

– przypomniał szef Instytutu Myśli Schumana.

Odnosząc się do sfery wartości prof. Krysiak przypomniał cytat z Biblii, jaki Karol Nawrocki zacytował podczas wieczoru wyborczego: „Jeśli upokorzy się mój lud, nad którym zostało wezwane Moje Imię, i będą błagać i będą szukać mego oblicza, a odwrócą się od swoich złych dróg, ja z nieba wysłucham i przebaczę im grzechy, a kraj ich ocalę”. „Nie sądzę, żeby to była sugestia szefa sztabu Nawrockiego. Sądzę, że jest to proroczy sygnał skierowany głównie do katolików, bo przecież wyborcami Trzaskowskiego są też katolicy. Ten fragment mówi o ważnej, podstawowej sprawie, to jest zabijanie nienarodzonych dzieci. Dzisiaj wyborcy, którzy głosują na Trzaskowskiego, nie mają pewnego dylematu z tym. Ta cisza wokół ważnego elementu dziesięciu przykazań nie była przez środowiska katolickie nagłaśniana. Tu nie chodzi o to, żeby atakować, osądzać kogoś, tylko mówimy tutaj o tym, że formułowanie czy kierunki działania Polski, w której uwzględnia się coraz mocniej potrzebę wprowadzenia na szeroką skalę zabijania nienarodzonych dzieci, to na pewno Panu Bogu się nie spodoba” – mówił. „My nie wiemy oczywiście kto wygra, ale bardziej ważne jest, jak przemawiać do umysłów i do serc wszystkich katolików” – podkreślał.

Dzisiaj wiemy, że w obozie wyborców Trzaskowskiego jest wielu katolików, którzy chodzą do Kościoła i dla nich nie jest problemem, czy zabija się te dzieci, czy nie, hasło Trzaskowskiego, że pierwszą z ustaw, którą wprowadzi to będzie możliwość zabijania dzieci nienarodzonych. Ale to zabicie dziecka w dziewiątym czy w ósmym miesiącu nie spotkało się z jakimś mocnym głosem katolików czy Kościoła czy biskupów. I ten cytat, który Nawrocki zaprezentował, jest pewnym głosem – ja to tak traktuję – Pana Boga, żebyśmy pomyśleli, o co tutaj chodzi

– kontynuował swoją myśl.

Dzisiaj te dyskusje na temat, kto wygra, dlaczego, te techniki czy taktyka wyborcza, kto będzie w parlamencie, szukanie kompromisów, żeby tylko być u władzy kosztem różnych ważnych wartości z perspektywy wiary, prowadzi do sytuacji, w której dobrobytu, swobody i rozwoju, wolności nie można się spodziewać

– skonstatował prof. Krysiak.

Ekonomista przypomniał przykład Izraela, który cieszył się dobrobytem, kiedy wyszedł z niewoli egipskiej, po czym wpadł w niewolę babilońską, ponieważ zszedł z drogi dziesięciu przykazań. „Wydaje mi się, że jeżeli rozmawiamy o tej sprawie, nie można o tym zapomnieć. Powstaje pytanie, co z tym dalej. Dzisiaj Trzaskowski powiedział na tym wystąpieniu, że Polska jest podzielona pół na pół, że będzie chciał być prezydentem też tej drugiej połowy Polaków, ale ja się pytam, w jaki sposób, jeśli pan proponuje depopulację, złą demografię? Zabijanie dzieci prowadzi do zmniejszania populacji, przez co ekonomia nie może się rozwijać. To jest ścieżka przyspieszająca proces degradacji nie tylko społecznej, nie tylko mentalnej, psychicznej, czy też kulturowej, ale też właśnie ekonomicznej” – alarmował.

 

Centralizacja UE w superpaństwo

Przewodniczący Rady Programowej Instytutu Myśli Schumana odniósł się również do kwestii centralizacji Unii Europejskiej w jedno potężne superpaństwo. Pytany o opinię Rafała Trzaskowskiego, który stwierdził, że kompetencje UE są już tak szerokie, że nie ma czego poszerzać, czy ta wypowiedź jest zgodna ze stanem faktycznym, prof. Zbigniew Krysiak odpowiedział: „Odwołam się do Schumana. Na rok przed śmiercią Schumana, a umarł w 1966 – sługa Boży, część formalna procesu beatyfikacyjnego została zakończona – przestrzegał on: wystrzegajcie się tych, którzy was uwodzą w poczuciu dobra, w poczuciu bezpieczeństwa, w poczuciu pomyślności, w poczuciu myślenia, że wszystko jest w porządku, bo ich celem – on wprost formułuje takie zdanie – jest zabicie duszy naszych narodów. Myśląc o tej duszy historycznej, o tych dwóch tysiącach lat dziedzictwa, historii chrześcijaństwa, o tych zdobyczach kultury, o zdobyczach związanych z ekonomią, we wszystkich właściwie dziedzinach, on mówi: musimy się przeciwstawić temu nie tylko dla samego przeciwstawienia się, ale po to, żeby zachować tę duszę, ten charakter, tę siłę na przyszłość, dla naszych dzieci. Schuman wypowiada to na tle świadomości tego, że Altiero Spinelli zaproponował tą tragiczną strategię tworzenia superpaństwa polegającą na tym, że usuwa się narody, usuwa się państwowość, tworzy się jeden uniform, jakąś masę, usuwa się parlamenty narodowe, instytucje narodowe, ponieważ on uznał to za niebezpieczeństwo dla tzw. nowoczesnej i nowej demokracji. Altiero Spinelli był krytyczny tylko wobec totalitaryzmu i metod stosowanych przez Hitlera, natomiast uznawał on stosowanie przemocy jako słuszne narzędzie w procesie dochodzenia do superpaństwa. Czyli przypomnijmy sobie komunizm i Związek Radziecki, tę przemoc, która była realizowana i przez Stalina była związana właśnie z tą myślą ideologiczną, żeby doprowadzić do 'dobrobytu’, bo takie hasła głoszono. Oczywiście skończyło się to tragicznie. Tutaj mamy te podobieństwa. Tylko że w przypadku Spinellego ten ustrój totalitarny, superpaństwo miało polegać właśnie na tym, że tymi, którzy decydują, jest grupa oligarchiczna kapitałowa i grupa ideologiczna, czyli mamy ideologię, która łączy się z kapitałem i stanowi silne oręże do podporządkowania sobie pozostałych 'mas’ – tak oni na to spoglądali”.

Ważnym ich celem było usuwanie własności. Spinelli uważał, że ludzie posiadając własność, kapitał, będą przeszkadzali w procesie nadzorowania i kontroli. I dzisiaj widzimy realizację tego procesu. Przypomnijmy, że propozycje zmian traktatowych, które od pewnego czasu idą do przodu, są jeden do jednego zapisami z Manifestu z Ventotene Spinellego. Tu trzeba podkreślić, że nie chodzi o federalizację, bo federalizacja byłaby jeszcze miękką formułą. Tu chodzi po prostu o superpaństwo, gdzie Polska czy inne narody byłyby tylko strefami geograficznymi, gdzie ludzie pracują, konsumują, natomiast nie mają żadnej tożsamości, kultury, wpływu na cokolwiek, co mają w swoim domu

– przestrzegał.

„Powołałem się na wypowiedź pani Ursuli von der Leyen. Przecież jeszcze zanim Donald Tusk objął władzę pani Ursula powiedziała: Donald, oczekujemy, że zostaniesz premierem. Wielu komentatorów, którzy znają okoliczności, wypowiadało się na ten temat, że ten proces, to wsparcie w tym zakresie idzie ze strony właśnie tych grup oligarchicznych, czy środowisk, które te cele czy działania superpaństwowe nadzorują, czy też kontrolują” – dodał.

Prof. Zbigniew Krysiak przypomniał, że w czasie rządów Prawa i Sprawiedliwości ze strony unijnych organów atakowane były te obszary, które nie pasowały Brukseli – Ursuli von der Leyen i zwolennikom stworzenia superpaństwa. „Czyli sprawa rodziny i sprawa dzieci” – wyjaśnił przytaczając jako przykład naciski na Polskę, aby wprowadziła mordowanie nienarodzonych dzieci dostosowując się pod tym względem do tzw. standardów unijnych. „Różne sprawy, które się pojawiały były tylko drugoplanowym elementem w tych dyskusjach, czy tych tarciach. Działania tych ośrodków superpaństwowców zmierzają do tego, żeby zneutralizować funkcjonowanie rodziny. Jeśli nie będzie rodziny, nie będzie wspólnoty, nie będzie wspólnoty lokalnej, nie będzie wspólnoty regionalnej, nie będzie wspólnoty narodowej” – wyliczał ekspert.

Odnosząc się do poparcia Rafała Trzaskowskiego dla liberalizacji prawa aborcyjnego prof. Zbigniew Krysiak ocenił: „To jest element kluczowy, który jest elementem planu strategicznego Spinellego. Pamiętajmy, tam celem jest zniszczenie rodziny, dzieci, gospodarki. Gospodarka Unii Europejskiej cofa się, jest coraz dalej od Stanów Zjednoczonych. Jeszcze 10-14 lat temu była na poziomie USA. Trzeba mieć świadomość, że tam nie ma chęci, żeby to poprawiać”.

 

Zwrócić się do Schumana

„Chodzi o to, żeby nie iść ścieżką superpaństwa z ideologią Spinellego, tylko powrócić do Europy Schumana. Czyli nie hasło „wychodzimy z unii”, tylko zwrócenie się do Schumana. Nieodrobioną lekcją przez wiele prawicowych kręgów politycznych – dotyczy to również mediów – jest to, że nie pokazuje się Europy Schumana, jak ją konstruował, realizował. Nawet ci czołowi politycy w Polsce rzadko albo wcale o tym nie mówili. I dzisiaj, żeby skutecznie przeciwstawić się dążeniu do superpaństwa budując swego rodzaju ruch oporu przeciwko superpaństwu, trzeba pokazać Europę Schumana” – wskazywał.

Pytany, dlaczego młodzi ludzie, którzy akceptują Unię Europejską w większości zagłosowali na kandydata, który ma do tej Unii Europejskiej krytyczny stosunek i dostrzega jej wady, przewodniczący Rady Programowej Instytutu Myśli Schumana pozdrawiając wszystkich kibiców odpowiedział: „Młodzi mają to wyczucie, zdrowe myślenie, stosunkowo szybką intuicyjną ocenę tych negatywnych trendów, które obserwujemy w Polsce prawie od dwóch lat. W związku z tym ten element, czy ta właściwość w jakiś sposób się odzwierciedliła. To jest ten potencjał, który warto zagospodarować, ale trzeba pokazywać Schumana, jakiej on chciał Europy”.

Jak mam spotkania dla młodych ludzi na Zachodzie Europy i opowiadam o Schumanie. Również w polskich szkołach robimy – jako Instytut Myśli Schumana – konkursy o Schumanie, to młodzi ludzie zwracają się często do nauczycieli i mają pretensje: dlaczego żeście nam o tym nie mówili? Na Zachodzie po moich wystąpieniach również są takie refleksje. Dzisiaj wielkim zadaniem środowisk prawicowych, ale nie tylko, Kościoła, w momencie kiedy jest proces beatyfikacyjny Schumana, jest tworzenie różnych grup i zapładnianie tą myślą, bo to jest myśl praktyczna. Dzisiaj, kiedy mamy Leona XIV, to jest kontynuacja Leona XIII czyli papieża nauki społecznej Kościoła. Dzisiaj ludzie potrzebują zrozumieć społeczne modele funkcjonowania gospodarki i społeczne sprawy w kontekście tego praktycznego, aplikacyjnego zastosowania. Robert Schuman to robił i wydaje się, że młodzi ludzie to dostrzegają, albo tego poszukują. Trzeba tę swego rodzaju naukę, taką formację prowadzić, a żeby ona była skuteczna, to trzeba dać wzorzec, czyli Schumana, lidera. Tak jak Jan Paweł II był w różnych sprawach liderem, ludzie szli za tym, dzisiaj Kościół, Leon XIV sygnalizuje sprawy społeczne, ekonomiczne widziane przez pryzmat wiary, przez pryzmat również tego cytatu z Biblii pana Nawrockiego. To jest wyzwanie, które niezależnie od tego, kto wygra te wybory, jest pewną pracą na przyszłość, która ma prowadzić w Polsce do pewnej formacji zarówno obecnych wyborców Trzaskowskiego, jak i Nawrockiego, formacji katolików, którzy wybierając Trzaskowskiego zgadzają się na to, żeby on fundował ustawę o zabijaniu nienarodzonych dzieci. Katolik tego robić nie może

– podsumował.


 

POLECANE
Draghi wezwał do utworzenia Stanów Zjednoczonych Europy z ostatniej chwili
Draghi wezwał do utworzenia Stanów Zjednoczonych Europy

Jak informuje włoski portal EUNews, autor raportu o konkurencyjności Mario Draghi wezwał do utworzenia Stanów Zjednoczonych Europy.

Robert Bąkiewicz: Skandaliczne działania Policji ws. ataku koktajlami Mołotowa na działaczy ROG wideo
Robert Bąkiewicz: Skandaliczne działania Policji ws. ataku koktajlami Mołotowa na działaczy ROG

Jak poinformował Robert Bąkiewicz (Ruch Obrony Granic) na antenie Telewizji Republika, Policja wstępnie kwalifikuje nocny atak koktajlami Mołotowa na dom Beaty i Roberta Fijałkowskich jako... "zniszczenie mienia", a nie próbę zabójstwa.

Wojna z ICE. Donald Trump obiecał powstrzymanie nielegalnej imigracji i to robi tylko u nas
Wojna z ICE. Donald Trump obiecał powstrzymanie nielegalnej imigracji i to robi

Donald Trump wygrał wybory prezydenckie obiecując powstrzymanie nielegalnej imigracji oraz deportowanie nielegalnych imigrantów. W pierwszej kolejności tych, którzy popełnili przestępstwa.

Wnuk Więźnia: Auschwitz nie wolno zamykać przed Rodzinami Ofiar tylko u nas
Wnuk Więźnia: Auschwitz nie wolno zamykać przed Rodzinami Ofiar

Niedawno minęło 81 lat od otwarcia bram piekła Auschwitz. 31 lat temu stałem tu razem z moim dziadkiem, Śp. Józefem Konradem Cezakiem.

Wielka umowa handlowa USA - Indie z ostatniej chwili
Wielka umowa handlowa USA - Indie

Prezydent USA Donald Trump poinformował w poniedziałek o zawarciu porozumienia handlowego z Indiami, które obniży cła na towary z Indii z 25 do 18 proc. Trump powiedział też, że premier kraju Narendra Modi zobowiązał się wstrzymać zakupy rosyjskiej ropy naftowej.

Prezydent ułaskawił trzy osoby z ostatniej chwili
Prezydent ułaskawił trzy osoby

Postanowieniami z dnia 2 lutego 2026 r. Prezydent RP Karol Nawrocki zastosował prawo łaski w stosunku do trzech osób – poinformował na platformie X rzecznik prasowy prezydenta Karola Nawrockiego dr Rafał Leśkiewicz.

Dron wylądował w jednostce wojskowej obok magazynu z uzbrojeniem z ostatniej chwili
Dron wylądował w jednostce wojskowej obok magazynu z uzbrojeniem

Jak poinformowało Radio Zet, w ubiegłą środę w jednostce wojskowej w Przasnyszu wylądował dron nieznanego pochodzenia. Upadł obok składu uzbrojenia. Żandarmeria Wojskowa prowadzi dochodzenie w tej sprawie.

Współpraca niemiecko-włoska. Z dużej chmury mały deszcz tylko u nas
Współpraca niemiecko-włoska. Z dużej chmury mały deszcz

Premier Giorgia Meloni i kanclerz Friedrich Merz stanęli 23 stycznia w obliczu kamer i podkreślili współpracę obu narodów, świętując 75. rocznicę nawiązania stosunków dyplomatycznych oraz przeprowadzając konsultacje międzyrządowe.

Neokomuniści nie kryją się już z planem „wielkiej podmiany” narodów w Europie tylko u nas
Neokomuniści nie kryją się już z planem „wielkiej podmiany” narodów w Europie

O planach „wielkiej podmiany” narodów w Europie słyszałam już wiele lat temu. Mówiło się o tym w Parlamencie Europejskim, ale i w kręgach służb specjalnych. Jeden z agentów brytyjskiego wywiadu miał stwierdzić podczas suto zakrapianej imprezy, że należy sprowadzać migrantów, ponieważ „there will be more shit to govern” (będzie więcej gówna do rządzenia nim).

Nieoficjalnie: Rozmowy USA–Iran coraz bliżej. Witkoff spotka się z szefem irańskiego MSZ z ostatniej chwili
Nieoficjalnie: Rozmowy USA–Iran coraz bliżej. Witkoff spotka się z szefem irańskiego MSZ

Specjalny wysłannik prezydenta USA Donalda Trumpa Steve Witkoff ma w piątek spotkać się w Stambule z szefem MSZ Iranu Abbasem Aragczim na rozmowy o potencjalnym porozumieniu nuklearnym - donosi w poniedziałek portal Axios. Byłoby to pierwsze spotkanie przedstawicieli dwóch krajów od ataku USA na Iran w 2025 roku.

REKLAMA

Prof. Zbigniew Krysiak: Katolik nie może popierać zabijania dzieci

„Sądzę, że jest to proroczy sygnał” – powiedział podczas wieczoru wyborczego w telewizji TRWAM prof. Zbigniew Krysiak odnosząc się do cytatu z Biblii, jaki dr Karol Nawrocki wygłosił podczas oczekiwania na wynik głosowania w wyborach prezydenckich. Przewodniczący Insytutu Myśli Schumana zauważył przy tym, że kandydat postulujący zabijanie nienarodzonych dzieci w łonach matek nie może mieć Bożego błogosławieństwa.
Dziecko. Ilustracja poglądowa
Dziecko. Ilustracja poglądowa / Pixabay.com

Co musisz wiedzieć?

  • Prezydent-elekt Karol Nawrocki podczas wieczoru wyborczego zacytował fragment Biblii.
  • Prof. Zbigniew Krysiak wskazał, że przyszły prezydent zwrócił się w ten sposób do katolickich wyborców.
  • Przypomniał, że w czasie rządów PiS ze strony unijnych organów atakowane były te obszary, które nie pasowały Brukseli.

 

„Obawiałem się, że tak będzie” – mówił prof. Zbigniew Krysiak, odnosząc się do pierwszych wyników sondażowych dających niewielką przewagę Rafałowi Trzaskowskiemu. „Moja pierwsza refleksja dotyczyła tego, jaka jest percepcja wyborców, czyli co widzą w kandydatach. Wydaje mi się – zresztą rozmawiałem z wieloma wyborcami na ten temat – że bezpośredni ogląd osoby jako takiej, nie wchodząc w jakieś głębsze szczegóły czy rozważania, nawet te, które pojawiały się w mediach, ma tu znaczenie. Pamiętajmy, że my tutaj, grupy ekspertów stale śledziły i analizowały wszystkie szczegóły, natomiast wyborca, z różnych powodów, nie miał na to dużo czasu. Rzeczą, która wydaje się istotnie zadziałała na rzecz Trzaskowskiego jest to, że on się nie wypowiadał na temat programu. Myślę, że na rzecz Nawrockiego zadziałało komunikowanie, jasne komunikowanie programu. Trzaskowski obawiał się, że jeżeli będzie bardziej eksplorował te sprawy, które są jednak dla większości społeczeństwa, tak jak było to w sondażach jeszcze przed poprzednimi wyborami, dotyczących CPK czy granicy czy migrantów, to na tym straci” – analizował.

 

Trzaskowski gwarantem superpaństwa

Wskazywał jednocześnie na to, co się nie przedostało do percepcji wyborców, o co idzie gra, a mianowicie superpaństwo, ubolewając, iż w percepcji wyborców było to, że są to kolejne z wielu wyborów prezydenckich, podczas gdy w rzeczywistości waga tych wyborów była zdecydowanie większa niż poprzednich. „Różne negatywne opinie na temat danego kandydata też w jakiś sposób miały wpływ, ale jak się wydaje w decyzjach wyborców nie była rozstrzygającą sprawa tego, że my stoimy w obliczu wejścia w funkcjonowanie superpaństwa, czyli pewnej anihilacji, neutralizacji naszego państwa, naszego narodu, jakiegoś można powiedzieć też zmarginalizowania” – doprecyzował.

Zresztą Trzaskowski tego nie akcentował mówiąc o superpaństwie. Przypomnę, pani Ursula von der Leyen na początku kolejnej swojej kadencji powiedziała dość jasno, że ona chce w tej kadencji doprowadzić do stworzenia superpaństwa. I to oczywiście na początku, czy też w trakcie działania premiera Tuska – widzieliśmy te różnego typu agresywne działania: więzienia, atakowanie różnych instytucji, później w czasie kampanii zostało to trochę zredukowane i Trzaskowski tego nie eksplorował

– przypomniał szef Instytutu Myśli Schumana.

Odnosząc się do sfery wartości prof. Krysiak przypomniał cytat z Biblii, jaki Karol Nawrocki zacytował podczas wieczoru wyborczego: „Jeśli upokorzy się mój lud, nad którym zostało wezwane Moje Imię, i będą błagać i będą szukać mego oblicza, a odwrócą się od swoich złych dróg, ja z nieba wysłucham i przebaczę im grzechy, a kraj ich ocalę”. „Nie sądzę, żeby to była sugestia szefa sztabu Nawrockiego. Sądzę, że jest to proroczy sygnał skierowany głównie do katolików, bo przecież wyborcami Trzaskowskiego są też katolicy. Ten fragment mówi o ważnej, podstawowej sprawie, to jest zabijanie nienarodzonych dzieci. Dzisiaj wyborcy, którzy głosują na Trzaskowskiego, nie mają pewnego dylematu z tym. Ta cisza wokół ważnego elementu dziesięciu przykazań nie była przez środowiska katolickie nagłaśniana. Tu nie chodzi o to, żeby atakować, osądzać kogoś, tylko mówimy tutaj o tym, że formułowanie czy kierunki działania Polski, w której uwzględnia się coraz mocniej potrzebę wprowadzenia na szeroką skalę zabijania nienarodzonych dzieci, to na pewno Panu Bogu się nie spodoba” – mówił. „My nie wiemy oczywiście kto wygra, ale bardziej ważne jest, jak przemawiać do umysłów i do serc wszystkich katolików” – podkreślał.

Dzisiaj wiemy, że w obozie wyborców Trzaskowskiego jest wielu katolików, którzy chodzą do Kościoła i dla nich nie jest problemem, czy zabija się te dzieci, czy nie, hasło Trzaskowskiego, że pierwszą z ustaw, którą wprowadzi to będzie możliwość zabijania dzieci nienarodzonych. Ale to zabicie dziecka w dziewiątym czy w ósmym miesiącu nie spotkało się z jakimś mocnym głosem katolików czy Kościoła czy biskupów. I ten cytat, który Nawrocki zaprezentował, jest pewnym głosem – ja to tak traktuję – Pana Boga, żebyśmy pomyśleli, o co tutaj chodzi

– kontynuował swoją myśl.

Dzisiaj te dyskusje na temat, kto wygra, dlaczego, te techniki czy taktyka wyborcza, kto będzie w parlamencie, szukanie kompromisów, żeby tylko być u władzy kosztem różnych ważnych wartości z perspektywy wiary, prowadzi do sytuacji, w której dobrobytu, swobody i rozwoju, wolności nie można się spodziewać

– skonstatował prof. Krysiak.

Ekonomista przypomniał przykład Izraela, który cieszył się dobrobytem, kiedy wyszedł z niewoli egipskiej, po czym wpadł w niewolę babilońską, ponieważ zszedł z drogi dziesięciu przykazań. „Wydaje mi się, że jeżeli rozmawiamy o tej sprawie, nie można o tym zapomnieć. Powstaje pytanie, co z tym dalej. Dzisiaj Trzaskowski powiedział na tym wystąpieniu, że Polska jest podzielona pół na pół, że będzie chciał być prezydentem też tej drugiej połowy Polaków, ale ja się pytam, w jaki sposób, jeśli pan proponuje depopulację, złą demografię? Zabijanie dzieci prowadzi do zmniejszania populacji, przez co ekonomia nie może się rozwijać. To jest ścieżka przyspieszająca proces degradacji nie tylko społecznej, nie tylko mentalnej, psychicznej, czy też kulturowej, ale też właśnie ekonomicznej” – alarmował.

 

Centralizacja UE w superpaństwo

Przewodniczący Rady Programowej Instytutu Myśli Schumana odniósł się również do kwestii centralizacji Unii Europejskiej w jedno potężne superpaństwo. Pytany o opinię Rafała Trzaskowskiego, który stwierdził, że kompetencje UE są już tak szerokie, że nie ma czego poszerzać, czy ta wypowiedź jest zgodna ze stanem faktycznym, prof. Zbigniew Krysiak odpowiedział: „Odwołam się do Schumana. Na rok przed śmiercią Schumana, a umarł w 1966 – sługa Boży, część formalna procesu beatyfikacyjnego została zakończona – przestrzegał on: wystrzegajcie się tych, którzy was uwodzą w poczuciu dobra, w poczuciu bezpieczeństwa, w poczuciu pomyślności, w poczuciu myślenia, że wszystko jest w porządku, bo ich celem – on wprost formułuje takie zdanie – jest zabicie duszy naszych narodów. Myśląc o tej duszy historycznej, o tych dwóch tysiącach lat dziedzictwa, historii chrześcijaństwa, o tych zdobyczach kultury, o zdobyczach związanych z ekonomią, we wszystkich właściwie dziedzinach, on mówi: musimy się przeciwstawić temu nie tylko dla samego przeciwstawienia się, ale po to, żeby zachować tę duszę, ten charakter, tę siłę na przyszłość, dla naszych dzieci. Schuman wypowiada to na tle świadomości tego, że Altiero Spinelli zaproponował tą tragiczną strategię tworzenia superpaństwa polegającą na tym, że usuwa się narody, usuwa się państwowość, tworzy się jeden uniform, jakąś masę, usuwa się parlamenty narodowe, instytucje narodowe, ponieważ on uznał to za niebezpieczeństwo dla tzw. nowoczesnej i nowej demokracji. Altiero Spinelli był krytyczny tylko wobec totalitaryzmu i metod stosowanych przez Hitlera, natomiast uznawał on stosowanie przemocy jako słuszne narzędzie w procesie dochodzenia do superpaństwa. Czyli przypomnijmy sobie komunizm i Związek Radziecki, tę przemoc, która była realizowana i przez Stalina była związana właśnie z tą myślą ideologiczną, żeby doprowadzić do 'dobrobytu’, bo takie hasła głoszono. Oczywiście skończyło się to tragicznie. Tutaj mamy te podobieństwa. Tylko że w przypadku Spinellego ten ustrój totalitarny, superpaństwo miało polegać właśnie na tym, że tymi, którzy decydują, jest grupa oligarchiczna kapitałowa i grupa ideologiczna, czyli mamy ideologię, która łączy się z kapitałem i stanowi silne oręże do podporządkowania sobie pozostałych 'mas’ – tak oni na to spoglądali”.

Ważnym ich celem było usuwanie własności. Spinelli uważał, że ludzie posiadając własność, kapitał, będą przeszkadzali w procesie nadzorowania i kontroli. I dzisiaj widzimy realizację tego procesu. Przypomnijmy, że propozycje zmian traktatowych, które od pewnego czasu idą do przodu, są jeden do jednego zapisami z Manifestu z Ventotene Spinellego. Tu trzeba podkreślić, że nie chodzi o federalizację, bo federalizacja byłaby jeszcze miękką formułą. Tu chodzi po prostu o superpaństwo, gdzie Polska czy inne narody byłyby tylko strefami geograficznymi, gdzie ludzie pracują, konsumują, natomiast nie mają żadnej tożsamości, kultury, wpływu na cokolwiek, co mają w swoim domu

– przestrzegał.

„Powołałem się na wypowiedź pani Ursuli von der Leyen. Przecież jeszcze zanim Donald Tusk objął władzę pani Ursula powiedziała: Donald, oczekujemy, że zostaniesz premierem. Wielu komentatorów, którzy znają okoliczności, wypowiadało się na ten temat, że ten proces, to wsparcie w tym zakresie idzie ze strony właśnie tych grup oligarchicznych, czy środowisk, które te cele czy działania superpaństwowe nadzorują, czy też kontrolują” – dodał.

Prof. Zbigniew Krysiak przypomniał, że w czasie rządów Prawa i Sprawiedliwości ze strony unijnych organów atakowane były te obszary, które nie pasowały Brukseli – Ursuli von der Leyen i zwolennikom stworzenia superpaństwa. „Czyli sprawa rodziny i sprawa dzieci” – wyjaśnił przytaczając jako przykład naciski na Polskę, aby wprowadziła mordowanie nienarodzonych dzieci dostosowując się pod tym względem do tzw. standardów unijnych. „Różne sprawy, które się pojawiały były tylko drugoplanowym elementem w tych dyskusjach, czy tych tarciach. Działania tych ośrodków superpaństwowców zmierzają do tego, żeby zneutralizować funkcjonowanie rodziny. Jeśli nie będzie rodziny, nie będzie wspólnoty, nie będzie wspólnoty lokalnej, nie będzie wspólnoty regionalnej, nie będzie wspólnoty narodowej” – wyliczał ekspert.

Odnosząc się do poparcia Rafała Trzaskowskiego dla liberalizacji prawa aborcyjnego prof. Zbigniew Krysiak ocenił: „To jest element kluczowy, który jest elementem planu strategicznego Spinellego. Pamiętajmy, tam celem jest zniszczenie rodziny, dzieci, gospodarki. Gospodarka Unii Europejskiej cofa się, jest coraz dalej od Stanów Zjednoczonych. Jeszcze 10-14 lat temu była na poziomie USA. Trzeba mieć świadomość, że tam nie ma chęci, żeby to poprawiać”.

 

Zwrócić się do Schumana

„Chodzi o to, żeby nie iść ścieżką superpaństwa z ideologią Spinellego, tylko powrócić do Europy Schumana. Czyli nie hasło „wychodzimy z unii”, tylko zwrócenie się do Schumana. Nieodrobioną lekcją przez wiele prawicowych kręgów politycznych – dotyczy to również mediów – jest to, że nie pokazuje się Europy Schumana, jak ją konstruował, realizował. Nawet ci czołowi politycy w Polsce rzadko albo wcale o tym nie mówili. I dzisiaj, żeby skutecznie przeciwstawić się dążeniu do superpaństwa budując swego rodzaju ruch oporu przeciwko superpaństwu, trzeba pokazać Europę Schumana” – wskazywał.

Pytany, dlaczego młodzi ludzie, którzy akceptują Unię Europejską w większości zagłosowali na kandydata, który ma do tej Unii Europejskiej krytyczny stosunek i dostrzega jej wady, przewodniczący Rady Programowej Instytutu Myśli Schumana pozdrawiając wszystkich kibiców odpowiedział: „Młodzi mają to wyczucie, zdrowe myślenie, stosunkowo szybką intuicyjną ocenę tych negatywnych trendów, które obserwujemy w Polsce prawie od dwóch lat. W związku z tym ten element, czy ta właściwość w jakiś sposób się odzwierciedliła. To jest ten potencjał, który warto zagospodarować, ale trzeba pokazywać Schumana, jakiej on chciał Europy”.

Jak mam spotkania dla młodych ludzi na Zachodzie Europy i opowiadam o Schumanie. Również w polskich szkołach robimy – jako Instytut Myśli Schumana – konkursy o Schumanie, to młodzi ludzie zwracają się często do nauczycieli i mają pretensje: dlaczego żeście nam o tym nie mówili? Na Zachodzie po moich wystąpieniach również są takie refleksje. Dzisiaj wielkim zadaniem środowisk prawicowych, ale nie tylko, Kościoła, w momencie kiedy jest proces beatyfikacyjny Schumana, jest tworzenie różnych grup i zapładnianie tą myślą, bo to jest myśl praktyczna. Dzisiaj, kiedy mamy Leona XIV, to jest kontynuacja Leona XIII czyli papieża nauki społecznej Kościoła. Dzisiaj ludzie potrzebują zrozumieć społeczne modele funkcjonowania gospodarki i społeczne sprawy w kontekście tego praktycznego, aplikacyjnego zastosowania. Robert Schuman to robił i wydaje się, że młodzi ludzie to dostrzegają, albo tego poszukują. Trzeba tę swego rodzaju naukę, taką formację prowadzić, a żeby ona była skuteczna, to trzeba dać wzorzec, czyli Schumana, lidera. Tak jak Jan Paweł II był w różnych sprawach liderem, ludzie szli za tym, dzisiaj Kościół, Leon XIV sygnalizuje sprawy społeczne, ekonomiczne widziane przez pryzmat wiary, przez pryzmat również tego cytatu z Biblii pana Nawrockiego. To jest wyzwanie, które niezależnie od tego, kto wygra te wybory, jest pewną pracą na przyszłość, która ma prowadzić w Polsce do pewnej formacji zarówno obecnych wyborców Trzaskowskiego, jak i Nawrockiego, formacji katolików, którzy wybierając Trzaskowskiego zgadzają się na to, żeby on fundował ustawę o zabijaniu nienarodzonych dzieci. Katolik tego robić nie może

– podsumował.



 

Polecane