loading
Proszę czekać...
Ekstremalne zjawiska pogodowe coraz większym problemem. Straty ubezpieczycieli wyniosły 125mld dolarów
Opublikowano dnia 12.12.2017 11:09
Szkody spowodowane ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi globalny rynek ubezpieczeniowy szacuje na 100–125 mld dol. W Polsce skala szkód wyrządzonych przez zjawiska pogodowe również jest coraz większa. Zmiany klimatyczne znalazły się – według globalnych przedsiębiorców – w czołówce największych zagrożeń dla prowadzenia biznesu – wynika z raportu Marsh. To przekłada się na sytuację na rynku ubezpieczeniowym i ceny polis majątkowych.

pixabay.com

– Raport tendencji rynkowych branży ubezpieczeniowej wskazuje na spadające stawki ubezpieczeń od 18 kwartałów. Również w III kwartale 2017 roku stawki spadały, ale tempo wyhamowywało w stosunku do poprzednich kwartałów – na całym rynku ubezpieczeniowym na świecie spadki wynosiły średnio 1,7 proc., podczas gdy w II kwartale tego roku było to 2,2 proc., a w I kwartale jeszcze więcej – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Artur Grześkowiak, prezes Marsh Polska.

Z raportu „Marsh Global Insurance Market Index” wynika, że spadają też stawki w branży nieruchomości (o 1,7 proc.) oraz branży finansowej i usług profesjonalnych (1,4 proc.), jednak sytuacja powoli się poprawia. Stawki powinny stopniowo rosnąć, przede wszystkim ze względu na sytuację geopolityczną i coraz istotniejsze w prowadzeniu działalności ryzyka pozabiznesowe.

– Z badania dotyczącego globalnych ryzyk, które przeprowadzamy co roku, wynika, że ryzyka katastroficzne, obok ryzyk cybernetycznych i politycznych, to te, których przedsiębiorstwa i instytucje boją się najbardziej pod kątem prawdopodobieństwa ich wystąpienia i skali szkód. Z punktu widzenia zarządzania ryzykiem te trzy obszary mają fundamentalne znaczenie i one powinny zwracać uwagę przedsiębiorców – mówi Artur Grześkowiak.

Badanie Marsh zrealizowane podczas Światowego Forum Ekonomicznego wskazuje, że w Polsce za najbardziej newralgiczne ryzyka uznano konflikty państwowe i międzynarodowe, kryzys fiskalny oraz ataki cybernetyczne. Na świecie wśród największych zagrożeń wskazuje się m.in. zjawiska pogodowe.

– Wszyscy mamy w pamięci tegoroczne katastrofy naturalne: huragany czy trzęsienia ziemi. Rynek ubezpieczeniowy szacuje straty spowodowane tymi żywiołami na kwotę 100–125 mld dol. globalnie. To wartości, które prawdopodobnie dodatkowo mogą się przyczynić do wyhamowania trendu spadkowego w cenach – ocenia prezes Marsh Polska.

W III kwartale 2017 roku szkody wywołane katastrofami naturalnymi szacuje się na ponad 33 mld dol. Rynek londyński dużo stracił ze względu na szkody, jakie wywołały huragany w Zatoce Meksykańskiej i trzęsienia ziemi w Meksyku. Także w Polsce straty po tegorocznych wichurach liczono w miliardach złotych.

– Na rynku globalnym w przypadku odnowień dużych programów ubezpieczeń majątkowych widać, że rynek zmienia się z bardzo elastycznego na dość twardy. W związku z tym, że rynek działa jak system naczyń połączonych i nic nie dzieje się w oderwaniu od rynku globalnego, spodziewamy się, że może to mieć jakieś znaczenie dla działalności polskich ubezpieczycieli w przyszłym roku – wskazuje Artur Grześkowiak.

Jak wynika z raportu Marsh, końcówka 2017 roku przyniosła zapowiadane przez globalnych reasekuratorów znacznie gorsze wyniki, a w przypadku niektórych ubezpieczycieli miliardowe straty. Po 10 latach miękkiego rynku rozpoczyna się dyskusja na temat zwiększenia stawek w branży.

źródło: newseria.pl

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Skreślić Jachirę!
Nie wystarczy głosić hasła patriotyczne, aby zasłużyć na miano człowieka kochającego ojczyznę.
avatar
Jerzy
Bukowski

Kret w sztabie Koalicji Obywatelskiej
To, co proponują sztabowcy Koalicji jest tak żenujące i nieporadne, iż nie można zadać sobie pytania, czy ktoś sprytnie nie manipuluje jej kampanią.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Eksplozja, kuzynki Hitchcocka i „Mazurek Dąbrowskiego”....
To była eksplozja. Spokojnie, nic złego. To była eksplozja z kategorii tych, gdzie nikt nie ginie, a bardzo wiele osób się cieszy. No, może nie wszyscy. Cieszyli się Polacy – a smucili Niemcy, co samo w sobie nie jest specjalnie smutne. Naszym zachodnim sąsiadom nie życzę źle, ale kiedy grają mecze międzypaństwowe z Biało-Czerwonymi, to, proszę wybaczyć, kciuków za nich nie trzymam.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.