Szukaj
Konto

Wczoraj premier zapowiedział "rozliczenia" – dziś zatrzymano kolejną osobę w sprawie RARS

12.06.2025 18:04
Donald Tusk
Źródło: PAP/Radek Pietruszka
Komentarzy: 0
Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali w Warszawie Dominika B. w związku ze śledztwem dotyczącym Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych (RARS) - poinformował w czwartek rzecznik prasowy MSWiA Jacek Dobrzyński.
Co musisz wiedzieć
  • Tusk zapowiedział "rozliczenia", CBA zatrzymało Dominika B. za rzekome "nieprawidłowości" w RARS.
  • Główna podstawa zarzutów - świadek korony Paweł S. - według sądu składa niekonsekwentne i sprzeczne zeznania.
  • Prokuratura postawiła 36 zarzutów 13 osobom, w tym Dominikowi B., który miał uczestniczyć w nielegalnych zakupach RARS.

 

Wczoraj premier zapowiedział "rozliczenia" - dziś zatrzymano kolejną osobę w sprawie RARS

Premier Donald Tusk podczas ostatniego wystąpienia zapowiedział "rozliczenia" politycznych przeciwników. Jeszcze tego samego dnia służby - CBA - zatrzymały w Warszawie mężczyznę związanego z rzekomymi nieprawidłowościami w Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych (RARS).

36 zarzutów usłyszało dotychczas 13 podejrzanych, w tym były prezes RARS, w związku z procedowaniem zakupów i działaniem na szkodę interesu publicznego.

Oskarżenie opiera się na wątpliwych zeznaniach

Sprawa oparta jest w dużej mierze na zeznaniach "małego świadka koronnego" Pawła S., którego zeznania - według sądu - są niekonsekwentne, wewnętrznie sprzeczne i ewoluujące. Mimo licznych wątpliwości, to na podstawie jego relacji toczy się postępowanie - co skrajnie podkreślają prawicowe środowiska jako przykład politycznych represji.

Rzecznik MSWiA Jacek Dobrzyński poinformował, że zatrzymany Dominik B. usłyszał zarzuty dotyczące organizowania i procedowania zakupów dla RARS oraz działania na szkodę interesu publicznego.

W świetle prawa grozi mu surowa odpowiedzialność, ale sprawa zyskuje wyraz ideowych represji, a nie tylko kryminalnej odpowiedzialności.

Śledztwo trwa od ponad roku

Śledztwo w sprawie nieprawidłowości w działalności RARS od kwietnia zeszłego roku prowadzi śląski pion Prokuratury Krajowej.

Do tej pory zarzuty przedstawiono m.in. b. prezesowi RARS Michałowi Kuczmierowskiemu, trzem innym urzędnikom Agencji, a także Pawłowi S. - twórcy marki Red is Bad.

Zarzuty dotyczą w szczególności udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych, prania brudnych pieniędzy i powoływania się na wpływy w instytucji publicznej. Obejmują też nieprawidłowości w wydatkowaniu przez Agencję nie mniej niż 340 mln zł.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 12.06.2025 18:04
Źródło: wpolityce