Szukaj
Konto

Płk. Mazguła, który nazywał stan wojenny "kulturalnym wydarzeniem" dziś straszy "brakiem Teleranka"

Płk. Mazguła, który nazywał stan wojenny "kulturalnym wydarzeniem" dziś straszy "brakiem Teleranka"
Źródło: screen YouTube
- Oczywiście były tam [w czasie stanu wojennego - przyp. red.] jakieś bijatyki, jakieś ścieżki zdrowia, ale generalnie jednak dochowano jakiejś kultury w tym całym zdarzeniu - mówił płk Adam Mazguła, znany "obrońca demokracji" na demonstracji przeciwko obniżeniu resortowych emerytur. Dzisiaj pisze: "Obudziłem się rano 13 grudnia, też nie ma Teleranka i pełzający stan wojenny"
Gdzie konsekwencja?
Komentarzy: 0
Data publikacji: 13.12.2017 15:30