Szukaj
Konto

Tankowce stoją lub zmieniają trasę. Iran zamknął cieśninę Ormuz

tankowiec
Źródło: screen YT
Eskalacja napięcia na Bliskim Wschodzie zbiera pierwsze żniwa w sektorze energetycznym. Trzy tankowce płynące w kierunku cieśniny Ormuz zmieniły swój kurs w obawie przed możliwym irańskim odwetem za amerykańskie bombardowania obiektów jądrowych – poinformowała agencja Reuters, powołując się na dane portalu Marine Traffic, monitorującego ruch statków.
Co musisz wiedzieć
  • Po ataku USA na Iran trzy tankowce zmieniły kurs lub rzuciły kotwicę, a japońskie firmy żeglugowe ograniczyły ruch w Zatoce Perskiej ze względów bezpieczeństwa.
  • Iran zapowiedział odwet i zatwierdził zamknięcie cieśniny Ormuz - kluczowego szlaku transportu ropy i LNG, przez który przepływa nawet 20 mln baryłek dziennie
  • Amerykańskie wojska uderzyły w irańskie obiekty nuklearne. To eskalacja konfliktu - Teheran rozważa działania militarne przeciw USA i ich sojusznikom.

 

Puste jednostki do transportu ropy i chemikaliów oddaliły się od rejonu cieśniny, czekając na reakcję Teheranu.

Tankowce stoją lub zmieniają trasę. Iran zamknął kluczową cieśninę

Dwa tankowce - Marie C i Red Ruby - rzuciły kotwice u wybrzeży Fudżajry w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, natomiast Kohzan Maru obrał trasę wzdłuż wybrzeży Omanu. Tymczasem japońscy giganci żeglugowi, Nippon Yusen i Mitsui O.S.K. Lines, wydali swoim statkom polecenie ograniczenia obecności w Zatoce Perskiej do minimum.

Cieśnina Ormuz, która oddziela Zatokę Perską od Omańskiej i przez którą transportowane są dziennie nawet 20 milionów baryłek ropy naftowej oraz gaz LNG, stanowi jeden z najważniejszych szlaków energetycznych świata. Blisko 80 proc. ropy eksportowanej tym kanałem trafia na rynki azjatyckie. Jak donosi Reuters, w ostatnich dniach wzdłuż wysp należących do Iranu rozmieszczono systemy przeciwokrętowe.

W niedzielę irański parlament zatwierdził zamknięcie cieśniny jako odpowiedź na amerykański atak. Ostateczna decyzja w tej sprawie należy do Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Iranu. Potencjalne zamknięcie cieśniny może mieć katastrofalne skutki dla światowego rynku ropy i wywołać globalny kryzys energetyczny.

Atak USA na Iran

W ostatni weekend wojska Stanów Zjednoczonych przeprowadziły serię precyzyjnych ataków na irańskie obiekty, w tym kluczowe instalacje związane z programem nuklearnym - podają zagraniczne media. To odpowiedź Waszyngtonu na wcześniejsze działania Iranu, uznane przez administrację USA za "bezpośrednie zagrożenie" dla bezpieczeństwa amerykańskich interesów w regionie.

Celem bombardowań były obiekty zlokalizowane na terenie samego Iranu, co stanowi poważną eskalację w dotychczasowej konfrontacji. Dotychczas ataki odbywały się głównie na terytoriach pośrednich - w Iraku, Syrii czy Jemenie. Tym razem Stany Zjednoczone zdecydowały się uderzyć bezpośrednio w infrastrukturę na irańskiej ziemi, co wywołało stanowczą reakcję Teheranu.

Irańskie władze zapowiedziały "zdecydowany odwet", nie wykluczając militarnych działań wymierzonych w amerykańskie bazy oraz sojuszników USA na Bliskim Wschodzie.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 23.06.2025 15:46
Źródło: PAP