Chińska armia skierowała laser na niemiecki samolot. Berlin wściekły

- Chińska armia oślepiła niemiecki samolot laserem; incydent miał miejsce nad Morzem Czerwonym podczas unijnej operacji ASPIDES, której celem jest ochrona żeglugi przed rebeliantami Huti.
- MSZ Niemiec wezwało chińskiego ambasadora i w oficjalnym komunikacie potępiło "zagrożenie dla niemieckiej załogi" jako absolutnie niedopuszczalne.
- W unijnej misji uczestniczy do 700 niemieckich żołnierzy, a Bundestag w styczniu przedłużył ich udział w operacji.
Ostre oświadczenie Berlina
Stworzenie zagrożenia dla niemieckiej załogi i zakłócenie operacji jest absolutnie niedopuszczalne
- napisało niemieckie MSZ na platformie X.
Nie podano żadnych innych informacji na temat incydentu.
- PKP Intercity wydał pilny komunikat
- Niepokojące informacje z granicy. Komunikat Straży Granicznej
- Pilny komunikat RCB. Zakaz dla mieszkańców i turystów w woj. opolskim
- Ważny komunikat dla mieszkańców Warszawy
- "Co to za chory pomysł?" Burza po programie TVN
Misja ASPIDES
Misja ASPIDES ma na celu ochronę bezpieczeństwa żeglugi przed jemeńskimi rebeliantami Huti w rejonie Morza Czerwonego, Oceanu Indyjskiego i Zatoki Adeńskiej. Jest realizowana w ramach wspólnej unijnej polityki bezpieczeństwa i obrony.
Jak przypomniał dziennik "Die Welt", w misji bierze udział do 700 niemieckich żołnierzy, a w styczniu Bundestag przedłużył udział Niemiec.
Do incydentu doszło w okresie, gdy Unia Europejska coraz bardziej obawia się wpływu Chin na krytyczne technologie oraz infrastrukturę w sferze bezpieczeństwa w Europie - podkreśliła Agencja Reutera.
Komentarze
Atak nożownika w Niemczech. Sprawca wciąż na wolności
Miliony kontroli na granicy. Straż Graniczna ujawnia dane
Ważne trasy w Niemczech pod znakiem zapytania. Padły niepokojące słowa ministra

Tȟašúŋke Witkó: AfD idzie po władzę

Media: Odtajnione przez Trumpa dokumenty nie dowodzą jego narracji o wyborach 2020 r.


