Dr Barbara Fedyszak-Radziejowska: Katastrofa została wykorzystana do tego, żeby upokorzyć polskie państwo

Doradczyni prezydenta, dr Barbara Fedyszak-Radziejowska mówiła w programie "Woronicza17" o konsekwencjach tragedii smoleńskiej w kontekście ostatniej prowokacji Władimira Putina wobec Polski.
/ print screen/TT
Nawet gdyby to nie było umyślne działanie, to sposób, w jaki polskie państwo zostało potraktowane przed państwo rosyjskie - skrzynki, wrak, możliwość dostępu do badań, dowodzi, że ta katastrofa została wykorzystana do tego, żeby upokorzyć polskie państwo, jako jedyne, które nie ma prawa do wraku
- powiedziała.
 
Mało tego, w tym porozumieniu było sforłmuowanie, że dopóki my nie uznamy rapotu MAK za obowiązujący, dopóty nie dostaniemy wraku. Takie rzeczy między państwami w Europie się nie zdarzają
- podkreśliła.
 
Ta katastrofa podzieliła Polaków troszeczkę tak, jak stan wojenny (...) podzielił na poziomie emocji, w których rzeczywiście moze się pojawić nienawiść
- oceniła.
 
W tym co prezydent Putin powiedział jest element upokorzenia nas jako ludzi (...) i polskie państwo, które jest bezradne, bezsilne i właściwie nic nie możecie zrobić
- relacjonowała.
 
Ten podział, który jest konsekwencją katastrofy smoleńskiej, który obudził wzajemne, nienawistne emocje trzeba wreszcie przekroczyć (...) uświadomić sobie, ze jest to część strategii, w której tak włąsnie mamy funkcjonować, bo zawsze będziemy słabsi
- uznała.

 

źródło: TT

#REKLAMA_POZIOMA#

 

POLECANE
Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos polityka
Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos

Minęło pierwsze posiedzenie Rady Pokoju w Waszyngtonie. Polskę reprezentował w roli obserwatora Marcin Przydacz, który podkreślił znaczenie budowania relacji z partnerami także poza Europą Wschodnią. "Czego NIE BYŁO, a czym próbowano dezinformować opinię publiczną w Polsce: oczekiwania 1 mld dolarów, oczekiwania wysłania wojsk, obecności Putina i Łukaszenki" - napisał w mediach społecznościowych prezydencki minister.

Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów tylko u nas
Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów

Dziś Prezydent RP złożył projekt ustawy o przywróceniu prawa do sądu oraz rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki. Sam tytuł brzmi koncyliacyjnie.

Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii Wiadomości
Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii

Minister edukacji Barbara Nowacka zapowiedziała, że samorządy, które zdecydują się organizować dodatkowe lekcje religii ponad ustawowy wymiar, nie otrzymają z budżetu państwa żadnych rekompensat. Od września w szkołach obowiązuje jedna godzina religii lub etyki tygodniowo.

Aktywiści usiłują oswajać z tzw. etyczną pedofilią tylko u nas
Aktywiści usiłują oswajać z tzw. "etyczną pedofilią"

Dzieci trzeba chronić przed wykorzystaniem seksualnym – zgodzi się z tym praktycznie każdy. Innego zdania są jednak niektórzy aktywiści gender z Ameryki, którzy zorganizowali w Seattle akcję promującą normalizację tego typu zachowań

Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół pilne
Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół

Złoty znalazł się pod wyraźną presją. Kurs dolara zbliżył się do 3,60 zł po rozczarowujących danych o produkcji przemysłowej. Jak opisuje money.pl, impulsem do wyprzedaży polskiej waluty stały się czwartkowe dane Głównego Urzędu Statystycznego.

Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie Wiadomości
Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie

Pod ponad 500-metrową warstwą lodu na Antarktydzie odkryto ślady dawnego, otwartego oceanu. Wstępne dane wskazują, że warstwy osadów w rdzeniu obejmują ostatnie 23 miliony lat, w tym okresy, w których średnia globalna temperatura Ziemi była znacznie wyższa od temperatury sprzed epoki przemysłowej.

TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone Wiadomości
TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone

Kolejny dzień poszukiwań 30-letniego turysty w Tatrach nie przyniósł rezultatu. Ratownicy w czwartek wstrzymali działania z uwagi na pogarszające się warunki i wzrost zagrożenia lawinowego do trzeciego stopnia.

Komunikat dla mieszkańców woj. łódzkiego Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców woj. łódzkiego

Po zderzeniu busa z ciężarówką autostrada A2 jest zablokowana w kierunku Poznania koło Wartkowic (Łódzkie). Według dyżurnego GDDKiA w Łodzi, 4 osoby zostały ranne.

Żurek reaguje na prezydenckie weto ws. KRS: Nie ustąpię, mamy plan B gorące
Żurek reaguje na prezydenckie weto ws. KRS: "Nie ustąpię, mamy plan B"

Prezydent Karol Nawrocki zablokował zmiany w Krajowej Radzie Sądownictwa i powiązaną nowelizację Kodeksu wyborczego. Zapowiedział też własny projekt ustawowy oraz możliwość referendum, jeśli jego propozycje dialogu zostaną odrzucone. Na decyzję głowy państwa ostro zareagował minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.

Żałoba w siedleckiej policji. Nie żyje wieloletni funkcjonariusz i radny Wiadomości
Żałoba w siedleckiej policji. Nie żyje wieloletni funkcjonariusz i radny

W Siedlcach panuje żałoba po śmierci asp. Janusza Cabaja, wieloletniego funkcjonariusza miejscowej policji i radnego miasta. Po przejściu na emeryturę nie zakończył swojej działalności, angażując się w rozmaite, prospołeczne inicjatywy.

REKLAMA

Dr Barbara Fedyszak-Radziejowska: Katastrofa została wykorzystana do tego, żeby upokorzyć polskie państwo

Doradczyni prezydenta, dr Barbara Fedyszak-Radziejowska mówiła w programie "Woronicza17" o konsekwencjach tragedii smoleńskiej w kontekście ostatniej prowokacji Władimira Putina wobec Polski.
/ print screen/TT
Nawet gdyby to nie było umyślne działanie, to sposób, w jaki polskie państwo zostało potraktowane przed państwo rosyjskie - skrzynki, wrak, możliwość dostępu do badań, dowodzi, że ta katastrofa została wykorzystana do tego, żeby upokorzyć polskie państwo, jako jedyne, które nie ma prawa do wraku
- powiedziała.
 
Mało tego, w tym porozumieniu było sforłmuowanie, że dopóki my nie uznamy rapotu MAK za obowiązujący, dopóty nie dostaniemy wraku. Takie rzeczy między państwami w Europie się nie zdarzają
- podkreśliła.
 
Ta katastrofa podzieliła Polaków troszeczkę tak, jak stan wojenny (...) podzielił na poziomie emocji, w których rzeczywiście moze się pojawić nienawiść
- oceniła.
 
W tym co prezydent Putin powiedział jest element upokorzenia nas jako ludzi (...) i polskie państwo, które jest bezradne, bezsilne i właściwie nic nie możecie zrobić
- relacjonowała.
 
Ten podział, który jest konsekwencją katastrofy smoleńskiej, który obudził wzajemne, nienawistne emocje trzeba wreszcie przekroczyć (...) uświadomić sobie, ze jest to część strategii, w której tak włąsnie mamy funkcjonować, bo zawsze będziemy słabsi
- uznała.

 

źródło: TT

#REKLAMA_POZIOMA#


 

Polecane