Nielegalna aborcja, pacjentka w ciężkim stanie i spreparowana dokumentacja. Lekarz oskarżony przed sądem

Lekarz – ginekolog z Władysławowa stanie przed sądem za przeprowadzenie nielegalnej aborcji na życzenie pacjentki, w trakcie której doszło dodatkowo do bardzo poważnych komplikacji. Tomasz K. odpowie również za spreparowanie fałszywej dokumentacji medycznej oraz zacieranie śladów przestępstwa - skasowanie elektronicznych wpisów lekarskich dotyczących tejże pacjentki. O sprawie poinformowała Prokuratura Krajowa, zaś akt oskarżenia został wniesiony do Sądu Okręgowego w Gdańsku.
W maju ubiegłego roku ciężarna kobieta zgłosiła się do Tomasza K. - lekarza prowadzącego praktykę lekarską we Władysławowie, żeby ten wbrew prawu przerwał jej 10-tygodniową ciążę. W trakcie zabiegu nie wszystko jednak poszło po myśli lekarza i to prawdopodobnie dzięki temu sprawa wyszła na jaw.
"W trakcie nielegalnej aborcji, narzędziem zwanym łyżką, lekarz przebił kobiecie ścianę macicy oraz jelito cienkie i grube. Spowodowało to krwawienie do jamy brzusznej. Kobieta doznała ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu"
- czytamy w komunikacie prokuratury.
Śledztwo w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Gdańsku. Oskarżyła ona lekarza o usiłowanie przeprowadzenia nielegalnej aborcji oraz o nieumyślne spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Ustalono także, że Tomasz K. poświadczył nieprawdę w dokumentacji medycznej pacjentki.
Śledztwo w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Gdańsku. Oskarżyła ona lekarza o usiłowanie przeprowadzenia nielegalnej aborcji oraz o nieumyślne spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Ustalono także, że Tomasz K. poświadczył nieprawdę w dokumentacji medycznej pacjentki.
"Niezgodnie z rzeczywistym stanem lekarz wpisał w niej, że rozpoznaje u pacjentki 11-tygodniową ciążę zagrożoną poronieniem, że poronienie to jest w trakcie oraz że w związku z tym na życzenie pacjentki podjęto próbę przerwania ciąży. W rzeczywistości ciąża pacjentki rozwijała się prawidłowo i brak było jakichkolwiek wskazań uprawniających do przeprowadzenia zabiegu aborcji"
- informuje Prokuratura Krajowa.
Już po ujawnieniu przestępstwa usiłowania przeprowadzenia nielegalnej aborcji, lekarz bezprawnie i samowolnie usunął dokumentację medyczną pacjentki prowadzoną w formie elektronicznej. Na niewiele mu się to jednak zdało. I tak odpowie za swój czyn przed sądem.
Już po ujawnieniu przestępstwa usiłowania przeprowadzenia nielegalnej aborcji, lekarz bezprawnie i samowolnie usunął dokumentację medyczną pacjentki prowadzoną w formie elektronicznej. Na niewiele mu się to jednak zdało. I tak odpowie za swój czyn przed sądem.
Przemysław Jarasz

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 21.12.2017 22:52
Komentarze
Lekarz miał wykazywać nawet 72 godziny pracy na dobę. Szpital zawiadomił prokuraturę
12.07.2026 14:49

Komentarzy: 0
Według ustaleń nowych władz Powiatowego Centrum Medycznego w Braniewie jeden z lekarzy miał wykazywać w dokumentacji nawet 72 godziny pracy w ciągu jednej doby. Sprawa została zgłoszona do prokuratury, która prowadzi śledztwo.
Czytaj więcej
Nie będzie uchylenia ENA wobec Marcina Romanowskiego. Sąd odrzucił wniosek obrońcy
10.07.2026 17:44

Komentarzy: 0
Sąd Okręgowy w Warszawie nie zgodził się na uchylenie Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec byłego wiceministra sprawiedliwości Marcina Romanowskiego. Wniosek w tej sprawie złożyła obrona polityka, argumentując, że ma on przebywać poza obszarem obowiązywania ENA.
Czytaj więcej
Ponad 5 mln dol. odszkodowania dla E. Jean Carroll za napaść seksualną Trumpa
08.07.2026 22:15

Komentarzy: 0
Sędzia federalny w Nowym Jorku nakazał wypłacenie odszkodowania w wysokości ponad 5 mln dolarów pisarce i publicystce E. Jean Carroll, zasądzonego w 2023 r. za napaść seksualną i pomówienie jej przez Donalda Trumpa. To wynik odrzucenia odwołania od wyroku przez Sąd Najwyższy.
Czytaj więcej
Le Pen zwróci się do sądu kasacyjnego. Zamierza kandydować w wyborach prezydenckich
07.07.2026 22:07

Komentarzy: 0
Liderka francuskiej skrajnej prawicy Marine Le Pen zapowiedziała we wtorek, że zamierza kandydować w wyborach prezydenckich w 2027 roku po tym, gdy sąd apelacyjny uznał, że nie ma ona już zakazu ubiegania się o funkcje publiczne. Le Pen zapowiedziała też, że zwróci się do sądu kasacyjnego.
Czytaj więcej
Marine Le Pen skazana. Zakaz ubiegania się o funkcje publiczne
07.07.2026 14:54

Komentarzy: 0
Liderka francuskiej prawicy Marine Le Pen została we wtorek skazana przez sąd apelacyjny w Paryżu na trzy lata więzienia, w tym dwa zawieszeniu. Sąd orzekł także wobec niej zakaz ubiegania się o funkcje publiczne na okres 45 miesięcy, w tym 30 w zawieszeniu.
Czytaj więcej