Monika Małkowska: Od czasu wejścia do UE, rozprzestrzeniła się u nas epidemia grantozy

Dotacje z KPO dla branży HoReCa, a raczej reakcje rodaków stały się kolejną okazją do zamanifestowania politycznych sympatii. Nieważne, czy ktoś coś dla siebie ukręcił, czy też nie miał pojęcia, że za plecami obywateli rozdawana jest ogromna kasa – istotne, żeby murem za obecną władzą, bo tylko pisiory piszczą o jakiejś aferze.
/ Monika Małkowska / Tygodnik Solidarność

Co musisz wiedzieć:

  • Afera wokół dotacji z Krajowego Planu Odbudowy rozgrzała emocje w sferze publicznej
  • Pieniądze trafiły do przedsiębiorców, którzy wnioskowali m.in. o środki na jachty czy klub dla swingersów
  • Od czasów wejścia Polski do UE rozprzestrzeniła się u nas epidemia grantozy. To taka sprytna metoda zarabiania na życie nie pracą, lecz podaniami.

I znów emocje rozkołysały łajbę zwaną Polską. Jak kiedyś ośmiorniczki, tak tym razem winę za antyestablishmentowe wzmożenie ponoszą jachty, klub swingersów i… ziemniak, a raczej jego muzeum i laboratorium pyry odpornej na stresy. Wszystkie te ekstrawagancje przysłoniły osobliwości na niwie sztuki.

 

Epidemia grantozy

Tymczasem beneficjentami wiadomego programu są też artyści. Przecież sztuka to coraz bardziej biznes, do prowadzenia którego trzeba sporo talentu. Mniejsza o kreatywny imperatyw, trzeba umieć wyczuć koniunkturę. Jak za czasów socu, współczesna twórczość musi płynąć z politycznym nurtem. Od czasów wejścia Polski do UE rozprzestrzeniła się u nas epidemia grantozy. To taka sprytna metoda zarabiania na życie nie pracą, lecz podaniami. Wystarczyło opanować sekrety wypisywania aplikacji z użyciem słów kluczy. Po ich użyciu gremia decydenckie zawsze miękną, a kasa płynie z budżetu miejskiego, obywatelskiego czy publicznego.

Teraz nadarzyła się ekstra okazja: dotacje z KPO. Tu obowiązywała zasada ta sama, co zawsze – właściwe opisanie docelowych projektów. Inna sprawa, że do mało kogo dotarły informacje o możliwości starania się o te bonusy. Ale są tacy, którzy dostają cynk na czas lub sami co dzień przeczesują rządowe strony w poszukiwaniu ukrytych w nich skarbów. Ten nazywał się „program wspierania działalności podmiotów sektora kultury i przemysłów kreatywnych na rzecz stymulowana ich rozwoju”. Źródełko tryskało krótko, ledwie dwa tygodnie. Nabór wniosków zakończył się tuż przed północą 26 czerwca 2025 r.

 

Środki na kulturę

KPO dla Kultury miało służyć „wzmocnieniu instytucji kulturowych i osób związanych z sektorem kreatywnym poprzez modernizację oraz wprowadzenie nowych technologii”. Pula grantów wynosiła 34 194 000 zł. Komu powierzono ocenę aplikacji (których napłynęło 7842)? Zespołowi z Narodowego Instytutu Muzyki i Tańca. Owo ciało zadecydowało o wsparciu 1328 wnioskodawców w kategorii sztuki wizualne; 1314 z dziedziny muzyka; teatr zebrał tylko 789 akceptacji; taniec – ledwo 231. Nie było żadnych kryteriów, więc artyści poluzowali wodze fantazji i wystrzelili pomysłami, przy których dofinansowanie na muzeum ziemniaka wydaje się naprawdę przyziemne. NIMiT nie wymagał od aplikujących konkretów, wystarczyło nader ogólnie naszkicować swe zamiary. Byle z użyciem trafnych haseł. Podam przykłady: „Ekofeminizm w praktyce osób artystycznych z Ameryki Południowej”; „Rozpoczęcie szkolenia zawodowego w kierunku scenografii i hierarchii scen intymnych w teatrze”; „Inwestowanie w rozwój osobisty w celu przygotowania do studiów za granicą”.

Zadanie dla bystrzaków – odszukać w tej słownej magmie szyfr do mamony.


 

POLECANE
Ważny komunikat dla mieszkańców Katowic z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Katowic

Katowice przeznaczyły kolejny 1 mln zł na projekty zgłaszane bezpośrednio przez mieszkańców. W ramach 14. edycji Inicjatywy Lokalnej do realizacji wybrano aż 190 pomysłów, które będą realizowane w 2026 roku. Skorzystają na tym wszystkie dzielnice miasta.

Chaos po unieważnieniu wyborów. Rada Krajowa Polski 2050 wstrzymana z ostatniej chwili
Chaos po unieważnieniu wyborów. Rada Krajowa Polski 2050 wstrzymana

Prowadząca obrady Rady Krajowej Polski 2050 Agnieszka Buczyńska poinformowała, że podjęła decyzję o zarządzeniu przerwy do poniedziałku do godz. 18.00. Posłanka, której prowadzenie obrad miał przekazać Szymon Hołownia, zapewniła we wpisie na X, że jej decyzja była podyktowana „troską o zachowanie standardów”.

KGP: Pijany funkcjonariusz KGP zatrzymany w Warszawie z ostatniej chwili
KGP: Pijany funkcjonariusz KGP zatrzymany w Warszawie

Funkcjonariusz Komendy Głównej Policji został zatrzymany w Warszawie za kierowanie samochodem pod wpływem alkoholu – poinformowała KGP. Policjant został zawieszony. Wszczęto postępowanie dyscyplinarne i administracyjne zmierzające do zwolnienia go ze służby.

Tȟašúŋke Witkó: Edukacja społeczeństwa tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Edukacja społeczeństwa

Politycy – swą głupotą, bufonadą i niewzruszonym przeświadczeniem o własnej nadzwyczajności – potrafią zaskoczyć nawet takiego starego szydercę i cynika, jak indywiduum klecące niniejszy felieton. Tak, Państwo słusznie domyślają się, że napomykam o odgrzaniu starego, chyba już nawet zzieleniałego od upływu czasu kotleta, jakim jest odrestaurowanie europejskiej „koalicji chętnych”, czyli tabunu głów państw bezproduktywnie ględzących o wysłaniu sił rozjemczych pomiędzy walczące wojska rosyjskie i ukraińskie.

Zbigniew Ziobro: Szykanują sędziego bo okazał się niezawisły z ostatniej chwili
Zbigniew Ziobro: Szykanują sędziego bo okazał się niezawisły

„Tylko zaufani sędziowie tej władzy mogą rozstrzygać sprawy, w których Tusk chce zniszczyć swoich przeciwników politycznych” - napisał na platformie X Zbigniew Ziobro odnosząc się do informacji podanej przez przewodniczącą KRS Dagmarę Pawełczyk-Woicką odnośnie do sędziego Dariusza Łubowskiego.

Prezydent Karol Nawrocki weźmie udział w Światowym Forum Ekonomicznym w Davos z ostatniej chwili
Prezydent Karol Nawrocki weźmie udział w Światowym Forum Ekonomicznym w Davos

Prezydent Karol Nawrocki w dniach 20-22 stycznia weźmie udział w Światowym Forum Ekonomicznym w Davos. Program wizyty - przekazany przez KPRP - obejmuje m.in. sesję z prezydentem USA Donaldem Trumpem, spotkanie z prezesem Banku Światowego Ajayem Bangą, a także wystąpienie poświęcone Inicjatywie Trójmorza.

Dagmara Pawełczyk-Woicka: Sędzia Łubowski ma mieć zmieniony podział czynności w Sądzie gorące
Dagmara Pawełczyk-Woicka: Sędzia Łubowski ma mieć zmieniony podział czynności w Sądzie

"Sędzia Dariusz Łubowski, który odmówił wydania Niemcom podejrzewanego obywatela Ukrainy o wysadzenie NORD STREAM oraz uchylił ENA wobec posła Marcina Romanowskiego ma mieć zmieniony podział czynności w Sądzie!!!” - napisała na platformie X Dagmara Pawełczyk-Woicka, Przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa.

Umowa UE-Mercosur ma ułatwić Niemcom dostęp do brazylijskich metali ziem rzadkich. KE: Wkrótce porozumienie z ostatniej chwili
Umowa UE-Mercosur ma ułatwić Niemcom dostęp do brazylijskich metali ziem rzadkich. KE: Wkrótce porozumienie

„Europa i Brazylia zmierzają w kierunku bardzo ważnego porozumienia politycznego w sprawie kluczowych surowców” - powiedziała Ursula von der Leyen, która przyjechała do Brazylii podpisać umowę UE-Mercosur, podczas konferencji prasowej z prezydentem tego kraju Luizem Inácio da Silvą. Umowa UE-Mercosur ma ułatwić Niemcom dostęp do brazylijskich zasobów metali ziem rzadkich.

TOPR ostrzega. W Tatrach wzrosło zagrożenie lawinowe Wiadomości
TOPR ostrzega. W Tatrach wzrosło zagrożenie lawinowe

Trzeci, znaczny stopień zagrożenia lawinowego w Tatrach ogłosili w piątek wieczorem ratownicy TOPR-u. Należy spodziewać się samoczynnych lawin.

Zaginął naukowiec z Rzeszowa. Trwają intensywne poszukiwania Wiadomości
Zaginął naukowiec z Rzeszowa. Trwają intensywne poszukiwania

Policja w Rzeszowie prowadzi poszukiwania dr. Kacpra Świerka, 49-letniego naukowca i etnologa, który od kilku dni nie daje znaku życia. Mężczyzna wyszedł z domu 13 stycznia i od tamtej pory nie wrócił ani nie skontaktował się z bliskimi.

REKLAMA

Monika Małkowska: Od czasu wejścia do UE, rozprzestrzeniła się u nas epidemia grantozy

Dotacje z KPO dla branży HoReCa, a raczej reakcje rodaków stały się kolejną okazją do zamanifestowania politycznych sympatii. Nieważne, czy ktoś coś dla siebie ukręcił, czy też nie miał pojęcia, że za plecami obywateli rozdawana jest ogromna kasa – istotne, żeby murem za obecną władzą, bo tylko pisiory piszczą o jakiejś aferze.
/ Monika Małkowska / Tygodnik Solidarność

Co musisz wiedzieć:

  • Afera wokół dotacji z Krajowego Planu Odbudowy rozgrzała emocje w sferze publicznej
  • Pieniądze trafiły do przedsiębiorców, którzy wnioskowali m.in. o środki na jachty czy klub dla swingersów
  • Od czasów wejścia Polski do UE rozprzestrzeniła się u nas epidemia grantozy. To taka sprytna metoda zarabiania na życie nie pracą, lecz podaniami.

I znów emocje rozkołysały łajbę zwaną Polską. Jak kiedyś ośmiorniczki, tak tym razem winę za antyestablishmentowe wzmożenie ponoszą jachty, klub swingersów i… ziemniak, a raczej jego muzeum i laboratorium pyry odpornej na stresy. Wszystkie te ekstrawagancje przysłoniły osobliwości na niwie sztuki.

 

Epidemia grantozy

Tymczasem beneficjentami wiadomego programu są też artyści. Przecież sztuka to coraz bardziej biznes, do prowadzenia którego trzeba sporo talentu. Mniejsza o kreatywny imperatyw, trzeba umieć wyczuć koniunkturę. Jak za czasów socu, współczesna twórczość musi płynąć z politycznym nurtem. Od czasów wejścia Polski do UE rozprzestrzeniła się u nas epidemia grantozy. To taka sprytna metoda zarabiania na życie nie pracą, lecz podaniami. Wystarczyło opanować sekrety wypisywania aplikacji z użyciem słów kluczy. Po ich użyciu gremia decydenckie zawsze miękną, a kasa płynie z budżetu miejskiego, obywatelskiego czy publicznego.

Teraz nadarzyła się ekstra okazja: dotacje z KPO. Tu obowiązywała zasada ta sama, co zawsze – właściwe opisanie docelowych projektów. Inna sprawa, że do mało kogo dotarły informacje o możliwości starania się o te bonusy. Ale są tacy, którzy dostają cynk na czas lub sami co dzień przeczesują rządowe strony w poszukiwaniu ukrytych w nich skarbów. Ten nazywał się „program wspierania działalności podmiotów sektora kultury i przemysłów kreatywnych na rzecz stymulowana ich rozwoju”. Źródełko tryskało krótko, ledwie dwa tygodnie. Nabór wniosków zakończył się tuż przed północą 26 czerwca 2025 r.

 

Środki na kulturę

KPO dla Kultury miało służyć „wzmocnieniu instytucji kulturowych i osób związanych z sektorem kreatywnym poprzez modernizację oraz wprowadzenie nowych technologii”. Pula grantów wynosiła 34 194 000 zł. Komu powierzono ocenę aplikacji (których napłynęło 7842)? Zespołowi z Narodowego Instytutu Muzyki i Tańca. Owo ciało zadecydowało o wsparciu 1328 wnioskodawców w kategorii sztuki wizualne; 1314 z dziedziny muzyka; teatr zebrał tylko 789 akceptacji; taniec – ledwo 231. Nie było żadnych kryteriów, więc artyści poluzowali wodze fantazji i wystrzelili pomysłami, przy których dofinansowanie na muzeum ziemniaka wydaje się naprawdę przyziemne. NIMiT nie wymagał od aplikujących konkretów, wystarczyło nader ogólnie naszkicować swe zamiary. Byle z użyciem trafnych haseł. Podam przykłady: „Ekofeminizm w praktyce osób artystycznych z Ameryki Południowej”; „Rozpoczęcie szkolenia zawodowego w kierunku scenografii i hierarchii scen intymnych w teatrze”; „Inwestowanie w rozwój osobisty w celu przygotowania do studiów za granicą”.

Zadanie dla bystrzaków – odszukać w tej słownej magmie szyfr do mamony.



 

Polecane