Żurek ma problem. Kolegium Sądu Okręgowego we Wrocławiu odmówiło odwołania wiceprezesa

Waldemar Żurek poniósł porażkę w konfrontacji z Kolegium Sądu Okręgowego we Wrocławiu, dobieranym już w trakcie rządów nad resortem Adama Bodnara. Kolegium odmówiło odwołania wiceprezesa Andrzeja Lewandowskiego, stając po stronie sędziego powołanego jeszcze za czasów Zbigniewa Ziobry. Problem w tym, że minister sprawiedliwości nic sobie nie robi z werdyktów podobnych instytucji. Według ''Gazety Wyborczej'' "najpewniej zatem odczeka 30 dni od decyzji kolegium wrocławskiego sądu i uzna, że nie otrzymał uchwały KRS".
Minister Waldemar Żurek
Minister Waldemar Żurek / PAP/Albert Zawada

Co musisz wiedzieć?

  • Kolegium Sądu Okręgowego we Wrocławiu, mimo nowego składu, odmówiło poparcia dla odwołania sędziego Andrzeja  Lewandowskiego.
  • Większość sędziów uznało zarzuty ministra za krzywdzące i oparte na błędnych przesłankach.
  • Żurek nie uznaje KRS, więc prawdopodobnie sam zdecyduje o dalszych krokach.

 

Żurek ''zniesławił'' Lewandowskiego

Po objęciu stanowiska szefa resortu sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiedział dymisje wszystkich sędziów powołanych na funkcje kierownicze w sądach za czasów rządów PiS, nazywając ich pogardliwie neosędziami. Nie po raz pierwszy spotkał się on jednak z oporem kolegium sądu. 

Tym razem sędziowie z Wrocławia odrzucili wniosek Żurka. W skład kolegium wchodzą prezes sądu okręgowego oraz szefowie sądów rejonowych z całego okręgu, we Wrocławiu to jedenaście osób. 

– Chociaż neosędzia, to uczciwy – powiedział jeden z rozmówców "GW" o Lewandowskim. Inni z kolei przekonywali, że Waldemar Żurek po prostu "zniesławił" Lewandowskiego. Minister napisał, że "kryterium merytoryczne zostało zastąpione kryterium lojalności wobec władzy politycznej". 

 

Za PiS oceniono kompetencje sędziego

Co więcej, historia Lewandowskiego, przytoczona w "GW", pokazuje, że za czasów PiS jego kandydatura została lepiej oceniona niż kontrkandydatki, która miała być powiązana z resortem kierowanym przez Zbigniewa Ziobrę. 

 

Żurek i tak zrobi, co będzie chciał

Żurek musi teraz formalnie skierować wniosek do Krajowej Rady Sądownictwa. KRS mogłaby zablokować dymisję. Jeśli KRS nie podejmie decyzji w ciągu 30 dni, decyzja należałaby do ministra.

Jak jednak przyznaje gazeta, Żurek "najpewniej tego nie zrobi – nie uznaje bowiem legalności tego organu i prawdopodobnie po upływie ustawowego terminu sam podejmie decyzję".

Gdy wcześniej wniosek Żurka o odwołanie prezesów zaopiniowało negatywnie Kolegium Sądu Okręgowego w Gdańsku, minister wypowiedział się dla "Wyborczej": – Ta decyzja pokazuje, jak mamy zabetonowane to kolegium. To przecież zwyczajna obrona ludzi powołanych przez ministra Ziobrę i obrona samych siebie. 
 

 


 

POLECANE
Sejm blokuje ustawy prezydenta. Licznik zamrażarki bije, a kluczowe projekty czekają z ostatniej chwili
Sejm blokuje ustawy prezydenta. Licznik zamrażarki bije, a kluczowe projekty czekają

Od ponad stu dni prezydenckie inicjatywy czekają w Sejmie na jakiekolwiek procedowanie. Projekty dotyczą bezpieczeństwa, rodzin, energii, zdrowia i rozwoju państwa, jednak izba niższa nie kieruje ich nawet do prac komisji. Na stronie prezydent.pl, uruchomiono również licznik tzw. zamrażarki sejmowej pokazujący, ile dni projekty czekają na rozpoczęcie procedowania.

Czy PiS wróci do władzy? Polacy odpowiedzieli z ostatniej chwili
Czy PiS wróci do władzy? Polacy odpowiedzieli

Ponad połowa badanych w sondażu United Surveys dla Wirtualnej Polski uważa, że Prawo i Sprawiedliwość wróci do władzy po wyborach parlamentarnych w 2027 roku – wynika z badania United Surveys dla Wirtualnej Polski.

Polacy chcą nowej partii politycznej? Zaskakujący sondaż z ostatniej chwili
Polacy chcą nowej partii politycznej? Zaskakujący sondaż

Prawie co trzeci Polak liczy na nową partię przed wyborami w 2027 r. Jednak jeszcze większa grupa woli stabilizację na polskiej scenie politycznej – wynika z sondażu SW Research dla Onetu.

Od grudnia ogłoszenia o pracę muszą być neutralne płciowo. Dla opornych wysokie kary gorące
Od grudnia ogłoszenia o pracę muszą być neutralne płciowo. Dla opornych wysokie kary

Od 24 grudnia każde ogłoszenie o pracę musi być sformułowane tak, by nie wskazywało preferencji płci. Eksperci przypominają, że brak neutralności językowej może skończyć się skargą do PIP i odszkodowaniem wynoszącym 4806 zł.

Warszawiacy mogą być w szoku. Policja podała dane z ostatniej chwili
Warszawiacy mogą być w szoku. Policja podała dane

W ramach ogólnopolskich działań policjanci stołecznego garnizonu sprawdzali prędkość, z jaką poruszają się kierowcy po drogach Warszawy i okolicznych powiatów – informuje w piątek stołeczna policja.

Kryzys we Wrocławiu. KO zwołuje specjalną naradę po zarzutach dla Sutryka pilne
Kryzys we Wrocławiu. KO zwołuje specjalną naradę po zarzutach dla Sutryka

Prokuratura postawiła prezydentowi Wrocławia cztery zarzuty, a kluczowym dowodem mają być zeznania byłego rektora Collegium Humanum. W Koalicji Obywatelskiej trwa gorączkowe ustalanie dalszych kroków, a decyzja polityczna może zapaść dopiero po głosowaniu nad budżetem miasta.

„Jestem przerażony brakiem wiedzy ministra”. Rzecznik prezydenta ostro o Sikorskim polityka
„Jestem przerażony brakiem wiedzy ministra”. Rzecznik prezydenta ostro o Sikorskim

Rzecznik prezydenta podkreślił, że głowa państwa działa wyłącznie w oparciu o Konstytucję, przypominając o prerogatywach zapisanych w art. 144 oraz zasadach bezstronności sędziów określonych w art. 178.

Ujawniono listę lotów Tuska. Ile to kosztowało podatnika? z ostatniej chwili
Ujawniono listę lotów Tuska. Ile to kosztowało podatnika?

Kancelaria Premiera przedstawiła koszty i trasy krajowych lotów szefa rządu Donalda Tuska.

Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej z ostatniej chwili
Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej

Ponad 114 prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusią, 6 zatrzymanych przemytników ludzi. Ponad 160 cudzoziemców opuściło Polskę – to bilans tygodnia Straży Granicznej i MSWiA.

Warszawa: Niezwykłe znalezisko pod podłogą starej kamienicy z ostatniej chwili
Warszawa: Niezwykłe znalezisko pod podłogą starej kamienicy

Podczas remontu kamienicy na Saskiej Kępie odkryto skrytkę z dokumentami Komendy Głównej Armii Krajowej z czasów okupacji – poinformował w piątek Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków.

REKLAMA

Żurek ma problem. Kolegium Sądu Okręgowego we Wrocławiu odmówiło odwołania wiceprezesa

Waldemar Żurek poniósł porażkę w konfrontacji z Kolegium Sądu Okręgowego we Wrocławiu, dobieranym już w trakcie rządów nad resortem Adama Bodnara. Kolegium odmówiło odwołania wiceprezesa Andrzeja Lewandowskiego, stając po stronie sędziego powołanego jeszcze za czasów Zbigniewa Ziobry. Problem w tym, że minister sprawiedliwości nic sobie nie robi z werdyktów podobnych instytucji. Według ''Gazety Wyborczej'' "najpewniej zatem odczeka 30 dni od decyzji kolegium wrocławskiego sądu i uzna, że nie otrzymał uchwały KRS".
Minister Waldemar Żurek
Minister Waldemar Żurek / PAP/Albert Zawada

Co musisz wiedzieć?

  • Kolegium Sądu Okręgowego we Wrocławiu, mimo nowego składu, odmówiło poparcia dla odwołania sędziego Andrzeja  Lewandowskiego.
  • Większość sędziów uznało zarzuty ministra za krzywdzące i oparte na błędnych przesłankach.
  • Żurek nie uznaje KRS, więc prawdopodobnie sam zdecyduje o dalszych krokach.

 

Żurek ''zniesławił'' Lewandowskiego

Po objęciu stanowiska szefa resortu sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiedział dymisje wszystkich sędziów powołanych na funkcje kierownicze w sądach za czasów rządów PiS, nazywając ich pogardliwie neosędziami. Nie po raz pierwszy spotkał się on jednak z oporem kolegium sądu. 

Tym razem sędziowie z Wrocławia odrzucili wniosek Żurka. W skład kolegium wchodzą prezes sądu okręgowego oraz szefowie sądów rejonowych z całego okręgu, we Wrocławiu to jedenaście osób. 

– Chociaż neosędzia, to uczciwy – powiedział jeden z rozmówców "GW" o Lewandowskim. Inni z kolei przekonywali, że Waldemar Żurek po prostu "zniesławił" Lewandowskiego. Minister napisał, że "kryterium merytoryczne zostało zastąpione kryterium lojalności wobec władzy politycznej". 

 

Za PiS oceniono kompetencje sędziego

Co więcej, historia Lewandowskiego, przytoczona w "GW", pokazuje, że za czasów PiS jego kandydatura została lepiej oceniona niż kontrkandydatki, która miała być powiązana z resortem kierowanym przez Zbigniewa Ziobrę. 

 

Żurek i tak zrobi, co będzie chciał

Żurek musi teraz formalnie skierować wniosek do Krajowej Rady Sądownictwa. KRS mogłaby zablokować dymisję. Jeśli KRS nie podejmie decyzji w ciągu 30 dni, decyzja należałaby do ministra.

Jak jednak przyznaje gazeta, Żurek "najpewniej tego nie zrobi – nie uznaje bowiem legalności tego organu i prawdopodobnie po upływie ustawowego terminu sam podejmie decyzję".

Gdy wcześniej wniosek Żurka o odwołanie prezesów zaopiniowało negatywnie Kolegium Sądu Okręgowego w Gdańsku, minister wypowiedział się dla "Wyborczej": – Ta decyzja pokazuje, jak mamy zabetonowane to kolegium. To przecież zwyczajna obrona ludzi powołanych przez ministra Ziobrę i obrona samych siebie. 
 

 



 

Polecane