O sprawie piszą światowe media. Skandaliczny incydent z udziałem polskiego przedsiębiorcy

Podczas US Open doszło do żenującego incydentu z udziałem znanego polskiego biznesmena. Po wielkim zwycięstwie Kamila Majchrzaka, tenisista podarował młodemu kibicowi swoją czapkę z autografem; wówczas przedsiębiorca miał wyrwać ją dziecku z rąk. Nagranie szybko obiegło internet i wywołało falę oburzenia na całym świecie.
Incydent z chłopcem i biznesmenem
Incydent z chłopcem i biznesmenem / screen video x.com

Co musisz wiedzieć:

  • Po zwycięskim meczu US Open, polski tenisista Kamil Majchrzak podarował czapkę z autografem młodemu kibicowi, jednak stojący obok dorosły mężczyzna ją przechwycił.
  • Nagranie z incydentu stało się viralem i wywołało oburzenie na całym świecie, a o sprawie napisały największe światowe media.
  • Internauci szybko zidentyfikowali sprawcę jako znanego przedsiębiorcę, którego firma jest Partnerem Głównym Polskiego Związku Tenisowego.
  • Kamil Majchrzak, gdy dowiedział się o zdarzeniu, zaoferował kibicowi nową czapkę, a dzięki mediom społecznościowym szybko odnalazł chłopca i potwierdził, że sprawa została wyjaśniona.

 

Żenujący incydent po meczu polskiego tenisisty

W czwartek Kamil Majchrzak pokonał w wyczerpującym, pełnym emocji meczu Karena Chaczanowa i awansował do trzeciej rundy US Open. Po meczu tradycyjnie rozdawał autografy, a nawet podarował swoją czapkę młodemu fanowi. Wtedy doszło do incydentu, o który dziś pisze cały świat, gdyż został uwieczniony przez kamery – na nagraniu widzimy, że siedzący obok chłopca dorosły mężczyzna mężczyzna wyrwał dziecku podarunek od tenisisty, po czym schował go do swojej torby.

 

Nagranie stało się viralem

Cała sytuacja została zarejestrowana przez kamery i błyskawicznie trafiła do sieci. Filmik z zajścia został opublikowany na TikToku przez Eurosport Polska i błyskawicznie uzyskał miliony wyświetleń. Nagranie krąży również na wielu innych profilach, a o sprawie zaczęły pisać największe światowe media, jak "New York Post", "The Mirror" czy "Daily Mail".

Za milionami odsłon poszły dziesiątki tysięcy komentarzy. Internauci nie kryją oburzenia, że dorosły mężczyzna przemocą odebrał dziecku czapkę idola. Wideo publikujemy na końcu artykułu.

 

Mężczyzna to znany biznesmen. Jest oświadczenie

Internauci szybko zrobili śledztwo i ustalili, że mężczyzna, który zabrał chłopcu czapkę to znany przedsiębiorca z Kalisza, właściciel dużej firmy produkującej kostkę brukową i prefabrykanty betonowe. Okazuje się również, że jego firma jest Partnerem Głównym Polskiego Związku Tenisowego. 

Jak podaje serwis internetowy faktykaliskie.info, kontaktowano się z biznesmenem z prośbą o komentarz, jednak nie otrzymano żadnej odpowiedzi. Tymczasem w serwisie GoWork pojawił się ciekawy komunikat podpisany jako Jakub Jędrzejak WKB Lawyers – kancelarię prawniczą, która twierdzi, że jest „jedną z największych polskich kancelarii prawniczych o międzynarodowym zasięgu”. 

Aktualizacja: Jakub Jędrzejak poinformował na swoim profilu na Linkedinie, że nie jest autorem oświadczenia z GoWork. Usuwamy zatem rzeczony komunikat z artykułu.

 

Reakcja Kamila Majchrzaka

Sam Kamil Majchrzak początkowo nie zauważył zajścia, ale gdy dowiedział się o incydencie, natychmiast zareagował w mediach społecznościowych.

Po meczu nie odnotowałem, że moja czapka nie dotarła do chłopaka. Dzięki Asics mam wystarczająco dużo czapek. Proszę o kontakt, jeśli ktoś zna chłopca z mojego meczu 

– napisał na Instagramie. 

Już godzinę później tenisista poinformował, że udało się skontaktować z rodziną chłopca i sprawa została wyjaśniona. 

Jestem pod wrażeniem mocy internetu. Wszystko jest już w porządku 

– podsumował Kamil Majchrzak. 

 


 

POLECANE
Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. Odgrywają w Polsce podmiotową rolę z ostatniej chwili
Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. "Odgrywają w Polsce podmiotową rolę"

Prezydent Karol Nawrocki wręczył w niedzielę odznaczenia jedenastu kobietom zasłużonym na różnych polach - kultury, edukacji, opieki zdrowotnej czy historii. – Kobiety w Polsce odgrywają podmiotową rolę, a panie są tego najlepszym przykładem – zwrócił się do odznaczonych.

Jakubiak zapytany o Czarnka. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie z ostatniej chwili
Jakubiak zapytany o Czarnka. "Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie"

– Bardzo podoba mi się zerojedynkowość, bo i czas jest zerojedynkowy. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie. Dla mnie to jest jasne, że zbliża się moment, kiedy dobiegniemy do mety: albo oni wygrają ten bieg i Polski nie będzie, albo my wygramy ten bieg i Polska będzie – twierdzi poseł Marek Jakubiak pytany o kandydata PiS na premiera.

Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji z ostatniej chwili
Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji

Jak poinformowała na platformie X Policja Lubelska, 68- letni obywatel Ukrainy wiózł plakaty propagujące nazizm. Reakcja funkcjonariuszy była natychmiastowa.

Słupy ognia i czarny dym nad Teheranem. Atak na infrastrukturę naftową z ostatniej chwili
Słupy ognia i czarny dym nad Teheranem. Atak na infrastrukturę naftową

Ciemny dym spowił niebo nad Teheranem po niedzielnych amerykańsko-izraelskich atakach na infrastrukturę naftową w stolicy Iranu – podał portal BBC. Jak donoszą agencje Reutera i AFP, po południu ponownie było słychać silne wybuchy w mieście.

Ardanowski wróci do PiS? Padła jasna deklaracja tylko u nas
Ardanowski wróci do PiS? Padła jasna deklaracja

„Tak jak cenię Przemka Czarnka, to nie mam pewności, czy on będzie tym premierem docelowym, czy to jest tylko pewna taktyczna gra ze strony prezesa Kaczyńskiego” - mówi portalowi Tysol.pl były minister spraw rolnictwa w rządzie PiS Jan Krzysztof Ardanowski.

Tragedia w woj. lubuskim. Nie żyje 27-latek z ostatniej chwili
Tragedia w woj. lubuskim. Nie żyje 27-latek

Na drodze krajowej nr 22 w pobliżu Strzelec Krajeńskich w woj. lubuskim doszło do śmiertelnego wypadku. Nie żyje młody mężczyzna.

Cyberatak na szpital w Szczecinie. Podjęto pilną decyzję z ostatniej chwili
Cyberatak na szpital w Szczecinie. Podjęto pilną decyzję

– Samodzielny Publiczny Wojewódzki Szpital Zespolony w Szczecinie padł ofiarą ataku cyberprzestępców. System informatyczny został zainfekowany. Placówka przeszła na papierowy tryb pracy – poinformował w niedzielę rzecznik szpitala Tomasz Owsik-Kozłowski.

Andrzej Gwiazda: Padały zarzuty, że PiS jest za miękki. Czarnek będzie twardy tylko u nas
Andrzej Gwiazda: Padały zarzuty, że PiS jest za miękki. Czarnek będzie twardy

„Być może Czarnek będzie twardszy werbalnie i realnie. Być może będzie twardszy merytorycznie, ale tu rozgrywa się w emocjach” - mówi portalowi Tysol.pl Andrzej Gwiazda, legenda Solidarności.

Ukrainiec z fałszywymi dokumentami i dziesiątkami tysięcy euro. W sieci wrze po decyzji prokuratury z ostatniej chwili
Ukrainiec z fałszywymi dokumentami i dziesiątkami tysięcy euro. W sieci wrze po decyzji prokuratury

Straż Graniczna zatrzymała na granicy polsko-litewskiej 23-letniego Ukraińca z podrobionym dokumentem, kokainą, dużą gotówką i 10 kartami SIM. Decyzja o braku aresztu wobec zatrzymanego wywołała burzę w sieci.

Nie żyje Marian Koral, współzałożyciel lodowego imperium z ostatniej chwili
Nie żyje Marian Koral, współzałożyciel lodowego imperium

Nie żyje Marian Koral, jeden z założycieli firmy Koral - największego producenta lodów w Polsce. Przedsiębiorca odszedł 8 marca 2026 r. po długiej chorobie.

REKLAMA

O sprawie piszą światowe media. Skandaliczny incydent z udziałem polskiego przedsiębiorcy

Podczas US Open doszło do żenującego incydentu z udziałem znanego polskiego biznesmena. Po wielkim zwycięstwie Kamila Majchrzaka, tenisista podarował młodemu kibicowi swoją czapkę z autografem; wówczas przedsiębiorca miał wyrwać ją dziecku z rąk. Nagranie szybko obiegło internet i wywołało falę oburzenia na całym świecie.
Incydent z chłopcem i biznesmenem
Incydent z chłopcem i biznesmenem / screen video x.com

Co musisz wiedzieć:

  • Po zwycięskim meczu US Open, polski tenisista Kamil Majchrzak podarował czapkę z autografem młodemu kibicowi, jednak stojący obok dorosły mężczyzna ją przechwycił.
  • Nagranie z incydentu stało się viralem i wywołało oburzenie na całym świecie, a o sprawie napisały największe światowe media.
  • Internauci szybko zidentyfikowali sprawcę jako znanego przedsiębiorcę, którego firma jest Partnerem Głównym Polskiego Związku Tenisowego.
  • Kamil Majchrzak, gdy dowiedział się o zdarzeniu, zaoferował kibicowi nową czapkę, a dzięki mediom społecznościowym szybko odnalazł chłopca i potwierdził, że sprawa została wyjaśniona.

 

Żenujący incydent po meczu polskiego tenisisty

W czwartek Kamil Majchrzak pokonał w wyczerpującym, pełnym emocji meczu Karena Chaczanowa i awansował do trzeciej rundy US Open. Po meczu tradycyjnie rozdawał autografy, a nawet podarował swoją czapkę młodemu fanowi. Wtedy doszło do incydentu, o który dziś pisze cały świat, gdyż został uwieczniony przez kamery – na nagraniu widzimy, że siedzący obok chłopca dorosły mężczyzna mężczyzna wyrwał dziecku podarunek od tenisisty, po czym schował go do swojej torby.

 

Nagranie stało się viralem

Cała sytuacja została zarejestrowana przez kamery i błyskawicznie trafiła do sieci. Filmik z zajścia został opublikowany na TikToku przez Eurosport Polska i błyskawicznie uzyskał miliony wyświetleń. Nagranie krąży również na wielu innych profilach, a o sprawie zaczęły pisać największe światowe media, jak "New York Post", "The Mirror" czy "Daily Mail".

Za milionami odsłon poszły dziesiątki tysięcy komentarzy. Internauci nie kryją oburzenia, że dorosły mężczyzna przemocą odebrał dziecku czapkę idola. Wideo publikujemy na końcu artykułu.

 

Mężczyzna to znany biznesmen. Jest oświadczenie

Internauci szybko zrobili śledztwo i ustalili, że mężczyzna, który zabrał chłopcu czapkę to znany przedsiębiorca z Kalisza, właściciel dużej firmy produkującej kostkę brukową i prefabrykanty betonowe. Okazuje się również, że jego firma jest Partnerem Głównym Polskiego Związku Tenisowego. 

Jak podaje serwis internetowy faktykaliskie.info, kontaktowano się z biznesmenem z prośbą o komentarz, jednak nie otrzymano żadnej odpowiedzi. Tymczasem w serwisie GoWork pojawił się ciekawy komunikat podpisany jako Jakub Jędrzejak WKB Lawyers – kancelarię prawniczą, która twierdzi, że jest „jedną z największych polskich kancelarii prawniczych o międzynarodowym zasięgu”. 

Aktualizacja: Jakub Jędrzejak poinformował na swoim profilu na Linkedinie, że nie jest autorem oświadczenia z GoWork. Usuwamy zatem rzeczony komunikat z artykułu.

 

Reakcja Kamila Majchrzaka

Sam Kamil Majchrzak początkowo nie zauważył zajścia, ale gdy dowiedział się o incydencie, natychmiast zareagował w mediach społecznościowych.

Po meczu nie odnotowałem, że moja czapka nie dotarła do chłopaka. Dzięki Asics mam wystarczająco dużo czapek. Proszę o kontakt, jeśli ktoś zna chłopca z mojego meczu 

– napisał na Instagramie. 

Już godzinę później tenisista poinformował, że udało się skontaktować z rodziną chłopca i sprawa została wyjaśniona. 

Jestem pod wrażeniem mocy internetu. Wszystko jest już w porządku 

– podsumował Kamil Majchrzak. 

 



 

Polecane